Znikająca sympatia dla USA


Znika, znika.

Przy czym wiekszosc ludzi, nawet w krajach Europy
Wschodniej jest na tyle dobrze zorientowana, zeby
rozrozniac pomiedzy Ameryka jak taka a obecnie rzadzaca
tam ekipa, daj Boze juz niedlugo.

A teraz pytanie do wszystkich tych, co tak sie ciesza ze
USA bedzie zrzucac dzis/jutro bomby na Bagdad,
"zeby obalic zly rezim".

Czy Bush robilby to samo (tzn. tak sie przejmowal zlym
rezimem zeby wydawac 90 mld $ na wojne, ktore o ktore
wlasnie poprosil kongres), gdyby:

(i) glownym produktem eksportowym Iraku byly wyroby
wiklinowe lub kalarepa?

(ii) nie lezal kolo Izraela?

(iii) nie byl bezbronny?

:-)

 

Sztuka i wzornictwo ludowe

Sztuka ludowa to moje hobby. Z wykształcenia jestem etnografem; zawodowo
również zajmuję się sztuką ludową. Od czasów studenckich zbieram dzieła twórców
ludowych (broń Boże Cepelia),literaturę fachową. Sama też próbuję coś tworzyć -
"specjalizuję się" w malarstwie na szkle o tematyce sakralnej (wizerunki
świętych, sceny z Nowego Testamentu...).Wisi to sobie wszystko na ścianach i
stwarza całkiem niezły efekt. Poza tym mam sporo rzeźby, ceramiki, wikliny i
papieroplastyki ludowej - nie tylko polskiej, ale również europejskiej i
południowoamerykańskiej (Meksyk, Peru, Gwatemala). Kto z rodziny i znajomych
wyjeżdża w inne rejony, w prezencie przywozi ichniejsze wyroby. Poza tym mam
sporo znajomych etnografów rozrzuconych po całej Polsce, więc wiem jak trafić
do autentycznych twórców ludowych, u których można kupić naprawdę ekstra
rzeczy.
Kasia

rattanowe koszyki

rattanowe koszyki
szukam w Warszawie sklepu, oprócz Ikei, w którym można kupić wyroby ozdobne z
rattanu, wikliny, traw itp / nie meble /
jestem zainteresowana rattanowymi koszykami.
czy ktoś odkrył może taki sklepik?
z góry dziękuję
www.tintours.pl/kat.php?str=18&max=18&cat_id=&surowiec=0&p_zdjecia=1

Sklepy, hurtownie z wiklina?

Sklepy, hurtownie z wiklina?
Czy moze ktos zna ciekawe sklepy czy hurtownie z duzym wyborem wiklinowych
wyrobow, typu kosze, koszyki, fotele itp w W-wie lub okolicach, lub okolice
Kielce czy Siedlec
a najlepiej aby robili na zamowienie rzeczy o niestandardowych wymiarach no i
oczywiscie o przystepnych cenach
dzieki
pozdr

 

polecam / odradzam

witaj!!!!!!!
Ja wprawdzie do porodu mam jeszcze sporo czasu - termin z OM na 11 maja - ale
tez powoli myślę o łóżeczku i też do głowy wpadł mi pomysł z koszem
wiklinowym. Głównie dlatego iż myslałam by na pierwsze 3 miesiące wstawić
łóżeczko do sypialni żeby nie ganiac w nocy po całym mieszkaniu ale byłoby
wtedy trochę ciasno. Pomyslałam więc o tym koszu. Rozglądałam się trochę za
koszami ale w sklepach z mebelkami dla dzieci osiagaj jak dla mnie ogromne
ceny ok. 800zł.Zaczęłam wiec buszowac po internecie i tam udało się znależć
jeden w rozsadniejszej cenie a wczoraj zaczęłam szukac stron z wyrobami z
wikliny i na niektórych są takie kosze w cenach 70 - 80 zł tylko nie wiem
jeszcze czy mozna je kupić za pomoca netu czy tylko w siedzibie firmy itp.
A Ty już się rozglądałaś za koszami????
Dodam ze jestem z Torunia i u nas wybór jest naprawdę niewielki. Zreszta z
odzieżą ciążową też mam problemy.
Pozdrawiam
Magda i Dzidziuś ( 22 tydzien)

makrama

Jezeli umiesz wiązać węzeł płaski i powtarzać go wielokrotnie, albo węzeł,
który jest przeciwieństwem płaskiego, to resztę można uzupełnić własną
wyobraźnią. Doskonale w tej technice orientują się instruktorzy terapii
zajęciowej, najczęsciej w dziennych domach opieki społecznej dla dorosłych,
niepełnosprawnych psychicznie. Mam kontakt z takim domemi i miałam okazję
oglądać rożne cudeńka wychodące z rąk podopiecznych. Wyroby z gliny, wikliny,
sznurka, zabawki z drzewa, malowanki na szkle. Podopieczni tego domu
wykorzystują różnokształtne pojemniki plastikowe normalnie wyrzucane na
śmietnik. Oklejają je i oplatają sznurkiem, później malują przemieniając je na
kielichy, (obcięta butelka ustawiona dnem do góry) wazony póżniej wypełnione z
bukietami z suszu i sprzedają na festynach i kiermaszach. Odwiedzajac taki
zakład, albo zwiedzajac ich stoiska na okazjonalnych festynach i kiermaszach
można znaleźć inspitację dla własnego rękodzieła.

Plecionkarstwo

Plecionkarstwo
Bo przeciez dzieje sie tu to ze ze pleciemy.
Krotkie efekty guglowania:

1. Tradycyjne łęczyckie plecionkarstwo miało także kilku wybitnych
przedstawicieli: Wojciech Drążyczk (1909 - 1980) z Zelna, Aleksy Wawrzyniak
(1897 - 1978) z Podgórza czy Bronisław Mankiewicz (1907 - 1974) z Karkos
robili misy i koszyki z wikliny i korzeni drzew, nadając im różne kształty i
pięknie zdobiąc przez zastosowanie różnobarwnych rózeg. Spod ich rąk
wychodziły także słomiane talerze, beczki i faski, w których motyw zdobniczy
uzyskiwany był przez rytm mocno przeplecionych rózeg wiklinowych. Dziś
naczynia te zupełnie zapomniane, nie wykonywane, zastąpione zostały
fabrycznymi wyrobami z tworzyw sztucznych. W 1981 roku odszedł także
Wawrzyniec Wdowiak (ur. 1889) z Jankowa, twórca oryginalnych męskich kapeluszy
słomianych, który zawsze swoje niepowtarzalne wyroby plecionkarskie
prezentował na własnej głowie.

2. Plecionkarstwo z siana jako alternatywne źródło dochodu

www.odrminikowo.com.pl/szkolenia/szkolenia.htm
Tamze: Warunki zoohigieniczne w budynkach gospodarskich. Dobrostan zwierząt.

3. Na pytanie 'dalczego pelcionkarstwo' odpowiedz jest tu:
www.aquaagroproject.tpi.pl/rolnictwo_inne.htm

epitety śląskie... - the best of ;-)

"Gorol" pochodzi prawdopodobnie ze znacznie wczesniejszych
czasow niz lata trzydzieste lub czterdzieste lub piecdziesionte.

Przypuszczalnie bylo to negatywne okreslenie
na ludnosc przybyla do Industrierevier Gornego Slonska
z okolic Beskidow/Zywiecczyzny itp.,
a wiec = czesciowo Prusy(tzw. przedluzony Slask),
czesciowo Austria(Galicja).

Panowala tam straszna bieda i ci ludzie, podobnie jak
np. Cygani, pojawiali sie regularnie w miastach GS,
oferujac np. wyroby z drewna, wikliny itp.,
nie raz 'podpadajac', nie zawsze higienicznie OK.

"Gorol" kojarzyl sie po jakims czasie z czyms obcym, 'nieporzadnym', irrytujacym
i ten 'komplement' przeszedl w biegu czasu, przy burzliwej historii w XX.wieku,
z niezaproszonymi goscmi (tzw.naplywem)na wszysko, co przybywalo z Polski i
macilo, przynajmniej w sybjektywnym odczuciu, lokalny porzadek (por.
auslaender, rusek, icek, zoltek, ...).

Nota bene:
Mam wrazenie, ze inicjator watku korresponduje
czesciowo z samym soba (prowokacja?).

epitety śląskie... - the best of ;-)

Gość portalu: MONDRY napisał(a):

> "Gorol" pochodzi prawdopodobnie ze znacznie wczesniejszych
> czasow niz lata trzydzieste lub czterdzieste lub piecdziesionte.
>
> Przypuszczalnie bylo to negatywne okreslenie
> na ludnosc przybyla do Industrierevier Gornego Slonska
> z okolic Beskidow/Zywiecczyzny itp.,
> a wiec = czesciowo Prusy(tzw. przedluzony Slask),
> czesciowo Austria(Galicja).
>
> Panowala tam straszna bieda i ci ludzie, podobnie jak
> np. Cygani, pojawiali sie regularnie w miastach GS,
> oferujac np. wyroby z drewna, wikliny itp.,
> nie raz 'podpadajac', nie zawsze higienicznie OK.
>
> "Gorol" kojarzyl sie po jakims czasie z czyms obcym, 'nieporzadnym',
irrytujacy
> m
> i ten 'komplement' przeszedl w biegu czasu, przy burzliwej historii w
XX.wieku,
>
> z niezaproszonymi goscmi (tzw.naplywem)na wszysko, co przybywalo z Polski i
> macilo, przynajmniej w sybjektywnym odczuciu, lokalny porzadek (por.
> auslaender, rusek, icek, zoltek, ...).
>
>
> Nota bene:
> Mam wrazenie, ze inicjator watku korresponduje
> czesciowo z samym soba (prowokacja?).

Dzięki za Twój wkład!

Co do ostatniej uwagi: występuję pod jednym nickiem. A że mój operator należy
do najpopularnierjszych w Niemczech, na to nic nie poradzę...

Wyroby wiklinowe-Dania/Szwecja/Norwegi a

Wyroby wiklinowe-Dania/Szwecja/Norwegi a
Witam,

zastanawiam sie nad "eksportem" wyrobow z wikliny do tych krajow. Co o tym
sadzicie? Czy sa tam popularne takie rzeczy- kosze, fotele, ozdoby, itp.? Czy
mialbym tam konkurencje w postaci wyrobow miejscowych? Czy uwazacie, ze to
jest generalnie dobry pomysl? Na co jeszcze powinienem zwrocic uwage?

Dziekuje za wszelkie informacje.

Vincy

ogrodzenie z wikliny

Korowana to takie jasne patyki baz kory, zwykłe kosze z tego robią. Wiklina
bielona to też bez kory ale potraktowana czymś co wybiela, wiklina robi się
jasna, prawie biała. Wiklina niekorowana to taka z korą po prostu, robią a
takiej np. takie duże kosze do noszenia wykopanych kartofli, nazywają się
"opołki"( chyba tak). Ostatnio modne są wyroby z niekorowanej wikliny, w
ogrodniczych są kosze na pnącza, bez uchwytu, tylko takie witki w górę sterczą.
A i w centrach ogrodniczych są płotki plecione z niekorowanej (surowej) wikliny.
W sklepie z wikliną to wszysrko ci dokładniej wyjaśnią.
Pozdrawiam

Mira Kubasińska-zmarła ['] ['] [']

Mało kto wiedział w Polsce, że pochodziła z Ostrowca. Jej mama w latach 60-
tych, które pamiętam jako mały chłopiec, sprzedawała wyroby wiklinowe na
targowicy. Pamiętam też, że w latach 70-tych siostra Miry odeszła na zawsze.
Pogrzeb był w Ostrowcu a Nalepa grał na cmentarzu. To też historia naszej Miry

Mira Kubasińska-zmarła ['] ['] [']

Pochodziła z Ostrowca, kończyła szkołę średnią tą sama co ja, matkę jej też
pamietam, rzeczywiście sprzedawała te wiklinowe wyroby na targowicy, dość
charaktrystyczna postać, pochówek jej najbliższych też znam, nie znam tylko
miejsca gdzie sama spoczęła. Może ktoś wie?

co przywieżliście ciekawego z Madery?

Oprocz Madery ( mozna przywiezc wytrawna ktora w Polsce jest
trudniej dostepna) mialam klopot, bo wybor oprocz "chinszczyzny" byl
niewielki.Wlasnie ich ludowe czapeczki lub instrumenty (cos z
dzwoneczkami do potrzasania).
Z rzeczy banalnych mozna wybrac ladne obrusiki lub sciereczki z
niewielkim haftem.
Sa kwiaty, owoce a w "wiosce zakonnic" wyroby z kasztanow. Jedno z
miasteczek specjalizuje sie w wyrobach z wikliny a w Canical
sprzedaja wyroby z kosci wielorybow-jesli prawdziwe to przywoz chyba
nielegalny.
Najpiekniejsze sa niewatpliwie wspomnienia i zdjecia badz film.

co przywieżliście ciekawego z Madery?

