O w mordę!!!!!...

Robię korekte pracy licencjackiej jednej mojej młodej przyjaciółce
Białorusince studiujacej w Polsce. Mniejsza z tym o czym.
We wstępie znalazłam zdanie, że ZSRR bardzo chciało pomóc Polsce napadniętej
przez Niemcy więc zorganizowało ruch wyzwoleńczy, w wyniku którego dn. 17 IX
wschodnie tereny Polski zostały podzielone i przyłączone do Związku
Radzieckiego, dla naszego dobra i z chęci pomocy...

Matko Boska... tak ich tam uczą historii...

 

Ortografia w Internecie

Bardzo podoba mi się idea tego forum i postanowiłam poprosić tu o pomoc.
Studiuję filologię polską, w tym roku piszę prace licencjacką na
temat "Ortografia w Internecie".

Ogólne założenia mojej pracy są następujące:
1. Wstęp na temat specyfiki komunikacji internetowej, podział na publikacje i
rozmowy w czasie rzeczywistym.
2. Opis specyficznej w stosunku do polszczyzny ogólnej ortografii:
a) zaniku stosowania wielkich liter;
b) zaniku polskich znaków;
c) fonetycznej pisowni słow angielskich;
d) pisowni słów polskich za pomocą pisowni angielskiej;
e) emotikonów i skrótów.
3. Próba wyjaśnienia przyczyny tych zjawisk, ocena pod względem poprawności
językowej.

A oto moja prośba. Gdyby ktoś wiedział o ksiażkach, w których znajdują się
przydatne informacje, bardzo prosiłabym o ich tytuły. Oczywiście zebrałam już
jakąś bibliografię, ale szczerze mówiąc mało jest przydatnych mi publikacji,
a nie chciałabym niczego pomylić.

Druga prośba jest już zupelnie śmieszna, ale myślę, że jeśli ktoś zbierał
materiał do pracy, zrozumie mój ból. Czy znacie strony, fora, czaty, na
których wymienione przeze mnie zjawiska (szczególnie ta niby-angielska
pisownia) występują w dużych skupiskach? Odkąd zaczęłam szukać materiałów do

rzucało mi się w oczy - zniknęło :(

Mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowana, jako marna studentka, która nie
potrafi sama zebrać sobie materiału. Czasem ktoś trafia na cos przypadkiem,
jakby chciał to znależć specjalnie, to ani rusz.

Pozdrawaim serdecznie

czarna dziura

mianowicie
mowie to z autopsji z uwagi na to ze tematem mojej
pracy licencjackiej sa wlasnie "czarne dziury"
moge ale dopiero po 0,5 litry wodki (czerwony absolwent)
a co dalej nie wiem bo zazwyczaj juz nie pamietam

nara sirhan sirhan

Cytat:Witam

Bez wstepow: Czy ktos moze potrafi sobie wyobrazic  czarna dziure?

Pozdrowionka
Piter



sprzedam prace licencjacką

Nowoczesne formy obsługi klientów w bankach
(bankowość telefoniczna, home banking, internet banking)

cena ok. 500zł do negocjacji

Jestem z Białegostoku więc jeżeli chcecie ją bronić na którejś z tutejszych
uczelni to odpada.

Praca Liczy 75 stron (strona tyrułowa, wstęp i bibliografia) czcionka Ariel
14, półtora odstępów, marginesy 4,5 i  2,5 boczne, górny i dolny standardowo
po 2 cm
Pewnie się domyślicie że jest to duża czcionka (ariel jest optycznie większy
od timesa) plus rozmiar 14 nie 12, ale takie były wymagania promotora (jest
dalekowidzem). Praca z przypisami liczy 12909 wyrazów, 85227 znaków bez
spacji i 508 akapitów i 2021 wierszy.

Praca jest bez grafik i innych ozdóbek.