Ja bardzo dużo ciekawych rzeczy z Madery przywiozłam.
I nie byłły to kości wieloryba (o matko!!!).
Przede wszystkim, jeżeli lubisz kwiaty, możesz tam nabyć stosunkowo
tanio nasiona cebulki i inne sadzonki - trzymaj paragon, bo na
lotnisku mogą tego wymagać.
Po drugie jest tam sporo wyrobów z ceramiki, przeróżne mozaiki (np
dużo pieknych rzeczy do kuchni z malowanymi ręcznie strelicjami,
hortnesjami lub oliwkami). Koronki, czy wiklina - jak kto lubi.
Alkohol - bardzo duży wybór likierów od marakui po eukaliptusa, wino
Madera oczywiście i przepyszny rum (nam najbardziej smakował ciemny,
ale jasny też ok).
Znalazłam też cudną ozdbobę do powieszenia - maderyjska tradycja,
którą można spotkać w prawie każdym domu - słońce-księżyc - spotyka
się w dwóch rodzajach, albo oddzielnie - powieszone na przeciw
siebie, albo jako jedna płaskorzeźba.
Dla Pań polecam też ubrania - ceny są dość przystępne, a łatwo
znaleźć coś oryginalnego.

AGENT HANDLOWY POTRZEBNY

Dzień dobry, cześc i czołem!
Jakie szkło, prosze sprecyzować.
Jest duża różnica między porcelaną, kryształami i słoikami.
Pozdrawiam.
p.s. mam stoisko na największej w Polsce giełdzie kwiatowej, teraz tylko kwiaty
sztuczne i wiklina, ale wcześniej wyroby szklane mam troszkę kontaktów (śląsk,
małapolska).

Portret województwa mazowieckiego

Urzędnicy sejmiku prostują i komu wierzyć. Za Radiem Dla Ciebie
"Władze Mazowsza o zarzutach w sprawie BioFach
Targi BioFach w Norymberdze to sukces promocjny Mazowsza - uważają władze
regionu. W ten sposób współorganizatorzy imprezy odpierają zarzuty, że wyjazd
do Norymbergii to pieniądze wyrzucone w błoto.
Samorząd Województwa Mazowieckiego, który był koordynatorem imprezy wydał na
prezentację około półtora miliona. Za te pieniadze urządzono stoiska i
przygotowano wieczór wystawców - tłumaczy Jan Engelgard wicemarszałek
województwa mazowieckiego.
Targi w Norymberdze to wystawa produktów ekologicznych, dlatego Mazowsze
prezentowało się na ludowo z wyrobami między innymi z wikliny, gliny i drewna.
Tego po prostu od nas oczekiwano - wyjaśnia Magdalena Lewandowska z Urzędu
Marszałkowskiego.
Na targach w Normberdze zaprezentowało sie 15 wystawców z Mazowsza."

Spalski Jarmark

Spalski Jarmark
"Nabrał rozmachu Spalski Jarmark Rękodzieła Artystycznego i Antyków, którego
druga tegoroczna edycja odbyła się minionej niedzieli.
Zdaniem organizatorów z Lokalnej Organizacji Turystycznej padł rekord ilości
wystawców.
Impreza jest już znana w kraju. Przyjeżdżają wystawcy z odległych miejsc. W
ostatnią niedzielę małą sensację wzbudzał góral spod Zakopanego oferujący
tradycyjne wyroby rękodzielnicze z Podhala, pamiątki oraz przedmioty
przydatne w życiu codziennym. Ofertę uzupełniał miód konsumpcyjny. Sam
sprzedający przyciągał wzrok kupujących strojem góralskim.
Kramarz z wybrzeża oferował wyroby z bursztynu, przede wszystkim biżuterię.
Stałymi uczestnikami imprezy są plastycy amatorzy z Tomaszowa.
Rękodzieło to również wyroby z wikliny, oryginalne kapelusze z plecionki.
Właśnie taki kapelusz na lato kupił sobie w Spale znany aktor Zbigniew
Buczkowski (znany z serialu TVP2 „Święta wojna”). Mimo kapelusza i ciemnych
okularów został rozpoznany i chętnie rozmawiał z fanami, pozując z nimi do
pamiątkowych fotografii."
Następny jarmark 8.VII.

do wrocławianek

Mam kolegę ,bratanek Bralczyka (on z Gruduska ) ciągle wszystkich
poprawia ,ciekawe jak zareaguje na takie okreslenie . A wiecie że siostra męża
to " mątew ", moja wcale nie mąci ))). Ja jestem za zapiątkiem ,przestałam
lubic koleżanke która zamiast jadać obiad udaje się na "lancz" . Na przełomie
maja i czerwca są dni Mławy i w tym roku poraz pierwszy będzie
organizowany "Jarmark wojciechowy" dla rękodzielników mają też byc kursy
róznych technik . Jeśli byłybyscie zainteresowane to na stronach www.mlawa
mozna znaleść informacje . Ja byłam na podobnych w Ostrołęce ,a w ubiegłym
roku w Myszyńcu na Kurpiach . Raczej niczego sie nie nauczyłam w tym tłoku ale
pooglądałam sobie wycinanki i wyroby z wikliny .
Bożena

Wiklina

Rosaana ja tez bardzo ciekawa jestem twoich prac:) Moze cos uda ci sie
zamiescic? Te wiatraczki bardzo mnie zaintrygowały:)
Juz pisalam, ze z wiklina mam tyle wspolnego, że podobaja mi sie bardzo
wszystkie wyroby jakie mozna z niej zrobic:) Dlatego chętnie pocieszyłabym oczy.
Pozdrawiam

Bierkowice

Bierkowice
znondziecie tam i cosik z kole Glywic!

polecom:

Bierkowice.Targi sztuki ludowej

kochaj 03-10-2004 , ostatnia aktualizacja 30-09-2004 16:22

W niedzielę w Muzeum Wsi Opolskiej odbędą się Jesienne Targi Sztuki Ludowej,
a zarazem Targi Pszczelarskie

czytaj dalej »

r e k l a m a

Impreza w bierkowickim skansenie będzie przede wszystkim okazją do tego, żeby
zapoznać się z tradycyjnym ludowym rzemiosłem. - Wyroby z wikliny, wosku
pszczelego, utkane na krosnach prace oraz pokazy wyrobu masła czy siekania
kapusty - wylicza Helena Gruszka z Muzeum Wsi Opolskiej.

Główną rolę na niedzielnych targach grać będą jednak pszczelarze - w planie
jest prezentacja oraz degustacja przeróżnych miodów oraz innych produktów
pasiecznych przywiezionych do Bierkowic przez pszczelarzy z Opolszczyzny i
okolic.

Atrakcją może też być prezentacja lokalnych potraw. - Mają obco brzmiące
nazwy: kandybał, kutyki czy kugiel, więc na pewno wzbudzą zainteresowanie -
przekonuje Gruszka. Do tego organizatorzy przewidują degustację świeżo
wypieczonego chleba.

Zwiedzanie skansenu uprzyjemni tradycyjna, ludowa muzyka. Wystąpią zespoły:
Kapela Opolska, Komes oraz Krzanowiczanki.

Lacza, Bojszow, Rudno, Laskarzowka

Laband jou ci napiszam,
W Bojszowie ludzie kiedys zyli z produkcji mietuow, koszykow i innych wyrobow i
wikliny,
Prawie w kazdy zygrodzie witki rosuy a Takie Familie jak Brzoza, Marks czy
Sosna slynely z tych wyrobow, pozniej se Bojszow przeksztalciou w wies stolorzy
i Dachdekrow orza innych prywaciourzy i stou se bardzo bogatom wsiom!

Rudno, to boua wies co hodowaua swinie, konie, i inne byduo, a takie familie
jak Achtelik, Muskalla, Kusch czy Nowarra sie handlem zajmowauy.
W Rudnie bouy tysz znane masorze jeden z nich bou von Manowski!

Lacza , lezy na polanie to ich nazwano grzybiorzami !

Czosnek

budek i karmików należy szukać w sklepach z wyrobami z drewna i wikliny, na
bazarach podmiejskich lub w sklepach zoologicznych. Ja swój zestaw nabyłem w
Warszawie, w sklepie z wikliną położonym przy Wisłostradzie, przed wjazdem na
most Toruński (jadąc od strony centrum w stronę Gdańska, po prawej stronie).
Budka jest z wydrążonego kawałka pnia brzozowego, zaś karmik, taki do
zawieszania na gałezi lub balkonie, ma strzechę z miotły brzozowej.

Czosnek

papilioparus napisał:

> budek i karmików należy szukać w sklepach z wyrobami z drewna i wikliny, na
> bazarach podmiejskich lub w sklepach zoologicznych. Ja swój zestaw nabyłem w
> Warszawie, w sklepie z wikliną położonym przy Wisłostradzie, przed wjazdem na
> most Toruński (jadąc od strony centrum w stronę Gdańska, po prawej stronie).
> Budka jest z wydrążonego kawałka pnia brzozowego, zaś karmik, taki do
> zawieszania na gałezi lub balkonie, ma strzechę z miotły brzozowej.

Co kupić Chińczykowi na pamiątke z Polski???

komplet sztućców, ciupagę, i laleczkę z cepeli ;)
nie kupuj nic platikowego napewno jest "made in china"
a tak na poważnie:
Miód pitny typowo polski trunek, czasami można coś dostać fajnego z wikliny,
może kufel do piwa (oczywiście nie taki jak w barze "Krzyś") cynowy lub z
wykończeniem cynowym (uczwyt, klapka) albo dębowy.
MOże jakieś wyroby skórzane (takie z prawdziwej skóry)

Sklep Rattatan, ul. Radzymińska 245

Sklep Rattatan, ul. Radzymińska 245
fajne ładne rzeczy z tego drzewa , wikliny egzotycznej. Wczoraj tam
przechodziłem i zajrzałem. Nie wiem, gdzie są takie wyroby w drugim miejscu
na Pradze. Ale niespodzianka sklep czynny tylko 3 razy w tygodniu. Może coś
nam włascicielka opowie na forum o swoich egzotycznych cudeńkach

Czy slyszeliscie o MUL?

Czy slyszeliscie o MUL?
Witam Was wszystkich,jaka to cudna stronka, jestem zachwycona. Czytam o was i
czuje, ze spotkalam bratnie dusze. Czy slyszeliscie o Malopolskim
Uniwersytecie Ludowym?, to chyba jeden z dwoch ktore ostaly sie w Polsce.
Ksztalci zdolnych ludzi w systemie dziennym i zaocznym, studiowanie i
praktykowanie trwa tam dwa lata. Konczy sie egzaminem czeladniczym z wybranej
dziedziny rekodziela a po dwoch latach mozecie probowac zostac mistrzami. Ja
sie dostalam w tamtym roku i chodzilam trzy miesiace, niestety musialam sie
poddac operacji oczu i przerwalam nauke, jednak rozpoczne we wrzesniu od
poczatku. To najlepszy ,,artystyczny" okres w moim zyciu, nauczycielami sa
prawdziwi ludowi artysci, ktorzy sa mistrzami w swojej dziedzinie. Tam naucza
Was prawdziwej sztuki Haftu krzyzykowego wlacznie z ukrainskim, uczy
rosjanka, mistrzyni w Europie, nastepnie frywolitka,
teneryfka,richelieu,hardanger, szydelko od A do Z- od lancuszka do
skomplikowanych koronek, nastepnie malarstwo , rzezba, wiklina,
gobelin,tkactwo,ceramika , historia sztuki, pedagogika i psychologia i
projektowanie bizuteri koralikowej(raz w roku przyjezdza na warsztaty mistrz
z Ukrainy ktory przywozi z soba piekne koraliki i wszystkie akcesoria
potrzebne do ich wyrobu), projektowanie haftu i kartek okolicznosciowych.
Szkole koncza rowniez bardzo znani ludzie ktorzy kochaja rekodzielo, w tamtym
roku np. znana polska projektantka mody, Iwona Pochitonow. Jesli jestescie
ciekawi napiszcie, chetnie Wam poopowiadam, zdecydujcie sie na ta szkole, to
prawdziwa perelka. Czy ktos z Was ma ksiazke Haftowane galgany?-kolejna
perelka.Pozdrawiam Was wszystkich Jagoda

Jak leci PiSiaczki? Wciaz dziarsko ku przepasci??

Eksporterzy świątków ludowych?
Ci akurat może i zyskali. kazdy, kto produkuje wyroby zaawansowane
technologicznie, musi kupować coś ze strefy euro (oprzyrządowanie, materiały,
armaturę, itp.). Od lat wspólpracuję z polską firmą produkująca zbiorniki: dla
nich takie wahania kursu to zabójstwo.
A więc przestańcie bzdurzyć o mitycznych eksporterach, co to zarzucą świat
tanimi koszykami z wikliny oraz świątkami.

srebrna biżuteria

Pomyśl sobie, że zaczynają się tutaj reklamować wszystkie panienki, które robią
biżuterię (a wystarczy zajrzeć na forum piękne wyroby, żeby zobaczyć, ile ich
jest). A potem pomyśl sobie, że do tego dochodzą panienki, które robią piękne
wiklinowe koszyczki i panienki, które szyją piękne ciuszki, i panienki, które
opiekują się dzieciaczkami. A potem pomyśl sobie, że są też faceci, którzy
wytwarzają różne rzeczy i oferują różne usługi, a każdy chciałby się gdzieś
zareklamować. Tego właśnie cholerni spamerzy nie rozumieją, zawsze się potwornie
oburzają, że przecież komu przeszkadza ich jeden pościk, jak nie chcesz, to nie
kupuj. No więc jeden pościk mi faktycznie nie przeszkadza, co mi przeszkadza to
precedens...

2 października decyzja o karze dla Balcerowicza

Przed Balcerowiczem nasza gospodarka wprost kwitła.Cały świat podziwiał nas za
wysoki poziom technologii produkcji ziemniaków i węgla. Byliśmy w czołówce
producentów wyrobów z wikliny, a za miesięczną pensje mozna było sobie kupić 3
kole w Pewexie. 3 miliony bezrobotnych to nie wina Balcerka tylko syfiastej
gospodarki komunistycznej.Na Białorusi nie było Balcerowicza -wystarczy się
przejechać i obejrzeć te miody.

zajęcia praktyczne w Trójmieście...

zajęcia praktyczne w Trójmieście...
Od ponad miesiąca siedzę w domu (złamana noga- gips). W zeszłym tygodniu
weszłam na stronę z Waszymi pięknymi wyrobami i po prostu oszalałam .Na
razie bawię się w domku ale niedługo zdejmą mi ten gips i będę mogła
poświęcić się tworzeniu na dobre.
Czy orientujecie się czy gdzieś w Trójmieście działają takie praktyczne kółka
gdzie można oddać się pasji tworzenia pod okiem fachowca- interesuje mnie
wszystko: garncarstwo, kursy kroju i szycia, decoupage, wyplatanie wikliny i
wszystko o czym jeszce nie wiem a co daje tyle radości...
Proszę o jakieś wskazówki
Serdecznie pozdrawiam

fotel wiklina/rattan

lee_na napisała:

> Pewnie jest to niewłaściwe forum na takie pytanie ale czym
różni sie fotel
> rattanowy od wiklinowego.
Materialem , ktorego zostal wykonany.
Fotel rattanowy (od malajskiego slowa rotan) to wyrob z palmowca.
Fotel wiklinowy jest wyplatany z wikliny czyli jednej z odmian
wierzby.

Gdzie największy wybór koszyków wilklinowych we Wr

A nie lepiej od razu biały kupić? Są przecież wyroby z białej
wikliny, np.
www.allegro.pl/item271804936_bardzo_ladny_kosz_super_jakosc_biala_wiklina.html
Ale malować też można, kuzynka moja przemalowała brązowy na ciemno
zielony, bardzo ładnie to wyszło, tylko nie wiem, jaką farbą, czy
akrylem, czy jakąś inną.

nowe opakowania na zabawki ;)

fajnie, lubię wiklinę, mamy duuuuża skrzynię w dużym pokoju, oprócz
przechowywania służy nam też jako stolik przy sofie ;), wiklinowy kosz na pranie
i kilka wiklinowych pudełek z klapką :)
sprawdź tylko czy te koszyki są bezpieczne, bo wyroby w wikliny często mają w
środku ostre elementy.

kwietniowe dzień dobry!

Byłam na Jasnej Górze i na targach kwiatowych.Dzisiaj ostatni
dzień.Niby kwiaty najważniejsze,ale można też było kupic miód,chleb
gryczany,biżuterię,wyroby z wikliny,kremy,maści,zabawki itp.Co do
kwiatów,to rewelacji nie było.Kupiłam tylko 6 pelargonii po
3,50/szt.Pierwszy raz kupiłam ciasteczka z konfiturą od Benedyktynów
z Tynca.Na torebce jest ich str. internetowa,podaję dla
zainteresowanych:www.benedicite.pl.Miłego popołudnia.

Maty bambusowe i wiklinowe

Oleum w górę ciężkie pójdzie, jeśli wino matę..
Sąsiad ma matę taką od lat. Niekonserwowaną, prosto z mega-sklepu.
Jak stała udając płot - podgniwała w śniegu.
Od kiedysąsiad ją przewiesił , by udawała daszek nad miejscem jego
ogrodowych biesiad, ma się nieźle już kilka lat. Ta mata. [sąsiad
choruje].

Podejrzewam, że jego wiklina przetrwa dłużej, niż splatający ją
drucik, pono nierdzewny...

Kiedyś toto planowałem dać jako przeplotkę balustrady balkonowej.
Acz teraz, jak widzę blaknącą, z upływem zim, sąsiada maty
świetność - chętka mię odeszła.

Najlepszy sposób wymyślili ludzie z klimatu monsunowego na takie
wiecznie deszczem smagane wyroby drzewne - smarowanie olejem
[jadalnym, nie-waniającym ropą], NA GORĄCO.
Polska, z witwy, wiklina olej taki wchłonie. Bambus - wymagałby,
myślę, uszorstnienia - ma taką naturalną "lakierowaną" powłokę.

Są, do wynajęcia, brygady specjalistów, którzy parkiety na gorąco
impregnują olejowo. Oleje tropikalne ==> N-i-e

POSZUKUJĘ UTALENTOWANYCH OSÓB :)

witam,
Od dawna robię rózne rzeczy "z niczego"- tzn- kolczyki, obrazki, grafikę,
postacie z masy solnej, róże z liści, ostatnio tkże decoupage i koszyki/kuferki
z wikliny...oraz wiele innych. Jeśli nadal szukają Państwo osób do współpracy to
prosze o kontakt- nubijka7@wp.pl mogę przesłać przykładowe zdjęci moich "wyrobów"

impreza Wieś Mazowiecka SGGW

impreza Wieś Mazowiecka SGGW
W najbliższą sobotę na terenie starego Kampusu SGGW odbędzie się w godz. 10-15 festyn rodzinny ‘Wieś Mazowiecka’.

Program "Wsi Mazowieckiej":
- o godz. 11 występ dziecięcego zespołu ludowego z Wilanowa oraz warsztaty taneczne z tańców mazowieckich prowadzone przez Zespół Ludowy Promni;
- stoiska poszczególnych regionów Mazowsza;
- rękodzieło ludowe takie jak: rzeźba, hafty, koronki, wyroby bartników…
- zwierzęta gospodarskie;
- przejażdżki kucykami;
- bezpłatne warsztaty malarskie oraz z plecenia koszy z wikliny dla dzieci;
- degustacje;

Ponadto Warsztaty dietetyczne – możliwość badań: mammografia, cytologia, warsztaty jogi „Joga na trawie’

Studenci SGGW Zapraszają!!

Więcej informacji na www.ursynaia.pl

Wiklina

Nie napisałaś czy kosz był czymś malowany, surową wiklinę możesz umyć w roztworze mydła, wody i amoniaku (na 10 litrów wody 10 łyżeczek amoniaku, wyszorować szczotką - źródło Irena Gumowska "Dom bez tajemnic"), jeśli efekt będzie zadowlający możesz zabezpieczyć powierzchnię lakierem, lakierobejcą, albo całkiem odmienić wygląd kosza i pomalować farbą akrylową bądź olejną na dowolny kolor. Wiklina to wdzięczne tworzywo i jak każde drewno można ją malować odmieniając zupełnie charakter wyrobu.
Odnawiałam już wiklinowy koszyk, nie używałam co prawda amoniaku tylko wody i mydła, później pozwoliłam mu wyschnąć na "wolnym powietrzu" i malowałam farbą olejną - farba nie może być gęsta bo wtedy trudno dotrzeć do wszystkich zakamarków.
Pozdrawiam i życzę przyjemnej pracy i ładnego efektu.

jestem beznadziejny

grzech_o_1 napisał:

> To ja napiszę. Jestem beznadziejny w wyplataniu wyrobów z wikliny. No i guzika
> nie potrafię sobie przyszyć. Całkowita beznadzieja.
> :))))Kooko.

nie oto mi chodziło akurat ale niech bedzie, ja tez nie umiem wyplatac:))

festyn rodzinny - Wieś Mazowiecka

festyn rodzinny - Wieś Mazowiecka
W najbliższą sobotę na terenie starego Kampusu SGGW odbędzie się w godz. 10-15 festyn rodzinny ‘Wieś Mazowiecka’.

Program "Wsi Mazowieckiej":
- o godz. 11 występ dziecięcego zespołu ludowego z Wilanowa oraz warsztaty taneczne z tańców mazowieckich prowadzone przez Zespół Ludowy Promni;
- stoiska poszczególnych regionów Mazowsza;
- rękodzieło ludowe takie jak: rzeźba, hafty, koronki, wyroby bartników…
- zwierzęta gospodarskie;
- przejażdżki kucykami;
- bezpłatne warsztaty malarskie oraz z plecenia koszy z wikliny dla dzieci;
- degustacje;

Ponadto Warsztaty dietetyczne – możliwość badań: mammografia, cytologia, warsztaty jogi „Joga na trawie’

Studenci SGGW Zapraszają!!

Więcej informacji na www.ursynaia.pl

festyn rodzinny na SGGW - Wioska Mazowiecka

festyn rodzinny na SGGW - Wioska Mazowiecka
W najbliższą sobotę na terenie starego Kampusu SGGW odbędzie się w godz. 10-15 festyn rodzinny ‘Wieś Mazowiecka’.

Program "Wsi Mazowieckiej":
- o godz. 11 występ dziecięcego zespołu ludowego z Wilanowa oraz warsztaty taneczne z tańców mazowieckich prowadzone przez Zespół Ludowy Promni;
- stoiska poszczególnych regionów Mazowsza;
- rękodzieło ludowe takie jak: rzeźba, hafty, koronki, wyroby bartników…
- 'oswojone' konie, kozy, kaczki;
- przejażdżki kucykami;
- bezpłatne warsztaty malarskie oraz z plecenia koszy z wikliny dla dzieci;
- degustacje;

Ponadto Warsztaty dietetyczne – możliwość badań: mammografia, cytologia, warsztaty jogi „Joga na trawie’

Studenci SGGW Zapraszają!!

Więcej informacji na www.ursynaia.pl

warsztaty dietetyczne na SGGW 10 V

warsztaty dietetyczne na SGGW 10 V
Możliwość badań: porady dietetyków, mammografia, cytologia, warsztaty jogi „Joga na trawie’

10 V 2008 (sobota) godz. 10-15. stary kampus SGGW - pod rektoratem

W tym samym czasie Wieś Mazowiecka:
Program "Wsi Mazowieckiej":
- o godz. 11 występ dziecięcego zespołu ludowego z Wilanowa oraz warsztaty taneczne z tańców mazowieckich prowadzone przez Zespół Ludowy Promni;
- stoiska poszczególnych regionów Mazowsza;
- rękodzieło ludowe takie jak: rzeźba, hafty, koronki, wyroby bartników…
- zwierzęta gospodarskie;
- przejażdżki kucykami;
- bezpłatne warsztaty malarskie oraz z plecenia koszy z wikliny dla dzieci;
- degustacje;

Studenci SGGW zapraszają!

bezpłatne porady weterynaryjne na SGGW

bezpłatne porady weterynaryjne na SGGW
Bezpłatne porady weterynaryjne odbęą się 10 V (sobota) w godz. 10-15 na starym kampusie SGGW w ramach projektu Wieś Mazowiecka.

Ponadto w programie:
- o godz. 11 występ dziecięcego zespołu ludowego z Wilanowa oraz warsztaty taneczne z tańców mazowieckich prowadzone przez Zespół Ludowy Promni;
- stoiska poszczególnych regionów Mazowsza;
- rękodzieło ludowe takie jak: rzeźba, hafty, koronki, wyroby bartników…
- zwierzęta gospodarskie;
- przejażdżki kucykami;
- bezpłatne warsztaty malarskie oraz z plecenia koszy z wikliny dla dzieci;
- degustacje;

Ale sie porobioło?!


Średnio kilkadziesiąt euro wydają Niemcy podczas jednego przyjazdu do Polski na
zakupy. Najczęściej nabywają wyroby z wikliny, małe drzewka, krzaki róż i
markowe ubrania. Polska żywność smakuje im bardziej, niż niemiecka. Z
przygranicznych supermarketów i targowisk wychodzą z dużymi workami ziemniaków,
całymi paletami mleka i soków. Szczególnie cenią produkty ekologiczne.

ww2.tvp.pl/1465,20060707366356.strona

Kapitanie toniemy...

Bulbonski wynalazek:
Slowo wstepne:

Wikliniarstwo jest to uprawa na plantacjach wierzby wikliniarskiej oraz zbiór i
uszlachetnianie surowca wiklinowego: prętów i kijów do produkcji
plecionkarskiej oraz wyrobu wyplatanych mebli. Oprócz zastosowania jako
surowiec wikliniarski wiklina ma wiele innych zastosowań: służy za faszynę,
używa się jej też do produkcji celulozy i płyt pilśniowych, a z kory otrzymuje
się garbniki i salicynę (leczniczy glikozyd). Wiklinę sadzi się też jako
rośliny pionierskie przy zagospodarowywaniu nieużytków i w celu zapobieżenia
erozji gleby; a także w zadrzewieniach krajobrazu otwartego, w parkach i
osiedlach.

Turystyczny festiwal zakupow

Turystyczny festiwal zakupow

Kilka lat temu na zakupy przyjeżdżali do nas wyłącznie sąsiedzi zza wschodniej
granicy. Teraz w centrach handlowych buszują Brytyjczycy, Irlandczycy i
Niemcy. Z myślą o nich w przyszłym roku wystartuje Festiwal Zakupów -
organizowane przez miasta sezonowe obniżki cen dla turystów.
Rosjan, Ukraińców i Białorusinów powoli wypierają Anglicy i Irlandczycy.
Kupują tanie bilety lotnicze i buszują po polskich centrach handlowych" - mówi
Katarzyna Sobierajska z Polskiej Organizacji Turystycznej.

Galeria Dominikańska we Wrocławiu, śląska Silesia lub warszawska Galeria
Mokotów podobają się obcokrajowcom, bo są nowoczesne. "W Polsce boom na
zakupowe galerie rozpoczął się kilka lat temu. W innych europejskich miastach
dawno już się zakończył, więc centra handlowe nie są aż tak atrakcyjne" -
wyjaśnia Sobierajska.