Co do banków
W pracy zostały uwzględnione prawie wszystkie banki działające w Polsce.
Praca jest pionierska, tz nie jest wzorowana na żadnej innej, w bibliografii
ma tylko jedną książkę (ale tylko ze względów propagandowych), większość
informacji zebrałem podczas bezpośrednich rozmów w bankach, ich stron
internetowych, artykułów prasowych.

 

Dwa pytania dot. studiów

Cytat:
A to licencjat (czyli studia w wersji light) B,C to studia magisterskie
5-letnie. W zasadzie mając tytuł licencjata możesz dostudiować jeszcze 2
lata do pracy magisterskiej, ale praktycznie wygląda to tak, że trzeba
powtórzyć jeszcze raz 3 rok,



jak ktos pracowity to moze probowac zaliczyc wszystkie przedmioty z potoku
licencjackiego i magisterskiego razem :

Cytat:aby nadgonić zaległości z 1,2 i 3 roku
(sporo przedmiotów jest w wersji A lub BC). Tajemnicą o której wszyscy
wiedzą jest to, że licencjat to taka przechowalnia ludzi, którzy
zarabiają swoim byciem na wydział i produkują po 3 latach na 'zaliczenie
licencjatu' np. stronę WWW.



to prawda, jest taka mozliwosc z ktorej niezmiernie ciesza sie zwlaszcza
te osobniki, ktore maja dosc fizyki i sa tam zasadniczo przez pomylke :|
na poziomie A wielu niestety jest takich :/
natomiast z moich obserwacji zdecydowana wiekszosc tematow jest calkiem
normalna: impulsy femtosekundowe, hodowanie krysztalow i badanie ich
dwojlomnosci, dynamika kropli wody :, prosty numeryczny tunel
areodynamiczny i takie tam :

Cytat:Generalnie na III roku może być ciężko (Mechanika Kwantowa,
Elektrodynamika, Pracownia lub jeśli idziesz na spec. teoretyczną
przedmioty 'teoretyczne')



no dokladnie, wtedy zaczyna sie dopiero pradziwa fizyka, bo na pierwszych
dwoch latach to jest tzw wstep do fizyki z kolejnymi numerkami :) +
aparat matematyczny. Nie jest latwo, ale mozna przywyknac, przez co potem
III rok jakis trudniejszy sie okazuje :)

Problem z Wordem i siwiejące włosy

Witam serdecznie na wstepie przepraszam jesli to nie ta grupa.Otóz mam taką
przyjemnośc i pisze prace licencjacka troche w domu na Wordzie 2003 troche w
pracy na open ofice org cos tam coś tam .W pracy pliki zapisuje na dyskietce
pod Worda.Pieknie się otwierają w domu na moim 2003 i nie ma problemu.Problem

zdania sie rozpraszają.To znaczy w jednej linijce są tylko dw wyrazy i
nastepnie znowu leci cały tekst.Za pierona nie idzie tego połączyć gdyz wyrazy
zaczynaja się stykać, nie moge rozformatować bo wtedy tracę przypisy.Proszę
pomózcie mi bo majac niewiele lat chyba osiwieje.

Problem z Wordem i siwiejące włosy


Cytat:Witam serdecznie na wstepie przepraszam jesli to nie ta grupa.Otóz mam taką
przyjemnośc i pisze prace licencjacka troche w domu na Wordzie 2003 troche w
pracy na open ofice org cos tam coś tam .W pracy pliki zapisuje na dyskietce
pod Worda.Pieknie się otwierają w domu na moim 2003 i nie ma problemu.Problem

zdania sie rozpraszają.To znaczy w jednej linijce są tylko dw wyrazy i
nastepnie znowu leci cały tekst.Za pierona nie idzie tego połączyć gdyz wyrazy
zaczynaja się stykać, nie moge rozformatować bo wtedy tracę przypisy.Proszę
pomózcie mi bo majac niewiele lat chyba osiwieje.