Cudzoziemców kuszą też niższe ceny markowej odzieży i sprzętu elektronicznego.
Chętnie kupują bursztyn, porcelanę z Bolesławca, haftowane obrusy i wyroby z
wikliny.Dla handlowców i władz miasta gra jest warta świeczki. Z najnowszych
badań Instytutu Turystyki wynika, że z roku na rok do Polski przylatuje o
30-40 proc. więcej mieszkańców Wysp Brytyjskich. A tylko w tym roku
obcokrajowcy zostawią w Polsce ponad 3 mld dol. POT liczy najbardziej na
wykorzystanie tzw. city breaks, czyli zakupowych weekendów.

No ja nie wiem....
Specjalnie nic nie kupuje w Polsce...strasznie drogo..

Co myślicie o wyrobach z wikliny?

Co myślicie o wyrobach z wikliny?
Ostatnio zamarzył mi się kufer, taki z wikliny lub z podobnego materiału.
Jestem ciekawa co wy myślicie o takich wyrobach, czy macie jakieś w domu.
Oglądając strony internetowe na ten temat doszłam do wniosku, że z tej
rośliny robi się mnóstwo pięknych rzeczy?

Co myślicie o wyrobach z wikliny?

Jeśli mieszkasz w Warszawie, to przy ul. Bartyckiej jest kilka składów płytek
ceramicznych, materiałów budowlanych itp. Ale wśród nich, po prawej strony od
ul. Czerniakowskiej, wśród różnych sklepów i hurtowni z wannami, kafelkami
itp. znajduje się sklep z wyrobami z wikliny: łóżka, stoły, szafki, koszyki,
fotele i wiele, wiele różnych ładnych rzeczy - w całkiem przystepnych
cenach!!! Do wikliny miałam stosunek obojętny, ale jak tam weszłam... kolory,
wzory... ehhh... polecam... to trzeba poczuć...
Pozdrawiam

Królik + kable = ??

W sklepach jak Ikea, i innych można kupić rurki do
chowania kabli (rurki lub ochraniacze). Bardzo dobrze
spełniają swoje funkcje, a królik musi biegać codziennie
min.3 godziny.
Na to, że królik nie przegryzie kabla nie ma co liczyć
zdecydowanie, są szybkie i to jeden z ich ulubionych
obiektów do obgryzania.
Druga rzecz - zapewnij rzeczy, które królik może
bezpiecznie gryźć poza klatka, jak pudła kartonowe,
wyroby z nieimpregnowanej wikliny, gałązki itp.

Wiklina - producent

Wiklina - producent
czy ktoś może podać namiary na producenta wyrobów z wikliny w
okolicach trójmiasta? chodzi mi o wysoki wąski otwarty regał

z góry dziękuje i pozdrawiam Dorka

Pomysły na biznes

A nie lepiej sadzic wikline i robic z tego rozne rzeczy?
Polskie wyroby wiklinowe sa znane na rynkach swiatowych a z tymi bambusami
to bedzie problem.
To chyba tak jakbys zalozyl plantacje pomaraczy w Polsce i zaczal sprzedawac
polski sok pomaranczowy

Gdzie kupie matę słomianą?

Kiedys na Kaszubskiej byl taki sklep z wyrobami z wikliny, słomy, kwiatów, z
różnymi pamiątkami, pomysłami na prezenty itp (chyba ten sklep jest nadal).
Idąc od Zwycięstwa po lewej stronie, bliżej Drzymały. Tam właśnie powinny być
takie maty. Powodzenia.

Jak to było z Ciuchami przy Skaryszewskiej?

wszystkie warszawskie bazary zwane „tandetami” wywodzą się oczywiście z Placu
Kercelego zwanego pieszczotliwie Kiercelakiem. Tu handel trwał nieprzerwanie
całą okupacje i dopiero Powstanie Warszawskie skróciło jego żywot.
Pod koniec 1944 i na poczatku 1945 handel najwcześniej odrodził się na
wyzwolonych kawałkach miasta. Na Pradze był to słynny, nie mniej niż „Rózyc”
(nie znoszę tego określenia) główny bazar Nowej Pragi miedzy Stalową a
Konopacką tzw. bazar Pachulskiego i Domańskiego.

Na Grochowie oczywiście pl. Szembeka a na Mokotowie, gdzie spędziłem pierwsze
25 lat swojego zycia, najpierw „SzaberPlac” przy Puławskiej, miedzy Szustra
(ob. Dąbrowskiego) a Rózaną, a potem bazar „Morskie Oko” z parterowym domem
towarowym na rogu Dworkowej i „Zielona Budką” w poblizu.
Na wszystkich bazarach, oprócz bud i straganów trwał handel towarem rozłozonym
wprost na ziemi. Można tam było kupic rózne cuda typu szmelc np. narzedzia,
klucze, śruby, jakieś detale z branzy elektyrycznej etc. Były doniczki i wyroby
wiklinowe. Wszędzie trwał handel rózna drobnicą posciaganą przez szabrowników
z „Ziem Odzyskanych” a wśród tandety można było kupić prawdziwe dzieła sztuki i
rzemiosła, stare zegary, obrazy, porcelanę.
Tak też było na „Ciuchach” na Skaryszewskiej/Lubelskiej. Wszędzie handlowano
towarami które nadesłała „Ciocia UNRA” w tym używana odzieżą. Jeszcze pod
koniec lat 60 kupiłem sobie na Skaryszaku kurtkę wojskową z amerykańskiego
demobilu z naszywką Condor do której dorobiłem sobie guziki....z monet
jednocentowych oraz płaszcz z angielskiej wełny kroju reglan, w którym marzłem
zima jak cholera, ale za to, miał on po wewnetrznej stronie, tam gdzie zwykle
kieszeń, naszyta wielka metkę w kształcie flagi brytyjskiej, czym zadawałem
szyku wśród rówiesników.
Przed pierwszą w życiu wyprawa na zachód, na lewe zaproszenie, to na Skaryszaku
kupowałem zielone od cinkciarza, bo ojczyzna pozwalała mi wyjechać tylko z 4
dolarami w kieszeni.
Potem nastał Gierek i bazar zlikwidowano przenosząc go do Rembertowa, gdzie
rozkwitał poczatkowo ciesząc się ogromnym powodzeniem.

Wyższa Szkoła Promocji

noo, cechy rzemiosł różnych też są albo może były prężnie rozwijającą się
instytucją
można było na przykład ładne kroszonki robić albo wyroby z wikliny

Sklepy z wikliną

Jak będziesz w Rynku wstąp do "Feniksa", tam na II piętrze znajdziesz spory
wybór wyrobów z wikliny i nie tylko!:-)))
Pozdrawiam:-))

Wiklina

Brawo Rosaana! Zalozylas nowy watek i to bardzo ciekawy!
Zawsze z podziwem patrzylam na wyroby wiklinowe ale proces wydaje mi sie bardzo
skomplikowany. I do tego miejsca chyba duzo trzeba.
Chcialabym teraz mieszkac na wsi i moc robic cos wiecej.

wiklina

wiklina
Witam wszystkich czytajacych:)potrzebuje strony www. z wyrobami wiklinowymi w
Holandii lub jakies hurtownie wiklinowe a nie moge sama znalesc z powodu
kiepskiej znajomosci owego jezyka Czy moglby ktos mi pomoc?

Jarmark na Starym Mieście

Bylam w ubieglym tygodniu na kiermaszu wielkanocnym, na ktorym sprzedawano
palmy, pisanki, kwiaty robione z suszonych lisci, wyroby z wikliny, hafty,
serwetki dziergane szydelkami, frywolitki... Wystawialy panie z kol gospodyn
wiejskich, osrodki doradztwa rolniczego, dzieci ze szkol wiejskich, osrodki
szkolno-wychowawcze, zespoly terapii zajeciowej. Bylo tego tyle i tak piekne,
ze oczy same sie smialy do tych cudownosci. Mamy co pokazywac, mamy sie czym
szczycic, ale... No wlasnie, ale... Jeden kiermasz 'ku czci i z okazji' nie
zalatwi propagowania kultury ludowej Lubelszczyzny, jeden kiermasz w roku (no,
moze dwa - na Boze Narodzenie i na Wielkanoc) nie zastapi kultywowania tradycji
tych ziemi, przechowywanych w pamieci wielopokoleniowych rodzin na wsi. Tak jak
jeden pseudo-jarmark nie wypromuje Lublina...

Rozmawialam z tworcami tych cudownosci - poza swietami nikt od nich tych rzeczy
nie chce, nikt ich nie promuje. Coraz czesciej jedyna przyczyna ich dzialanosci
jest tylko potrzeba zarobienia pieniedzy. Motywacja jakze sluszna i konieczna,
ale nie powinna byc jedyna motywacja. Kiedys panowala nad tym 'Cepelia',
zdzierajac z tworcow horrendalne oplaty, dzisiaj dla tego rodzaju tworczosci
nie ma miejsca, a przeciez to jest wlasnie nasza tradycja i nasza kultura. O
kiermaszu miasto nie wiedzialo, odbywal sie w sali urzedu wojewodzkiego... A
przeciez mogl byc zorganizowany wszedzie, w kazdej duzej sali, do ktorej
mogloby dotrzec o wiele wiecej ludzi...

Mamy 'hale targowa', organizowane w niej 'targi' producentow, miec
bedziemy 'jarmark' inscenizowany - wszystko z 'okazji i ku czci'... A na
codzien ktos, kto jest w naszym miescie nie moze kupic pamiatki, ktora zawsze
by mu sie kojarzyla z Lublinem i Lubelszczyzna...

Wiklinowy fotel bujany- gdzie kupię w Poznaniu??

przed Tesco na serbskiej jest stoisko z wyrobami z wikliny i tam jest kilka
modeli foteli bujanych

wiecie gniazda

I ja bardzo lubie kupowac dodatki rozne do mieszkania calkowicie juz
urzadzonego.Lubie zmieniac,przestawiac,dekorowac i Ikee tez lubie,plus
wiklinowe wyroby wszelkie

wiklinka

wiklinka
Witam wszystkich czytajacych:)potrzebuje strony www. z wyrobami wiklinowymi w
Holandii lub jakies hurtownie wiklinowe a nie moge sama znalesc z powodu
kiepskiej znajomosci owego jezyka Czy moglby ktos mi pomoc?

Sklep z wiklina

Sklep z wiklina
Witam,

moze mi ktos napisac gdzie w Bydgoszczy jest sklep z wyrobami z wikliny?

Wiklina na kleparzu

Wyroby z wikliny sprzedają wytwórcy i można u nich zamówić wszystko co tylko
chcesz.

wyroby z wikliny

wyroby z wikliny
Może wiecie gdzie znaleźć stronkę z poradami jak sie nauczyc wikliniarstwa.
Choćby proste przedmioty typu doniczki, pudełka.
Szukam w necie ale wystakuja mi same gotowe wyroby... do kupienia
Dzięki Mirka17

jak mam włożyć zdjęcia

jak mam włożyć zdjęcia
Zrobiłam moje pierwsze w życiu wyroby z papierowej wikliny i chciałabym sie
nimi pochwalić ale nie wiem jak włożyć zdjęcia czy mógłby mi ktoś w tym
pomóc? Z góry dziękuje Edyta

Gaduj - zgadula?

Dzisiaj zamieszczam rozwiązanie zagadki 42.

Przyznać muszę, że sam nie wiem, jakie zadanie spełnia uwidoczniona
na zdjęciu plantacja wikliny. Umiejscowiona pomiędzy Laskowicami,
Chwałowicami i Dębiną, za znajdującą się na Przysiółku stadniną
koni, rośnie na podmokłym terenie i jest widoczna z dużej dległości.
Przyciągnęła moją uwagę, ponieważ w okresie, kiedy jest pokryta
liśćmi, z daleka przypomina plantację konopi, które pamiętam z
dzieciństwa. Jest dość charakterystycznym elementem krajobrazu. Tak
jak napisała Dorkasz1, może spełniać rolę ekologicznego surowca
energetycznego i to jest najbardziej prawdopodobne jej rzeznaczenie.
Wiadomo również, o czym napisała Cindirella, że może być
wykorzystywana do produkcji wyrobów wikliniarskich, z maleńką uwagą,
że na wyroby wikliniarskie konieczna jest wiklina nieco
delikatniejsza, a ta ze zdjęcia jest mało delikatna. Powiem prawdę,
że moje przypuszczenia szły również w kierunku przydomowej
oczyszczalni ścieków. Na taki kierunek myślenia nakierowała mnie
znajdująca się w pobliżu stadnina koni. Jakoś tak mi to pasowało:
stadnina, ekologiczne gospodarstwo agroturystyczne, ekologiczna
oczyszczalnia ścieków. Co by nie mówić, to widok plantacji wikliny,
bez względu na jej przeznaczenie jest nowością w naszej okolicy.
Dodam jeszcze, że wspomniany Przysiółek, będący obecnie częścią
pobliskich Chwałowic, nosił nazwę Klein Duppine. Z kolei Dębina
nosiła nazwę Gross Duppine. Kiedyś słyszałem rozmowę, z której
wynikało, że pewien człowiek mieszka w klajdupinie Wówczas nie
wiedziałem co to oznacza, i kojarzyłem to, jako coś obraźliwego,
teraz już jestem „jaśnie oświecony”, i wiem że chodziło o
Przysiółek, czyli Małą Dębinę. W pobliżu tej plantacji swój przebieg
ma wytyczony proponowana obwodnica JL w wariancie 2 i 3-cim.
Pozdrawiam serdecznie.

Wiklina - producet

Wiklina - producet
Witam
gdzie można kupić wyroby z wikliny prosto od producenta? Kiedyś
natchnęłam sie na stronke jak dobrze pamietam kawałeczek za
Gdańskiem - ale nie pamiętam gdzie to i nie moge znaleźć.
z góry dziękuje
Dorka

Cała Polska na emeryturze

Tak wlasnie myslalam, ze krasnale i wyroby z wikliny nasza potega
exportowa, co spokojnie pokrywa obsluge dlugow wraz z odsetkami.