Najpierw upewnij się, że w obu systemach masz taką samą domyślną drukarkę.
Word zawsze wszystko dostosowuje do domyślnej. Nie zaszkodziłoby też
sprawdzić, jak tworzone są nowe linie w tych miejscach - czy normalnie
(wynikają z marginesów), czy też "biurowo" - enterem ;-).
Przede wszystkim włącz wyświetlanie znaków ukrytych i sprawdź czy tam nie
ma jakichś innych znaków niż kropki oznaczjące spację. Jeżeli są - usuń.
Może to wyjaśni sprawę.
Aka

Jak wpływają imprezy kulturalne, rozrywkowe i sportowe(...)

Oj trzeba się w końcu zabrać do pracy.
Ma pan racje, rozmawiałem z dyrektorką tych hoteli i też stwierdziła że będzie za mało materiałów żeby napisać pracę licencjacką, więc postanowiłem rozszerzyć na powiat grudziądzki. Wybór jest związany z możliwością dotarcia do hoteli, oraz to że ten teren znam od urodzenia.
Proszę o analizę planu pracy, co mogę dodać zmienić etc.
1. Wstęp (zawarcie problematyki pracy, sposoby badania itd)
2. Jakiś krótki opis powiatu grudziądzkiego jego walory turystyczne.
3. Opis wybranych hoteli, standard, wyposażenie, usługi dodatkowe, co organizuje.
4. Analiza rozmów przeprowadzonych z menadżerami hoteli, wyniki ankiet .
5. Podsumowanie

Jest to wersja robocza, coraz bliżej obrony (pół roku) więc wypadło by zacząć.
proszę o wszelki pomysły i uwagi

Nowy na forum+pytanie z dziedziny finansów

Na wstępie chciałbym serdecznie powitać wszystkich forumowiczów. Jestem pracownikiem jednego z warszawskich hoteli, a ponieważ interesuję się branżą, w której pracuję od 6 lat chciałbym korzystać z wiedzy i doświadczenia osób o większym stażu ode mnie. Mam nadzieję, że dzięki temu forum będzie to możliwe.

W chwili obecnej jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej. Mam w związku z tym pytanie:
-jakie znacie Państwo możliwe do wystąpienia problemy związane z finansowaniem hoteli, a także biur podróży. Chciałbym się dowiedzieć, czy w tego rodzaju przedsiębiorstwach występuje problem utraty płynności finansowej, do czego może zostać wykorzystany kredyt obrotowy, inwestycyjny oraz inne.
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie

pomóżcie

Cytat:A dlaczego tak? To ma jakiekolwiek znaczenie? Możesz to jakoś wyjaśnić?

[ Dodano: 2008-03-27, 21:53 ]
Bo akurat chyba cała literatura w dziedzinie metodologii nauk społecznych, przynajmniej od czasów wyborów na prezydenta USA w 1936 r. i casusu Gallupa oraz "Lieterary Digest" jednoznacznie wskazuje, że takie badania są do d.... Więc?



Nie chodzi o to czy badanie jest do d... czy też nie. Próba ma być losowa trudno jednak o losowość gdy większość osób które wypełnia tą ankiete jest w podobnym przedziale wiekowym do mojego. Tak czy tak najlepiej aby grupy były rózne...czyli abym miał również przebadane grupy skrajne mimo iż mniej licznie. Badanie i tak uśrednie czy jego wyniki będą autentyczne i według zasad...cóż nie pisze doktoratu tylko prace magisterską więc ważna jest odpowiednia baza aby z niej korzystać nie natomiast jest całkowita autentyczność. Nie moge przecież w pracy magisterskiej napisać np. że przebadałem 150 kobiet i 50 mężczyzn bo struktura społeczeństwa jest zdecydowanie inna.

Zresztą zapewne każdy kto pisał prace magisterską/licencjacką/inżynierską wie że liczy się niestety ilość stron. Czegoś człowiek się dowie ale nie znaczy że musi być to bardzo ambitne. Jak mówi kobieta prowadząca moje seminaria - najważniejsze to aby napisać.