Cała Polska na emeryturze

Gość portalu: mekonly napisał(a):

> Tak wlasnie myslalam, ze krasnale i wyroby z wikliny nasza potega
> exportowa, co spokojnie pokrywa obsluge dlugow wraz z odsetkami.

Miło posłuchać takich co się znają na rzeczy...

Gdzie się podział wątek z wyrobami z wikliny?

Gdzie się podział wątek z wyrobami z wikliny?
Dlaczego została usnięta dyskusja na temat artystycznych wyrobów wikliniarskich?

Wyroby z wikliny

Wyroby z wikliny
Gdzie w Cz-wie kupię wyroby z wikliny? Konkretnie mam na myśli kosze
i chciałabym mieć w czym wubrać ... Znacie jakiś sklep?

Wyroby z wikliny

na św.Barbary tuż na zakręcie jest sklep tylko i wyłącznie z
wyrobami z wikliny, bardzo duży wybór, można też na zamówienie cos u
nich kupić, zerknij na allegro też - duża róznica cenowa

Czy ktoś wie gdzie można kupić ?

Różne wyroby z wikliny wykonują firmy w miejscowości Rudnik n/Sanem
woj. podkarpackie.

Wiklina..

Wiklina..
Gdzie na terenie gliwic ewentualnie zabrza i okolic moge znalec wiklinowe wyroby, chodzi mi konretnie o kosz na pranie, wiec napewno prosze nie wymieniac kwiaciarni. Pozdrawiam

Korek i wiklina?

Korek i wiklina?
Czy imitacja korka np.na blacie kuchennym bedzie pasowac do rattanu i wyrobów
z wikliny?

jestem beznadziejny

To ja napiszę. Jestem beznadziejny w wyplataniu wyrobów z wikliny. No i guzika
nie potrafię sobie przyszyć. Całkowita beznadzieja.
:))))Kooko.

Kraków zrobi Katowicom jarmark

Kraków zrobi Katowicom jarmark
Prócz oscypków czy pszczyńskich oblatów będą w nich więc: ręcznie
malowane szkło, owcze skóry, drewniane zabawki czy wyroby z wikliny i
trawy morskiej.

sklepy z wyrobami z wikliny w warszawie

sklepy z wyrobami z wikliny w warszawie
jak w temacie - znacie jakieś? proszę o namiary!

Łódź w liczbach

Łódź w liczbach
Do archiwum:

Co działo się w Łodzi? 336 par stanęło na ślubnym kobiercu, a budowlańcy
cieszyli się z podwyżek.

czytaj dalej »
r e k l a m a

Dane opracował Urząd Statystyczny w Łodzi. Oto pierwsze półrocze w życiu miasta:

Ludzie

Było nas 772 tys.. Więcej kobiet. Na 100 mężczyzn przypada ich 119. W
pierwszym kwartale tego roku 336 par powiedziało sakramentalne "tak". Trudno
powiedzieć, że staliśmy się bardziej romantyczni, ale to o siedem par więcej
niż w tym samym okresie roku 2004. Utrzymał się wzrost liczby urodzeń. Od
stycznia do marca na świat przyszło 1453 dzieci (aż o 20 więcej niż w
pierwszym kwartale ubiegłego roku).

Pieniądze

Przeciętne wynagrodzenie brutto w przedsiębiorstwach w I półroczu wyniosło
2177 zł. I było o 4,8 proc. wyższe niż w roku poprzednim. Największe podwyżki
dostali zatrudnieni w budownictwie (ich pensje skoczyły średnio o 9,7 proc.) i
w obsłudze nieruchomości i firm (6,4). Łodzianie zarabiają przeciętnie o 6,4
proc. więcej niż mieszkańcy województwa.

Firmy

Ponad 97 proc. w Łodzi to przedsiębiorstwa prywatne. Dominują: handel i
naprawy (33,7 proc.), obsługa nieruchomości i firm (15,6) oraz przemysł (15,2).

Praca

Więcej miejsc pracy jest w przedsiębiorstwach z branży budownictwo (o 8,9
proc.) oraz obsługa nieruchomości i firm (o 4,9 proc.). Do łask wraca drewno.
W zakładach produkcji drewna i wyrobów z drewna, słomy i wikliny pracuje
niemal 15 proc. więcej niż przed rokiem.

Bezrobocie

W końcu czerwca 2005 r. zarejestrowanych było 56,3 tys. bezrobotnych. To o 20
proc. mniej niż w czerwcu 2004. Najliczniejszą grupą są osoby o niskich
kwalifikacjach zawodowych, z wykształceniem gimnazjalnym i niższym - 22 tys.
Udział bezrobotnych z wykształceniem wyższym wyniósł 7,1 proc.

Pomoc

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej pomógł 24 tys. mieszkańców Łodzi - to niemal
o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. W ich ręce trafiły (jako gotówka, paczki,
obiady lub odzież) 22,4 mln zł.

Bezpieczeństwo

W pierwszym półroczu w Łodzi policja odnotowała 19 796 przestępstw. To blisko
połowa wszystkich na terenie województwa. W porównaniu z 2004 rokiem liczba ta
spadła o 4,9 proc.

Szczegółowe informacje opublikowane zostaną w opracowaniu "Sytuacja
społeczno-gospodarcza w Łodzi" po I półroczu. Książkę kupić będzie można w
Urzędzie Statystycznym w Łodzi przy ul. Suwalskiej 29. Kosztuje 12 zł.

===
Cieszy szczególnie wzrost liczby urodzeń i tak duży spadek bezrobocie!

pzdr
topjes

Trzymajcie kciuki, plissss

u nas wlazła w kąt szafa narożna. mała. i obok tylko wieszak. optycznie skrocilo
i poszerzyło korytarz. a jeśli jest bardzo bardzo wąski to wiklinowe siedzisko z
szafka na buty pod spodem albo sama szafke na buty może? wiklinowe wyroby raczej
zgrabne i małe.

Jaki prezent dla Niemca????

Wyroby z wikliny są ponoć bardzo popularne we wschodnich landach.

Gdzie kupie kosz z wilkiny ?

i chyba jeszcze na Ludowej, przy JP II, są wyroby z wikliny

Anglia kupuje na Podkarpaciu trumny z wikliny

Anglia kupuje na Podkarpaciu trumny z wikliny
Mam - wbrew radości właścicieli tego biznesu - nadzieję, ze to nie będzie
sztadarowy wyrób Podkarpacia, na miarę ptaków-klepaków.

giełda rolna

giełda rolna
witam, powiedzcie gdzie i kiedy odbywa się giełda rolna? Podobno w jakieś
określone dni producenci wystawiają tam wyroby z wikliny, ceny też podobno
atrakcyjne.....

pasje, hobby

Widziałam wyroby z papierowej wikliny. Ale nie wiem, jak się to robi.
Możesz podać jakieś sprawdzone linki w internecie?

Pożar kościoła w Olsztynie

parafia ma wiele niespokojnych wyrobow z wikliny

sos...

spinacz-jak mi kontrakta załatwisz na te wyroby wiklinowe to moze,moze..

ryszq i zjawa-nie zawsze pomaga

rybku;-))ja cibie tez;-))))

Proste prawdy: BEZROBOCIE i ... 'walka' z nim

Ad vocem - iracka awantura?
www.gazetaprawna.pl/dzialy/6.html?numer=1037&dok=1037.6.3.2.1.1.0.1.htm
Komu wzroslo? Jakies skojarzenia z iracka awantura?

==========================
Wynagrodzenia. WZROST Aż O 18 PROCENT
Płace budżetówki ostro w górę

W pierwszym półroczu tego roku, w jednostkach sfery
budżetowej finansowanej
bezpośrednio z budżetu państwa, na wynagrodzenia i
pochodne związane z
płacami wydano aż 18 proc. więcej niż przed rokiem -
dowiedziała
się ,,Gazeta Prawna".

Jednostki sfery budżetowej finansowane bezpośrednio z
budżetu
państwa obejmują między innymi ministerstwa, instytucje i
urzędy
centralne, policję, wojsko, aparat skarbowy, sądownictwo
i niektóre
szkoły. W jednostkach tych w pierwszej połowie tego roku
wynagrodzenia i pochodne związane z płacami pochłonęły
kwotę aż o
18 proc. większą niż przed rokiem. Szybko rosły też
wynagrodzenia w
innych działach sfery budżetowej - na przykład w
samorządach.

W efekcie w pierwszym kwartale tego roku przeciętne
realne
wynagrodzenia brutto (po uwzględnieniu inflacji) były w
całej sferze
budżetowej o 3,9 proc. większe niż w analogicznym okresie
ubiegłego
roku, a w drugim kwartale były wyższe o 6,6 proc.
Tymczasem realny
wzrost wynagrodzeń w przedsiębiorstwach (w sektorze
przedsiębiorstw)
wyniósł w pierwszych trzech miesiącach tego roku tylko
1,4 proc., w
porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, a w
drugim
kwartale 1,7 proc. - wynika z danych Głównego Urzędu
Statystycznego.

===================

Tu troche danych:

www.money.pl/gospodarka/wskazniki/wynagrodzenie
================

To ciekawe:
www.stat.gov.pl/serwis/polska/2003/rocznik6/wynag.htm
Otoz stosunek sredniej emerytury do placy
w PL systematyczie spada (od 1995), a place w
sektorze prywatnym rosna szybciej niz w publicznym

==============

Jeszcze to - zwracam uwage na gornictwo i kopalnictwo

www.stat.gov.pl/serwis/wstepna/index.htm
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze
przedsiębiorstw w lipcu br. wyniosło 2342,71 zł i było o
1,8% większe niż w czerwcu oraz o 2,4% wyższe niż
przed rokiem. W skali roku największy wzrost płac
notowano w sekcjach: hotele i restauracje (o 4,3%) oraz
budownictwo (o 4,0%), przy nadal jednym z najniższych
poziomie wynagrodzeń, a najmniejszy - w obsłudze
nieruchomości i firm (o 0,6%) oraz wytwarzaniu i
zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, wodę (o 1,2%).
Spadek
płac w porównaniu z lipcem ub. roku wystąpił w górnictwie
i kopalnictwie (o 0,3%). W przetwórstwie przemysłowym
przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto było o
2,9% większe niż przed rokiem, w tym spośród działów o
znaczącym udziale w zatrudnieniu najwięcej wzrosły płace
w jednostkach produkcji maszyn i urządzeń (o
6,6%), maszyn i aparatury elektrycznej (o 4,4%) oraz
mebli; pozostałej działalności produkcyjnej (o 3,9%),
natomiast najmniej - w jednostkach produkcji drewna i
wyrobów z drewna oraz ze słomy i wikliny (o 0,7%),
artykułów spożywczych i napojów oraz wyrobów z surowców
niemetalicznych pozostałych (po 0,9%).
W okresie siedmiu miesięcy br. przeciętne miesięczne
wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło
2283,72 zł i było o 2,1% wyższe niż w analogicznym
okresie ub. roku.