Promotor mojego brata mawiał mu: najważniejszy jest wstęp oraz zakończenie...a środek ważne aby był jakiś wykres tabelka itd. Nieźle to brzmi skoro praca ma ponad 100 stron. Ktoś się może nie zgodzić nie ma co generalizować ale co coś w tym chyba jest.

POCZEKALNIA przed starankami - część 3

hej hej
ja od jutra zaczynam diete takze

potrzebuje Waszej pomocy bo ja sierota jestem ktora na niczym sie nie zna a dokladniej chodzi mi o prace licencjacka, nie wiem od czego zaczac jak napisac spis tresci wstep czy po prostu zaczac pisac etc i jak robic spis rysunkow tabel etc
help

Wariacji ciąg dalszy, czyli 33 maraton kawowo herbaciany!!!

dzien dobry

matko dziewczyny co tu sie dzieje? jedne rodza a drugie sie rozstaja

my probujemy od nst cyklu z witaminkami moze sie uda, chce jeszcze przed studiami... chociaz Ł. tez juz mnie ostatnio wnerwia musze z nim pogadac dzisiaj

aaaa no i potrzebuje Waszej pomocy bo ja sierota jestem ktora na niczym sie nie zna a dokladniej chodzi mi o prace licencjacka, nie wiem od czego zaczac jak napisac spis tresci wstep czy po prostu zaczac pisac etc i jak robic spis rysunkow tabel etc

Może troche uśmiechu na jesienne dni... KAWAŁY

jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej, więc postanowiłam sobie poczytać jakieś "wstępy" żeby mniej więcej wiedzieć jak to napisać i trafiłam na takiego kwiata: "[...]młodych ludzi, którzy pod wpływem złej muzyki (np. zespołów takich jak „The Beatells” czy „Queen”) popełnili przestępstwa [...]" nie wiem czy śmiac się, czy płakać...

Wnioski do Pana Burmistrza

Na 13 wcześniejszych postów - jeden merytoryczny. Ten ostatni o zapaszku.
Moim skromnym zdaniem pytania kierujemy do "burmistrza", bez względu na to, kto pisatuje tą zaszczytna funkcję. Chyba nie jest to tak, że jak burmistrz z SZLD - to po synekurki, jak z PO to ........
A co do postulatów - powołanie komitetu obchodów 700-lecia Szczecinka.Wiem, że sama nazwa źle się kojarzy, ale to za tej kadencji te obchody będą miały miejsce. Jest okazja, żeby skorzystać na tym i nieco wypromować Szczecinek (niestety nie turystycznie), dac mieszkańcom powód do dumy, zrobic to i owo. Kiedy juz jedyny "historyk" został odstawiony na boczny tor, może warto ufundować nagrodę doroczną burmistrza dla piszącego i broniącego prace magisterskie (i licencjackie) o tematyce dotyczącej czy to historii, gospodarki czy współczesnych problemów miasta. Można to ująć w wydawnictwo okolicznościowe, a byłoby też niezłym gadżetem dla kochających Szczecinek. Do tego wydawnictwo ze starymi zdjęciami, tłumaczenie wydawnictwa z okazji 600-lecia na język polski z wcześniejszym wstępem krytycznym i komentarzem - chyba prawa autorskie wygasły, bo ochrona nie trwa tak długo.a nie ma w nim tresci nazistowskich jak w Mein kampf.
Niektóre imprezy okolicznościowe trzeba przygotowywac z wyprzedzeniem: sport, kultura itd.
Zreszta - w Urzedzie Miasta parę osób żyje z promocji, więc co będę chleb im odbierał.

1

Ja swoją pracę licencjacką (20 stron ) pisałam prze prawie 2 semestry!!! A ile się namęczyłam... Potem na magistrze okazało się, że 20 stron potrafię napisać w 2 weekendy (musiałam poprawiać cały wstęp )Teraz obie prace obronione, ale trochę mnie to kosztowało nerwów i czasu

Praca licencjacka z metodki

Witam,
zabieram się za pisanie pracy licencjackiej z metodyki. We wstępie części teoretycznej chciałabym zawrzeć krótką historię nauczania języka obcego. Niestety, jedyne co znalazłam to nauczanie łaciny. I zaczęłam się zastanawiać jak to było jeszcze wcześniej (chociażby greccy niewolnicy nauczający w Rzymie). Czy jest możliwym znależć gdziekolwiek jakieś materiały na ten temat? Lub też nauczanie innych języków służących jako lingua franca?
Pozdrawiam, Paulina

EGAZMIN i PRACA zal...

Czy to może być dowolny temat powiązany z informatyką Czy musi być związany ściśle z naszym przedmiotem bo juz tu różnie piszecie ??
Forma pracy to taka jak Licencjacka ? ( tylko że na 15-20 stron?) znaczy wstęp zakończenie itp. ?! + netografia"?

Kawiarenka 55

witam wieczorkiem/w nocy
Lidia Dzięki zapytam o to lekarza, bo normalnie to ciśnienie mnie dobije, jeszcze teraz gdy tyle nauki
w niedziele 3 egzaminy i muszę też oddać pracę licencjacką, dziś dostałam odpowiedż od promotora, że jest ok teraz tylko wysłałąm mu wstęp i zakończenie i czekam, do tego powklejac zdjęcia, drukować, oprawiać i oddać
Agnesis miło Cię czytać trzymaj się Słonko i dużo zdrówka
dobrej nocki

Lepsze oceny na podstawie protokołów

Jak dotad wszyscy, którzy decydowali się uzyskać zaliczenie na podstawie zestawu protokołów, pisali dośc obszerne wprowadzenie 'teoretyczne' ( za wyjątkkiem "wyjątkowej" trójki autorów, ktora takich wstępów teoretycznych
zdecydowanie unikała ). Przyzwyczajenie do pisania tej części teoretyczne przyda się Wam za rok, kiedy trzeba będzie redagować Wasze prace dyplomowe ( licencjackie ). Ale uderzyło mnie, że przy pisaniu protokołów do
ćwiczenia nr 3 ( ton krtaniowy F0 , intonacja ) nikt nie omwaia metod wyznaczania ( tj. wyodrębniania z ogólnego sygnału mowy ) przebiegu tonu
ktaniowego F0. Odtąd, jeśli ktoś w następnych protokołach wymieni te metody, może liczyć na ocenę "dobrą". A jeżeli ktoś ponadto oceni wady i zalety tych metod, przedyskutuje ich przydatność, albo zaproonuje coś od siebie, może liczyć na ocenę 'bdb". Taka możliwość zawyżenia oceny 'za protokoły' dotyczy też ćwiczenia nr 6 ( spółgłoski trące i zwarto-trące ), jeżeli ktoś zaproponuje jakąś metodę "wyznaczania częstotliwości odcięcia pasma szumu", bardziej jednoznaczną od powszechnie stosowanej oceny "na oko". A jeżeli do tego dołączy sprawnie działający skrypt napisany np. w Matlabie, to może liczyć nawet na ocenę "bardzo dobrą".

Pozdrawiam

JK

Terroryzm na świecie. Praca licencjacka. Prośba o uwagi.

Witam. Piszę o terriryzmie na świecie. Bardzo bym prosiła o uwagi a także propozycję literatury, z góy dziękuję.

EDIT:Terroryzm na świecie.