Astor Beach hotel -informacje

Astor Beach hotel -informacje
Byłem z żoną od 25-05 do 8-06 pierwszy raz od wielu lat za granicą i od razu
aż w Turcji.
Pobyt był dwutygodniowy. Język angielski bardzo słaby. Przed wyjazdem byłem
trochę wystraszony, ale że nie jechałem sam, to jak to Polak, pomyślałem
jakoś to będzie.
Wczasy wykupiliśmy w Wezyrze do hotelu Astor Beach***.
Hotel znajduje się w miejscowości Mahmutar 2 km od centrum w kierunku
południowym.
Mahmutar jest to miejscowość położona 15-18 km od Alanyi różnie podają, a ja
nie mierzyłem.
Hotel składa się z 4 budynków chyba 4 piętrowych. Mieszkaliśmy na 3 piętrze.
Nasz „apartament” składał się z 2 sypialni, pokoju dziennego z telewizorem i
klimą, kuchni i łazienki. Widać, że nie jest to nowy budynek tylko po
remoncie. Nie dopieszczony, ale czysto i schludnie. Komfort adekwatny do
ceny. Przed hotelem jest basen z czystą wodą z leżakami. Obok basenu jest
stołówka. Jedzenie jest raczej miejscowe ale smaczne z dużą ilością surówek i
sałatek, ostrych, kwaśnych, ze śmietaną i majonezem (proszę uważać żołądek
może nie strzymać i dopadnie Was z głupoty „zemsta sułtana”. W stołówce jest
bar czynny od 10-23. Barman mówi po angielsku, ale nie miałem kłopotów z
zamawianiem drinków. Miły gościu. Jak tam ktoś będzie to proszę go pozdrowić
od małego siwego pięćdziesięciolatka z Warszawy. Może sobie skojarzy?
Obsługa też jest miła. Tuż za ogrodzeniem przebiega dość ruchliwa nie
oświetlona w nocy ulica bez chodników, ale z szerokimi kamienistymi
poboczami. Za ulicą jest „plaża”, przed hotelem zagospodarowana w parasole
wiklinowe i leżaki. Materace i ręczniki dodatkowo płatne, ale nie
obowiązkowe. Plażowy nie robił z tego powodu problemów. Piasek to gruby szary
żwir. Dno morskie to kamienna nierówna płyta. Woda ciepła czysta,
przezroczysta i jak na mój gust bardzo słona, ale w wodzie jest ok. Do
chodzenia po plaży potrzebne jakieś klapki lub krótki buciki z miękkiej gumy
do kupienia w „MARKIECIE” obok hotelu. Plaża jest podobna na całym odcinku
aż do Alanyi do plaży Kleopatry (piasek nawieziony). Brakowało mi trochę
wieczornych spacerów i takiego wieczornego życia. W tym hotelu i w innych też
było 10-15 procent Polaków i innych nacji, a pozostali to rosyjskojęzyczni
zza wschodniej granicy. Trochę meczące, ale niemiekojęzyczni też męczą swoim
zachowaniem. Wycieczki fakultatywne wykupywać można w biurach miejscowych w
Alanyi prowadzonych przez Polki. Są na pewno tam takie dwa Jolcia-Adams i
Bogusia i Gosia łatwo znaleźć ich adresy w internecie. Trzeba porównać ofertę
z ofertą biura z którym się przyleciało. Ja na wycieczki pojechałem z Wezyrem
bo nie było w hotelu chętnych na wyprawy z innym biurem. Zapłaciliśmy więcej,
ale wszystko było ok. Rezydentki na wycieczkach były miłe, wesołe i
profesjonalne. Bardzo miłą osobą z poczuciem humoru jest pani. Kasia B. Jak
ktoś ją spotka to proszę pozdrowić. Męczą odległości do Kapadocji i
Pammukale. Polecam te dwie wycieczki. Szczególnie Kapadocję to trzeba
zobaczyć. Jest mnóstwo biur miejscowych rosyjskojęzycznych nie polecam nie
wiadomo na co się trafi. Jeżeli ktoś chce robić zakupy, bywać w lokalach,
jeździć dolmuszami to opłaca się wymienić dolary, euro na liry tureckie. To,
że można utargować nawet do 50% początkowej ceny to teraz mit, może coś
takiego zdarza się w końcu sezonu wrzesień-październik. Na dobrych wyrobach
teraz można utargowć max. 15%. Spotkałem w Alanyi Turka ,który na widok
Polaków krzyczał „za darmo, za darmo”. Spotkałem też Turka, który od 20 lat
po sezonie mieszka w Polsce. Dość długo z nim rozmawiałem. Dużo mi wyjaśnił.
Do organizacji wyjazdu nie mam zastrzeżeń. Powrót też odbył się sprawnie. Na
lotnisku wystarczy „czytać” obrazki i strzałki. Natomiast rezydent w hotelu
to nieporozumienie, brak z nim kontaktu (nr telefonu) poza wyznaczonymi
dyżurami. Ja rezydentkę zobaczyłem dopiero na spotkaniu na dzień przed
powrotem. Firma WEZYR za te pieniądze wypadła ok., nie było żadnych
zgrzytów. W sezonie może zdarzają się wpadki, więcej ludzi, większe
zamieszanie. Byli ludzie którym, standard hotelu Astor i plaża nie
odpowiadały i za dopłatą zmieniali hotel. Nie mam pojęcia na jaki i gdzie, na
całym wybrzeżu do Alanyi plaża jest podobna może standard hotelu na wyższy.
Ja jestem z tych co latem przez 2 tygodnie gdy w hotelu jest czysto i dobrze
dają jeść to nie muszą zmieniać pościeli i ręczników co dziennie. W Astorze
zmieniono mi pościel i ręczniki 3 razy w ciągu 2 tygodni. Nikt mi nie powie,
że żona ewentualnie mąż zmienia w domu pościel i ręczniki częściej, nawet w
upały. Pozdrawiam rezydentki z wycieczek do Kapadocji i Pammukale. Było ok.

podroz poslubna - daleka podroz

Rzeczywiscie czesto w TUI polecaja Nusa Dua, ze wzgledu na najladniejsze i
puste plaze. Jest to jednak wybor dla ludzi preferujacych zycie hotelowe. Nusa
Dua jest calkowicie odseperowane od reszty Bali, co pozbawia Cie magii
spedzania cudnych wieczorow w malych lokalnych restauracyjkach. Oczywiscie
wybor miejsca zalezy od preferencji. Ja osobiscie hotel traktuje jako miejsce,
gdzie wraca sie zeby przespac, ewentualnie zostac dzien czy dwa, by poplywac w
basenie lub spedzic czas na plazy. Poza tym z hotelu uciekam, zeby odkryc
miejsca duzo bardziej fascynujace. Jesli oczekujesz tego samego to Sanur jest
kompromisem, jesli natomiast chcesz byc tylko w hotelu i lezec na plazy to Nusa
Dua bardziej Cie zadowoli. Jak zreszta zauwazylas w ofercie TUI Kuta, Nusa Dua
i Sanur to jedyne miejscowosci, w ktorych oferowane sa "packages" czyli
przeloty z hotelem. Oczywiscie w przypadku rezerwacji polecam tylko hotel ze
sniadaniami, bo kuchnia balijska warta jest doswiadczania smakow w roznych
miejscach. Bedac na Bali mieszkalismy w "garden wing cottages" Grand Bali Beach
i musze przyznac, ze bylem z tego bardzo zadowolony. Jest to duzo lepsze niz
wysoki budynek hotelowy, bo mieszkasz w cudnym ogrodzie. Klimatyzowane domki z
lazienka, lodowka, i ogromnym lozem, do tego tarasem z ktorego jest zejscie do
ogrodu porosnietego tropikalna roslinnoscia (zobacz na stronie www.grand-
balibeach.com). Dodam tez, ze przy tym hotelu jest najladniejsza plaza w Sanur -
choc daleko jej do Nusa Dua, czy naszych nadbaltyckich. Plusem jest natomiast
bliskosc rafy koralowej i bliskosc miasteczka - 10 minut piechota przez boczna
hotelowa bramke. W miasteczku bez problemow dogadasz sie z "taksowkarzami",
ktorzy po zabawnych negocjacjach obwioza Cie po wybranych miejscach na wyspie.
Odleglosci na Bali sa niewielkie, ale drogi waskie, krete i zatloczone (przede
wszystkim na poludniu w okolicach resortow i Ubudu - czyli ichniej "kulturalnej
stolicy", gdzie sa setki sklepikow z wyrobami z "wikliny", srebra, drewna, itp.
Teraz o przelocie - "dluuuugo" to jedyne okreslenie. My lecielismy z Frankfurtu
przez Singapur - Singapore Airlines (okolo 16 godzin). Domyslam sie, ze przez
HKG lecisz Quantasem - sprawdz jak dlugo, bo mam wrazenie ze ten przelot jest
kilka godzin dluzszy, a po 12 godzinach lotu kazda nastepona jest koszmarem i
nawet doskonaly serwis tego nie zmienia. Patrzac na mozliwosci zwiedzania
HongKong jest bardziej klimatyczny (choc ja bylem tam jeszcze przed "czasami
chinskimi"), natomiast Singapur to miejsce bardziej cywilizowane, ale doskonale
na trzydniowy pobyt, bo zobaczyc mozna baaaardzo duzo. Do tego pogoda
identyczna jak na Bali. Jesli chcesz jakis sugestii "wycieczkowych" na Bali daj
znac, co by Cie interesowalo. Dodam tylko, ze na Bali jest ogrom zwiedzania -
pytanie tylko czy chcesz byc blizej ichniej kultury, czy miejsc bardzo
cywilizowanych, czy wolisz wycieczki zorganizowane, czy wlasna organizacje,
kiedy to odkryjesz miejsca do ktorych Cie zaden autobus nie zawiezie i bedziesz
mogla zatrzymac sie gdzie i jak dlugo zechcesz.

sklep pytanie

Marzę o:
- proszku do prania
-plynie do czyszczenia podlog, urządzen sanitarnych
-plynie do zmywania
-PROSZKU DO ZMYWARKI
etc- ktore bylyby biodegradalne i "wegetarianskie"

Chcialabym moc kupic mydlo nie wczytujac sie kurczowo, czy nie ma w nim sodium
tallowate(ble)
to samo dotyczy innych kosmetykow, zelow pod prysznic, balsamow do ciala,
kremow, tonikow do twarzy etc...
olejki eteryczne, olejki do masazu naturalne
naturalne farby do włosow
( jest taka firma japonska, produkuje rewelacyjne farby o nazwie Bigen, nie do
dostania u nas, o ile wiem, ale stosowalam przez kilka lat i jestem zachwycona,
zdrowe, oparte na ziolach, swietnie wzmacnia i odzywia wlosy. Moze moglibyscie
sprowadzac, hmm? jestem pewna, ze zrobilyby furore. nie byly drogie.)

chcialabym moc kupic sojowe produkty bez drzenia, ze sa zrobione z soi
modyfikowanej genetycznie

chcialabym moc wejsc do sklepu jak do supermarketu i zrobic tam wszyskie
mozliwe zakupy do domu, z dzika radoscia, ze sa ekologiczne, wegetarianskie i
nie niszcza srodowiska, nie zawieraja sztucznych dodatkow do zywnosci, etc.

dlatego chcialabym moc kupowac te rzeczy w szklanych opakowaniach lub w
tekturowych pudelkach, nie w plastiku.

i wynosic ze sklepu w plociennych lub papierowych torbach.

swiece z wosku, nie ze stearyny- marze by moc je dostac bez poszukiwan, po
prostu w moim ukochanm sklepie :)

poza tym, nie wiem, jaka jest sytuacja prawna w Polsce,ale czy wyroby z hemp,
zdrowotne sa dopuszczalne? poczawszy od zywnosci przez papier na ubraniach
konczac?

wlasnie, papier czerpany, lub nie bielony chlorem.

ubrania ze naturalnych wlokien.

buty nie ze skory.

Literatura wegetariansko-ekologiczna

kadzidelka

z przyjemnoscia tez kupowac bede urzytkowe gadzety z logo firmy- tak jak
normalnie tego nie lubie, to w przypadku sklepu, do kotrego mialabym takie
zaufanie, ktory by promowal styl zycia zgodny z moim, z radoscia uzywalabym, np
kalendarza z Waszym logo, zeszytow z waszym logo, toreb na zakupy z waszym
logo, koszulek z waszym logo, no nie wiem, kubkow do herbaty z waszym logo.

wlasnie- dzial herbaciarnia.
dobrze zaopatrzony w rozne naturlane gatunki i mieszanki, nie aromatyzowane.

ja juz nie moge sie Was doczekac!
przeczytalam to info jakis czas temu i juz mam wizje jak ide zrobic u Was
zakupy.

fajnie by bylo moc po zakupach usiasc sobie w kawiarence sklepowej, zjesc
domowe ciasto i napic sie herbatki.
a moze nawet jakis obiadek, z czasem?

a zabawki dla dzieci? z naturalnych materialow, nie ten chlam plastikowy?

kosze wiklinowe, artystyczne wyroby- dzial galerii na przyklad.

hihihi, bede u was spedzac cale dnie :)))

pozdrawiam serdecznie!
i OTWORZCIE SIE WRESZCIE!!!

Tanie linie nakręcają zakupową turystykę

Tanie linie nakręcają zakupową turystykę
Kolumny zdezelowanych autokarów, pasażerowie ze Wschodu, rosyjskie wiertła i
unurzane w błocie bazary - taki był obraz turystyki zakupowej w Polsce jeszcze
kilka lat temu.

Teraz obraz ten tworzą samoloty tanich linii, eleganckie centra handlowe i
markowe ciuchy atrakcyjne dla robiących shopping tours z Zachodu.

- Rosjan, Ukraińców i Białorusinów powoli wypierają Anglicy i Irlandczycy.
Kupują tanie bilety lotnicze i buszują po polskich centrach handlowych - mówi
Katarzyna Sobierajska z Polskiej Organizacji Turystycznej.

Galeria Dominikańska we Wrocławiu, śląska Silesia lub warszawska Galeria
Mokotów podobają się obcokrajowcom, bo... są nowoczesne. - W Polsce boom na
zakupowe galerie rozpoczął się zaledwie kilka lat temu. W innych europejskich
miastach dawno już się zakończył, więc centra handlowe nie są aż tak
atrakcyjne - wyjaśnia Sobierajska. Cudzoziemców kuszą też niższe ceny markowej
odzieży, biżuterii i sprzętu elektronicznego. Chętnie kupują bursztyn,
porcelanę z Bolesławca, haftowane obrusy i wyroby rękodzielnicze z wikliny.

Dla handlowców i władz miasta gra jest warta świeczki. Z najnowszych badań
Instytutu Turystyki wynika, że z roku na rok do Polski przylatuje o 30-40
proc. więcej mieszkańców Wysp Brytyjskich. A tylko w tym roku obcokrajowcy
zostawią w Polsce ponad 3 mld dol.! POT liczy najbardziej na wykorzystanie
tzw. city breaks, czyli zakupowych weekendów. Najnowszy pomysł na promowanie
turystyki handlowej to Festiwal Zakupów, impreza powstająca we współpracy
miast z centrami handlowymi, touroperatorami i tanimi liniami lotniczymi.
Każde miasto miałoby wybrać dogodny termin, w którym warto przyjechać na
obniżki cen. Program ruszy w przyszłym roku.

O zagranicznych turystów malle walczą również na własną rękę. W Łodzi kończy
się właśnie budowa centrum handlowo-rozrywkowego Manufaktura. Sklepy,
restauracje i muzea zajmą 12 pofabrycznych budynków dawnego imperium Izraela
Poznańskiego. Inwestor, firma Apsys, liczy, że cudzoziemców zachęci oryginalny
projekt rewitalizacji. I 250 sklepów. - Bywamy na zagranicznych targach
turystycznych, będziemy inwestować w reklamy w gazetkach pokładowych - mówi
Joanna Delbar, rzeczniczka Manufaktury.