Wstęp
1. Terroryzm- charakterystyka
1.1. Czym jest terroryzm?
1.2. Historia terroryzmu
1.3. Odmiany terroryzmu

2. Organizacje terrorystyczne - niektóre przykłady

2.1. Terroryzm kaukaski
2.2. RAF – Frakcja Czerwonej Armii
2.3. Włoskie Czerwone brygady
2.4. IRA
2.5. Eta
2.6. Al.-kaida

3. Zamachy terrorystyczne

3.1. Monachium 1972
3.2. Zamach bombowy na ambasadę amerykańską w Bejrucie w 1983
3.3 . Katastrofa lotu Pan Am 103 w 1988
3.4 . Pierwszy zamacb na WTC w 1993
3.5 . Zamach na WTC i Pentagon w 2001
3.6. Zamach na Balii w 2002
3.7. Zamach w Madrycie 11.03.2004
3.8. Tragedia w Biesłanie w 2004
3.9. Zamach w Londynie w 2005
3.10. Zamach bombowy w Bombaju w 2006

4. Walka z terroryzmmem

4.1 Antyterroryzm i przeciwterroryzm
4.2 Deklaracja o zwalczaniu terroryzmu - główne postanowienia
Zakończenie
. Aha i ma ktoś pomysł co można jeszcze dopisać?

sonrisa dnia Sro Sty 14, 2009 1:00 pm, w całości zmieniany 1 raz

prosze o pomoc!! - licencjat!!!

Witam!:) w tym roku piszę prace licencjacką, jej temat to "ataki terrorystyczne z 11/09 oraz 11/03 i ich wpływ na politykę zagr. USA i Hiszpanii". mój plan wygląda następująco jednak nie jest on kompletny ponieważ nie wiem jak "przejść" do Hiszpanii. bardzo proszę o pomoc i opinie na temat planu. Z GÓRY DZIĘKUJE!

Wstęp
Rozdział 1
1.1 def. i pochodzenie słowa terroryzm
1.2 typologia terroryzmu
1.3 podłoże działań terrorystycznych

Rozdział 2
2.1 atak na WTC oraz pentagon
2.2 reakcja USA na zamachy (zwiększenie ochrony itp.)
2.3 Afganistan
2.4 Irak
2.5 Guantanamo

Rozdział 3
3.1 zamach na metro
??
??

Zakończenie

ZROBIĘ TO !

Cytat: Ja już wstęp do mojej drugiej magisterki mam.



Ja najpierw pisałam spis treści, potem całą resztę, a wstęp na samym końcu

Ja najpierw pisałam konsepkty poszczególnych rozdziałów, potem owe rozdziały, w następnej kolejności wstęp i zakończenie, wreszcie zajęłam się spisem treści i stroną tytułową.
Tak pisałam pracę licencjacką, teraz jestem na etapie "szlifowania" trzeciego rozdziału pracy magisterskiej. Zbliżam się ku końcowi, sedno pracy napisane

Ankieta do pracy mgr :)

30 stron to idealne proporcje na pracę licencjacką (chociaż do dzisiaj nie za bardzo wiem, z czym się icencjat je). Jakie jest dokładnie nazewnictwo wykształcenia (czy przypadkiem nie wyższe zawodowe, taka wewnętrzna sprzeczność? ). Wiem, że daje możliwość kontynuacji nauki na studiach uzupełniających albo zakończenia jej po 3 latach, a potem zrobienia drugiego fakultetu, albo i nie.
Pisanie wstępu wskazane jest na końcu, a przed jego pisaniem praca musi dojrzeć, przynajmniej parę dni się "odleżeć". Dobrze widziane jest w treści wstępu, umieszczenie podziękowań promotorowi za współpracę, za udzielenie cennych rad. Ja się cieszę, bo swego czasu dobrze wybrałem promotora, który mówił do swoich seminarzystów: "Witam moich magistrantów", a obecnie używa formy: "Witam moich magistrów albo witam absolwentów" (kiedy nadarzają się ku temu okazje, a co roku takie są i na które zapraszają, i na których bardzo chętnie bywam, typu - x lecie wydziału albo ogólnopolska konferencja naukowa.

Ankieta do pracy mgr :)

Cytat: Pisanie wstępu wskazane jest na końcu

Cytat: Dobrze widziane jest w treści wstępu, umieszczenie podziękowań promotorowi za współpracę, za udzielenie cennych rad

Cytat: Goldee napisał:
Jakie jest dokładnie nazewnictwo wykształcenia

Wyższe, licencjackie.



Z tego, co mi wiadomo w chwili obecnej jest to określane jako wykształcenie wyższe. Jako dowód napiszę, że w momencie, kiedy się pracuje na umowę o pracę przysługuje 20 dni urlopu, jeśli się przepracowało mniej niż 5 lat i nie posiada się wykształcenia wyższego, w przypadku, gdy staż pracy wynosi 5 lat lub posiada się wykształcenie wyższe, dni urlopowych przysługuje 26, kiedyś myślałam, że jest to po prostu przeliczane 5 lat stażu pracy = 5-ciu latom studiów, jednakże po tym jak moja koleżanka pracując 3 lata zrobiła licencjata otrzymała w środku roku dodatkowe 6 dni wolnych doszłam do wniosku, że licencjat uprawnia do określania swojego wykształcenia na poziomie wyższym. Podobnie jest z inżynierami, pracę inżynierską pisze się po 3 latach i otrzymanie tytułu inżyniera uznawane jest jako ukończenie studiów wyższych.

Rozp. MZ o doskonaleniu zawodowym ratownika med.podpisane!!!

No to chyba pozostaje nam się położyć i płakać nad naszym ciężkim losem.
Qsza zamiast krytykować pewien pomysł przedstaw taki jaki by Ciebie zadowolił, może zapoznamy z nim się i po wspólnej akceptacji środowiska ratowniczego przedstawimy go MZ. Uważam, że obecna forma nie jest idealna swoje uwagi przedstawiłem powyżej. Koszty jakie podałem powyżej uważam, że są wygórowane. O unijne dopłaty niech Cię głowa nie boli jak innym się udaje dlaczego my nie możemy zrobić dobrego planu – jeśli tyko Unia przewiduje taką możliwość. Nie wiem skąd tak mało wiary we własne możliwości.
Ratownik 112 skończyłem medyczne studium zawodowe po którym poszedłem do pracy, na wstępie zarabiałem o wiele mniej niż teraz mimo to udałem się na licencjackie studia w systemie zaocznym. Wydałem na nie w przeciągu 3 lat ok. 20 000 (opłaty, dojazdy, noclegi wyżywienie nie liczę typowo studenckich wydatków), w między czasie założyłem podstawową komórkę społeczną i nie jestem zwolniony z opłat mieszkaniowych. Dodam, że ani ja, ani moja żona nie jesteśmy bogaci z domu, jakoś sobie radzimy z wszystkimi wydatkami. Owszem czasem moja liczba godzin w pracy jest olbrzymia ale jakoś trzeba sobie radzić.
Ratmed78 może dlatego, że to ratownicy według prykasu z NFZ mają być kierownikami zespołów podstawowych ?

Rozp. MZ o doskonaleniu zawodowym ratownika med.podpisane!!!

Cytat:
Ratownik 112 skończyłem medyczne studium zawodowe po którym poszedłem do pracy, na wstępie zarabiałem o wiele mniej niż teraz mimo to udałem się na licencjackie studia w systemie zaocznym. Wydałem na nie w przeciągu 3 lat ok. 20 000 (opłaty, dojazdy, noclegi wyżywienie nie liczę typowo studenckich wydatków), w między czasie założyłem podstawową komórkę społeczną i nie jestem zwolniony z opłat mieszkaniowych. Dodam, że ani ja, ani moja żona nie jesteśmy bogaci z domu, jakoś sobie radzimy z wszystkimi wydatkami. Owszem czasem moja liczba godzin w pracy jest olbrzymia ale jakoś trzeba sobie radzić.