Łakomym kąskiem staje się również klient z Niemiec - bo ma do Polski
niedaleko, a u siebie w niedzielę zakupów nie zrobi. Poznań wabi go stroną
internetową przygotowaną specjalnie dla mieszkańców Berlina - bo mają dobre
połączenia kolejowe. Hasło reklamowe brzmi: "Poznań najlepszy na zakupy".

Na Niemców stawia również targowisko Ptak z podłódzkiego Rzgowa. -
Zauważyliśmy, że w weekendy na naszym parkingu ustawia się coraz więcej
samochodów z niemieckimi rejestracjami. Przyjeżdżają z Berlina, Düsseldorfu i
Kolonii. Wygląda na to, że w Niemczech pojawiło się zapotrzebowanie na
targowiska, więc postanowiliśmy to wykorzystać - mówi Paweł Babski, dyrektor
CT Ptak. Scenariusz wycieczek handlowych ma być taki: Niemcy przyjeżdżają rano
autokarem. Na targowisku jedzą posiłki i robią zakupy. Jeśli zdążą, będą mogli
również zwiedzić Łódź. Wieczorem wracają. CT Ptak będzie się u Niemców
reklamować jako "największe centrum targowe w Europie Wschodniej". A w jednej
z hal targowych uruchomił kasę z biletami lotniczymi.
/GW/

Dni Słowiańskie

Dni Słowiańskie
etno.serpent.pl/koncerty2005/dni_slowianskie.html
11-12.06.2005 - WARSZAWA - budynek Państwowego Muzeum Etnograficznego (ul.
Kredytowa 1), dziedziniec muzealny oraz na ul. Kredytowej przed Muzeum.
sobota 11 czerwca, godz. 11:00 - 22:00
niedziela 12 czerwca, godz. 11:00 - 20:00

Program występów:

SOBOTA 11 czerwca
12.00-12.30 - Handrlok Centrum Czeskie
12.30-13.00 - walki wojów
13.00-13.45 - Kapela ludowa STACHY z Krosna
13.45-14.15 - KRYŁY CZASU (zespół z Białorusi)
14.15-14.45 - woje - zabawy
14.45-15.15 - zespół słowacki TARKA
15.15-15.45 - Handrlok Centrum Czeskie
15.45-16.15 - inscenizacja wojów
16.15-16.45 - zespół słowacki TARKA
16.45-17.15 - KRYŁY CZASU
17.15-18.00 - TRANSKAPELA
18.00-19.00 - otwarcie wystawy "Kult słońca i ognia. Bułgarskie rytuały
magiczne z regionu Burgas"
19.00-19.45 - SARAKINA - warsztaty tańców bułgarskich
19.45-20.30 - SARAKINA - koncert
20.30-20.45 - Wisłoczanie - taniec z ogniem
21.00-21.45 - JULIA DOSZNA
muzykowanie na dziedzińcu: (od 12.00 do ok.18.00) SWOJĄ DROGĄ

NIEDZIELA 12 czerwca
11.30-12.00 - walki wojów
12.00-13.00 - MUZEUM OPOWIADACZY HISTORII - program opowieści
świętokrzyskich, mazowieckich
13.00-13.30 - zespół słowacki TARKA
13.30-14.00 - quiz dla dzieci
14.00-14.30 - KRYŁY CZASU (zespół z Białorusi)
14.30-15.15 - KOLUMNA ZYGMUNTA
15.15-15.45 - pokazy wojów
16.00-16.30 - zespół słowacki TARKA
16.30-17.15 - JAREK ADAMÓW
17.30-18.15 - SWOJĄ DROGĄ KWARTET
18.15-18.45 - KRYŁY CZASU (zespół z Białorusi)
19.00-20.00 - WERCHOWYNA
muzykowanie na dziedzińcu: Abalientus

W programie, oprócz koncertów także m.in.:
sobota: pokazy i warsztaty rzemieślnicze, między innymi: kowal, garncarz,
bednarz, a także wyroby tkackie, koronkarskie, plecionkarskie, hafciarskie,
bursztyniarskie, zielarskie, cukiernicze
godz. 15.00 pokaz pieczenia sękacza,
godz. 12.00 pokaz lania świecˇ degustacje regionalnych potraw i napojów,
wytwarzane tradycyjnymi metodami potrawy i napoje polskie, czeskie,
słowackie, białoruskie.
kiermasz słowiański, między innymi: wyroby z drewna, haft, rzeźba, malarstwo
na szkle, wycinanki, plecionki, zabawki ludowe, wyroby z bursztynu, ceramika,
miody i wyroby pszczelarskie, wyroby koronkarskie, broń i wyroby z rogu,
wyroby z wikliny oraz inne wyroby rękodzielnicze przygotowane przez twórców z
Polski, Czech, Słowacji, Rosji, Białorusi, Ukrainyˇ
pokazy walk wojów słowiańskich i zabawy plebejskie ˇ
warsztaty taneczne
sobota, godz. 19:00 - 19:45 - tańce bułgarskie;
niedziela, godz. 18:00 - 19:00 - polskie tańce narodowe
W sobotę o godz. 13:00 w czytelni biblioteki PME odbędzie się panel
dyskusyjny Panteon bogów słowiańskich, w którym wezmą udział: dr Jan Witold
Suliga, dr Wojciech Borkowski oraz dr Jerzy Tomasz Bąbel.
W sobotę o godz. 14:30 zapraszamy do czytelni biblioteki PME na promocję
książki Artura Kowalika pt. Kosmologia dawnych Słowian
W sobotę, o godz. 18.00, na I piętrze Państwowego Muzeum Etnograficznego
zostanie otwarta wystawa Kult słońca i ognia. Bułgarskie rytuały magiczne z
rejonu Burgas. Na wystawie będą prezentowane fotografie i obiekty z Muzeum
Regionalnego w Burgas. Na sali widowiskowej PME w czasie trwania Festynu
będzie można obejrzeć wystawę przygotowaną przez Państwowe Muzeum
Archeologiczne "W świecie bogów słowiańskich."

WSTĘP WOLNY
Współorganizatorzy: Fundacja Wspierania Muzeum Etnograficznego, Mazowieckie
Centrum Kultury Instytut Słowacki, Czeskie Centrum, Instytut Kultury
Białoruskiej.
Patronat medialny: Polskie Radio S.A.
Honorowy patronat nad imprezą objął Pan Adam Struzik, Marszałek Województwa
Mazowieckiego.

etno.serpent.pl

Warszawskie Święto Chleba

Warszawskie Święto Chleba
Warszawskie Święto Chleba
01. październik (2006-10-01)

Centralna Biblioteka Rolnicza im. Michała Oczapowskiego zorganizowała już
trzykrotnie Warszawskie Święto Chleba. Honorowy patronat nad nim objął
Marszałek Województwa Mazowieckiego, Adam Struzik. Te coroczne warszawskie
dożynki wpisały się na stałe do kalendarza imprez odbywających się w stolicy.
Współorganizatorami Święta są : Cech Piekarzy w Warszawie, Spółdzielnia
Piekarsko – Ciastkarska z ul. Krakowiaków, Polskie Młyny, Praska Giełda
Spożywcza, Państwowe Muzeum Etnograficzne, Towarzystwo Uniwersytetów Ludowych.

IV Warszawskie Święto Chleba odbędzie się w niedzielę 1 października na Placu
Zamkowym. Kulminacyjnym punktem Święta będzie korowód wieńców dożynkowych,
który przejdzie sprzed budynku Biblioteki na Plac Zamkowy. W korowodzie, przy
akompaniamencie kapel, będą szły zespoły ludowe i przedstawiciele gmin niosąc
barwne wieńce dożynkowe, warszawscy piekarze nieść będą zaś chleby obrzędowe.
Na estradzie przed Zamkiem Królewskim wieńce i chleby zostaną wręczone
gospodarzom dożynek z zachowaniem tradycyjnych, ludowych zwyczajów
towarzyszących takiej uroczystości.

W trakcie Święta do późnych godzin popołudniowych na estradzie występować będą
zespoły ludowe z Mazowsza, Kurpi i Podlasia prezentując przyśpiewki, pieśni i
tańce charakterystyczne dla tych regionów Polski.

Na mieszkańców Warszawy oraz licznych turystów czekać będą rozstawione na
Placu Zamkowym stoiska piekarzy i twórców ludowych. W największych namiotach
prezentować będą swoje wyroby warszawscy, i nie tylko, mistrzowie piekarstwa.
Bogactwo pokazywanych wypieków z pewnością wprawi w zdumienie tych, którzy
wezmą udział w Święcie. Wzorem lat ubiegłych, zapewne i w tym roku dochód
uzyskany ze sprzedaży pieczywa zostanie przekazany na cel charytatywny. Nie
zabraknie też atrakcji nawiązujących do przeszłości – chętni będą mogli
spróbować mielenia ziarna na żarnach. Piekarze pokażą jak formuje się ozdobne
bochny chleba dożynkowego. Dzieci będą mogły spróbować także swoich sił w tej
dziedzinie, ale przede wszystkim zająć się lepieniem figurek z ciasta

W sąsiednich stoiskach można będzie kupić sękacze i przyjrzeć się ich produkcji.

Nie zabraknie także słynnych polskich produktów pszczelich - przeróżnych
gatunków miodów, spadzi, miodów pitnych i świec woskowych. Można będzie także
zobaczyć tradycyjną metodę produkcji świec.

Twórcy ludowi wystawią różne rodzaje haftów, frywolitek, pisanek, wycinanek,
jak również wytwory kurpiowskiej obróbki bursztynu. Prezentowane będą kwiaty -
suszone, barwione na różne kolory, robione z kłosów zbóż, a także papierowe.
Nie zabraknie także rzeźb drewnianych, wyrobów z wikliny, gliny i białego drewna.

2006-09-28, Agnieszka Janicka-Kłos

informacja pochodzi z: um.warszawa.pl

"Jarmark Ikon" bez ikon

"Jarmark Ikon" bez ikon
W ostatni weekend w Sanoku po raz drugi odbyła się impreza zatytułowana "Jarmark Ikon". Zapowiedzi organizatorów były na tyle kuszące (poniżej jedna z nich z "Gazety Wyborczej"), że postanowiłem się tam wybrać. Głównie z zamiarem obejrzenia tego "zatrzęsienia" ikon, a kto wie może nawet i kupna którejś z nich. Poza tym w niedzielne popołudnie miały koncertować takie zespoły jak: Kapela Staśka Derenia, Dzieci Demokracji, Czeremszyna, Berkut i Carrantuohill, a więc zestaw naprawdę imponujący.

*****

miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,5471342,Jarmark_Ikon_na_sanockim_rynku.html

"Jarmark Ikon na sanockim rynku"

Kowale, garncarze, rzeźbiarze, ludowi artyści oraz twórcy ikon na dwa dni zawładną Sanokiem. W sobotę rozpoczyna się Jarmark Ikon.

- Spodziewamy się, że w ciągu tego weekendu przez nasz deptak i Stare Miasto przewinie się 70-90 tysięcy osób. Czekamy na turystów wypoczywających w Bieszczadach, na kuracjuszy i wczasowiczów z okolicznych uzdrowisk - mówi Wojciech Blecharczyk, burmistrz Sanoka. Władze miasta od pięciu lat organizują Święto na Deptaku, od dwóch lat odbywa się również Jarmark Ikon. - Chcemy, żeby ta impreza przyciągała do nas turystów co roku. I chcielibyśmy, żeby nie kojarzyła się tylko z ikonami rozumianymi jako obrazy liturgiczne. Ikoną Sanoka w szerszym rozumieniu jest Beksiński, są miejscowi twórcy, rzemieślnicy i rękodzielnicy. Będziemy ich pokazywać i promować - dodaje burmistrz Blecharczyk.

Na sanockim deptaku, czyli ul. 3 Maja, oraz na świeżo odrestaurowanym Rynku zaprezentują się artyści ludowi i rzemieślnicy z Sanoka, gminy i powiatu sanockiego, Bieszczadów i całego Podkarpacia. Będą garncarze, kowale, koronkarze, wytwórcy przedmiotów z drewna i wikliny. Na jarmarku staną także stragany pszczelarzy i sprzedawców wyrobów z wosku, rzeźbiarzy, malarzy, producentów oryginalnej biżuterii i ozdób oraz osób serwujących domowe wypieki. Będą również przedstawiciele pracowni zajmujących się pisaniem ikon. W samym Sanoku jest ich co najmniej cztery, w regionie może być nawet 100.

- Są pracownie, które piszą ikony zgodnie z kanonem. Jest również sporo twórców, których ikony mają sporo ze sztuki ludowej - mówi Agnieszka Marosz z pracowni ikon Angeloi w Sanoku.W czasie jarmarku będzie można podpatrzeć cały cykl powstawania ikon. W ubiegłym roku w proces twórczy mogli włączyć się również zwiedzający. Artyści z Angeloi przygotowali do wykończenia ikonę św. Michała Archanioła o imponujących rozmiarach. - W malowaniu wzięło udział ponad 100 osób. - dodaje Agnieszka Marosz. W tym roku ikona zostanie wystawiona na licytację. - Dochód ze sprzedaży przekażemy na potrzeby dzieci, może na rodzinne pogotowie opiekuńcze - wyjaśnia Agnieszka Marosz.

W niedzielę na rynku odbędą się koncerty, wystąpią m.in. Kapela Staśka Derenia, Dzieci Demokracji, Czeremszyna, Berkut i Carrantuohill.

*****

Do Sanoka wybrałem się drugiego dnia imprezy w niedzielę i odniosłem wrażenie, że tego dnia na sanockim rynku było wszystko, za wyjątkiem... ikon. W sumie swoje prace (w bardzo skromnym wymiarze - po kilka sztuk) zaprezentowało raptem trzy pracownie. Nie było więc za bardzo w czym wybierać. W tej sytuacji klasą sam dla siebie okazał się Zdzisław Pękalski, który co prawda tego dnia do Sanoka przywiózł też tylko kilka ikon, ale za to wyjątkowej urody (m.in. Matka Boska z Dzieciątkiem w wersji kowbojskiej i Chrystus namalowany na desce ze spalonej cerkwi w Komańczy). Jeśli więc chodzi o ikony to wróciłem z pustymi rękami i uczuciem niedosytu. Ciekawe tylko, czy w sobotę było podobnie, bo jeśli tak, to nazwa imprezy "Jarmark Ikon" jest zdecydowanie na wyrost.

Co się tyczy innych atrakcji to na szczęście już wszystko było zgodnie z zapowiedziami. Można było coś podjeść, coś ciekawego zobaczyć, a także kupić jakiś upominek, niekoniecznie drobny, np. dużą drewnianą maselnicę. A wieczorem było też czego posłuchać. Wspaniały koncert dał m.in. olsztyński Berkut, rozgrzewając do czerwoności sanocką publiczność. I choćby dlatego warto było wybrać się do Sanoka.

Podatek liniowy i jego negatywne skutki cz. 1


- Wyroby kowalstwa artystycznego

- Wyroby garncarskie użytkowo-dekoracyjne

- Wyroby bednarskie

- Formy drewniane użytkowe

- Wyroby ze słomy

- Wyroby plecionkarsko-koszykarskie z rogożyny i wikliny

- Wyroby z trzciny

- Wyroby koszykarskie, wikliniarskie i inne z materiałów roślinnych pozostałe
osobno niewymienione

- Lalki

- Wyroby z łuby (co to jest?)

- Wyroby tkackie

- Wyroby koronkowe (szydełkowe, klockowe, frywolitkowe, drutowe, igliczkowe)

Wyroby rękodzieła ludowego i artystycznego - odzieżowe

- Bielizna stołowa z tkanin haftowana

- Wyroby rymarskie

- Instrumenty muzyczne

- Rzeźby, płaskorzeźby

- Militaria(tu podatek powinie wynosić 1000 %)

- Wyroby plastyki zdobniczo-obrzędowej (o kurna!)

- Wycinanki ludowe i artystyczne

- Towary przeznaczone na cele ochrony przeciwpożarowej (juz czuję się bezpieczniej)

- Sprzęt przewozowo-samochodowy:
1) pożarnicze samochody specjalne i specjalistyczne
(gaśnicze, rozpoznawcze, drabiny samochodowe,
techniczne, chemiczne, ekologiczne, dźwigi i
podnośniki, cysterny, sanitarki) oraz fabrycznie
wykonane i oznakowane pojazdy straży pożarnej,
2) sprzęt pływający, statki pożarnicze, łodzie, pontony
i silniki oraz statki powietrzne dla ratownictwa i
gaszenia pożarów.

- Sprzęt łączności:
1) radiotelefony różnych typów wraz z osprzętem,
2) sprzęt łączności przewodowej,
3) zestawy komputerowe z urządzeniami peryferyjnymi,
oprogramowanie,
4) urządzenia dyspozytorskie i aparatownie,
5) zestawy antenowe,
6) sprzęt do radiowej łączności trankingowej.

- Materiały i środki wyposażenia specjalistycznego:
1) sprzęt ochrony osobistej: kombinezony, kamizelki,
pasy ratunkowe i okulary,
2) aparaty oddechowe z maskami,
3) sprzęt burzący: piły spalinowe i elektryczne,
rozpieracze i poduszki hydrauliczne, młoty
pneumatyczne, narzędzia hydrauliczne uniwersalne,
siekierołomy,
4) zapory pływające i sprzęt do likwidacji zagrożeń
ekologicznych i chemicznych: pompy chemiczne do
paliw, kwasów lub ługów, separatory i skimery
olejowe wraz z oprzyrządowaniem,
5) wykrywacze gazów, temperatury i bezruchu,
radiometry, pirometry, kamery termowizyjne,
6) urządzenia oddymiające i zadymiające,
7) wytwornice, agregaty i generatory pianowe,
8) prądownice strażackie, działka wodne i
wodno-pianowe,
9) podręczny sprzęt gaśniczy: gaśnice, agregaty
gaśnicze, hydronetki, tłumnice, bosaki, szafki
hydrantowe,
10) węże pożarnicze (ssawne i tłoczne) oraz armatura
wodna: łączniki, zbieracze, zasysacze, stojaki
hydrantowe, rozdzielacze, zwijadła, zbiorniki wolno
stojące,
11) drabiny pożarnicze przenośne: przystawne, wysuwane i
zestawiane,
12) sprężarki, ładowarki i przetłaczarki do butli
gazowych wysokociśnieniowych,
13) sprzęt ratowniczy: aparaty, skokochrony, wory,
rękawy, linki ratownicze, ratowniczy sprzęt
wysokogórski i dla płetwonurków,
14) chemiczne środki gaśnicze, sorbenty, neutralizatory
i odkażacze, środki zwilżające i modyfikujące,
15) sprzęt kontrolno-pomiarowy stanowisk badawczych,
16) pompy i autopompy pożarnicze,
17) agregaty prądotwórcze i oświetleniowe oraz siłownie
energetyczne,
18) sprzęt i środki do uszczelniania i ograniczania
przemieszczania się materiałów niebezpiecznych.

- Wyposażenie zabezpieczające:
1) pojazdy i samochody specjalistyczne: kasyna polowe,
chłodnie, piece piekarskie polowe, urządzenia
dezynfekcyjno-kąpielowe, łaźnie polowe, przyczepy,
naczepy i kontenery pożarnicze wraz z wyposażeniem,
2) polowe wyposażenie gastronomiczne: kuchnie polowe,
termosy polowe, polowe podgrzewacze i rozdzielacze
wody, namioty sypialne, techniczne i do kuchni
polowych, kasyna polowe, garnki, menażki,
niezbędniki,
3) wyposażenie samochodów sanitarnych

- Materiały pędne i smary:
paliwa i smary z wyłączeniem wyrobów objętych
podatkiem akcyzowym

- Pozostałe towary:
1) urządzenia szkolno-treningowe: trenażery, ścieżki
biegowe, urządzenia wydolnościowe i do pomiaru masy
ciała, drobny sprzęt sportowy oraz przeszkody i
urządzenia torów ćwiczeń sportowo-pożarniczych,
2) umundurowanie, odzież specjalna i ochronna,
wyekwipowanie osobiste strażaka państwowej straży
pożarnej według obowiązujących norm i wyposażenie
specjalistyczne strażaka oraz odznaki, odznaczenia i
dystynkcje,
3) wyposażenie stacji diagnostycznych, stacji
przeciwdymowych-przeciwgazowych, warsztatów
łączności i ćwiczebnych komór gazowych,
4) urządzenia sygnalizacyjno-ostrzegawcze do oznakowania
pojazdów uprzywilejowanych w ruchu i terenów akcji
ratowniczo-gaśniczych,
5) podwozia oraz nadwozia samochodowe i przyczepy pod
zabudowę na pojazdy dla straży pożarnej

Poradnik domowy ....

Czyszczenie gąbki
W gąbce zarówno tej naturalnej jak i syntetycznej, po pewnym czasie
zbiera się brud i resztki mydła. Możesz te zanieczyszczenia usunąć
za pomocą soku z cytryny. Włóż gąbkę do niewielkiego naczynia tak
aby była lekko ściśnięta i polej sokiem. Pozostałą skórką obłóż
gąbkę i zalej ją gorącą wodą na 24 godziny. Po tym czasie gąbkę
dobrze wypłucz.

Czyszczenie srebra
Sok z cytryny wymieszany z popiołem (z papierosów lub innym) na
gęstą papkę likwiduje poczerniałe miejsca na wyrobach ze srebra. Po
tym zabiegu musisz przedmioty opłukać letnią wodą i wytrzeć do
sucha.
Metoda druga: na 1 litr wody dodaj po łyżce octu (10%) i sody
oczyszczonej, zanurz srebra w roztworze (nie mogą wystawać) na 15
minut a następnie opłucz i starannie powycieraj miękką szmatką.

Czyszczenie bursztynu
Bursztyn czyścimy miękką szczoteczką, na sucho. Mocno zabrudzony
można umyć wodą z mydłem, ale szybko wypłukać i osuszyć
(przetrzymany dłużej w wodzie zmatowieje, podobnie jak w kontakcie z
alkoholem). Po starannym umyciu lub wyczyszczeniu bursztyn można
posmarować odrobiną oliwy z oliwek.

Czyszczenie ubrań ze skóry
Ubrania ze skór tzw. glansowanych utrzymamy w dobrym stanie,
czyszcząc je poprzez pocieranie zwilżoną w ciepłej wodzie, mocno
odciśniętą gąbką i wycierając do sucha miękką szmatką. Po
oczyszczeniu, dla odżywienia skóry, należy starannie natłuścić ją
woskową pastą do obuwia i wypolerować wełnianą szmatką. Można też
nacierać skórę mieszaniną denaturatu i gliceryny (2 łyżki spirytusu,
1 łyżka gliceryny).

Czyszczenie zamszu
Zaplamione miejsca posypujemy grubą warstwą talku, pozostawiamy na
kilkanaście godzin, strzepujemy, czyścimy gumową szczoteczką. Całość
odświeżamy wodą z amoniakiem w proporcji pół na pół. Zwilżamy w
roztworze czystą szmatkę, pocieramy nią skórę kawałek po kawałku i
natychmiast wycieramy drugą, suchą ściereczką. Następnie czyścimy
gumową szczoteczką. Do czyszczenia zamszu nie wolno używać żadnych
odplamiaczy chemicznych. Mogą pozostawić widoczne obwódki i
odbarwienia.
Gdy zabrudzenia będą niewielkie, wystarczy przetarcie gumową
szczoteczką. Jeśli jej nie mamy, można ją zastąpić miękką gumką do
ołówka czy skórką czerstwego chleba. Mocno zabrudzony zamsz trzeba
oddać w ręce fachowca, do zakładu specjalizującego się w czyszczeniu
tego typu odzieży.

Zapach stęchlizny w szafkach na działce
Jeśli zdarzy się, że po okresie zimowym szafki w altanie pachną
stęchlizną umyj je ciepłą wodą z dodatkiem płynu do mycia drewna i
pozostaw otwarte przez kilka godzin, by dobrze wyschły. Potem upraż
na patelni ziarna kawy i jeszcze ciepłe wsyp na talerzyki, które
poustawiaj na półkach. Zamknij szafki. Zabieg można co jakiś czas
powtórzyć.

Czyszczenie plastikowych zasłon prysznicowych z pleśni
Pojedyncze, niewielkie plamki wystarczy przetrzeć słabym roztworem
zawierającym wybielacz lub płyn dezynfekujący, np. ACE, Domestos.
Mocno zabrudzone trzeba namoczyć w silniejszym roztworze jednego z
wymienionych środków i wyprać ręcznie. Użyte płyny zapobiegną
nawrotowi pleśni. Trzeba także dbać o to, aby zasłony po kąpieli
pozostawały przez jakiś czas rozsunięte i mogły swobodnie wysychać.

Rattan
Meble z rattanu i wikliny, aby zabezpieczyć przed matowieniem, można
konserwować roztworem wody, soku z cytryny i wody utlenionej
(proporcje odpowiednio 1 litr : 4 łyżki : 4 łyżki).

Bambus
Do czyszczenia bambusa używaj wody z dodatkiem soli.

Białe plamy na meblach po gorących naczyniach na drewnianych meblach
Usuniesz je gęstą papka z soli i oliwy, która nałóż na splamione
miejsce i zostaw na trzy godziny.
Drugi sposób - zamocz korek w oleju roślinnym, zanurz w popiele z
papierosa i natrzyj nim plamę.

Tłuste plamy na drewnianej nie lakierowanej podłodze
Takie plamy zejdą pod wpływem benzyny ekstrakcyjnej i talku
połączonych w gęstą papkę. po wyparowaniu benzyny pozostały proszek
należy usunąć i przetrzeć powierzchnię szmatka zwilżona ciepłą wodą
z dodatkiem płynu do zmywania naczyń.

Czarne rysy na podłodze po gumowych podeszwach można czyścic
terpentyną albo zwyczajną gumka do mazania.

Farbujące buty
Jeśli buty farbują ci rajstopy przetrzyj je szmatką nasączoną octem
lub spryskaj lakierem do włosów. Buty możesz włożyć dopiero gdy
całkowicie wyschną.

Świece palą się jaśniej i wolniej się stapiają, jeśli naokoło knota
podsypiemy trochę soli.

Szuflady. których wyciąganie i wsuwanie sprawia trudność smarujemy
suchym mydłem.

Parasol czyści się miękką szczoteczką maczaną w spirytusie
denaturowym.

Lustra najlepiej czyści się kredą rozrobioną ze spirytusem.

Klamki i okucia z mosiądzu najlepiej czyścić kredą rozrobioną ze
spirytusem. Zielone naloty czyścić kwasem z kiszonej kapusty z
popiołem lub solą zwilżoną octem.

Złocone ramy można wyczyścić przekrojoną na pół cebulą.

Widoczne rysy na meblach nasmaruj bezbarwną wazeliną, pozostaw na 24
godziny, a następnie wypoleruj.