Ja wcale nie uwazam ze czlowiek sobie nie poradzi w takiej sytuacji... Jak kazdy z nas wiecie ze Polak potrafi i dobrze sie postara o to zeby bylo jak najlepiej dla jego rodzinki...
tylko jakim kosztem? i nad tym trzeba sie zastanowic...
bo po jakims czasie mozesz przyjsc do domu i wlasne dziecko zapyta sie mamy :
Mamo a co to za pan?
i tu lezy caly problem...

Witam! Czyli słów kilka od administratora.

Witam wszystkich

Moja fascynacja Czechami zaczęła się od hokeja na lodzie, bo jestem wielkim fanem czeskiej reprezentacji. Moim ulubionym hokeistą jest Patrik Eliáą. Rok temu zacząłem się uczyć języka czeskiego, obecnie mam w tym trochę przerwy. Bardzo chciałbym tam kiedyś pojechać, a dla lepszego poznania języka i kultury myślę o zdawaniu w przyszłym roku na filologię czeską. Obecnie piszę pracę licencjacką na temat tożsamości narodowej Czechów i Słowaków. I to by było na wstępie tyle.

Pozdrawiam.

[ogolne] - Pytanie

Przede wszystkim chcialbym sie ze wszystkii przywitac poniewaz dopiero zarejestrowalem sie na foruim a interesuje sie troche programowaniem za sprawa mojej uczelni ale to taki wstep. Mam nastepujacy problem mam do stworzenia program dla dziekanatu swoejgo jako swoja prace licencjacka. Co juz sie zapewne domyslacie musi on byc oparty na pewnej bazie danych. Z tym nie ma problemu. Natomiast zastanawia mnie jeden fakt i nie moge nigdzie znalezc zadnych infomacji na ten temat. JAK ZROBIC PRZYCISK KTORY BEDZIE DODAWAL REKORDY . Przycisk i polecenie menu ale jak wiemu bedzie to mialo podobne wartosci. Mam plan zrobic po wywolaniu polecenia dodaj taki formularz gdzie beda dane do wpisania po wpisaniu bedzie przycisk dodaj. Mam nadzije ze w miare jest to zrozumiale. NIE WIEM TYLKO JAK TO ZROBIC. Glowie sie nad tym juz nie wiem jaki czas i nic nie moge wykombinowac. JEstem poczatkujacym programista i mam ksiazke ale w niej jest napisane tylko i wylacznie o tych przyciskach w data access. Prosze pomozcie...bo zaczynam watpic we wszytko

Linia Kolejowa Świdnica - Wrocław Ankieta

Witam. Piszę pracę licencjacką na temat zaginionych linii kolejowych i robię badania co do poszczególnych linii. Krótki opis zawarty jest we wstępie do ankiety.

Bardzo proszę mieszkańców Świdnicy i okolicznych miejscowości o wypełnienie ankiety :

http://www.ebadania.pl/93c7a8504942c0ce

Ankieta składa się z 16 pytań i nie powinna zabrać więcej niż 5-10 minut.

Z góry serdecznie dziękuję.

Michał Kudyba

Oswajanie zimy, czyli szale?stwa na lodzie :)

Ja juz niestety w tym tygodniu nie dam rady sie nigdzie wybrac, ale w 2008 roku ponowie swoja propozycje, tym razem z konkretna godzina

Babel - polecam goraco, ale sama nie reflektuje, juz widzialam... piekny, ale chyba nie jeden z tych nielicznych, do ktorych chce sie wracac.

Pozdrawiam naukowo znad wstepu do pracy licencjackiej

Język a muzyka.

Cytat:Jestem na pierwszym roku Filologii Romańskiej. A zainspirowały mnie do napisania takiej pracy zajęcia ze Wstępu do Językoznawstwa :)

Cytat:PS. Poza tym tytuł pracy jest tak enigmatyczny, że powinnaś najpierw się dowiedzieć co "autor ma na myśli". Dopóki tego nie wiesz, to moja pomoc z jednej strony i twój czas (poświęcony np. na czytanie) z drugiej może być po prostu bez sensu.


Hm, powiedzmy, że tytuł sama wymyśliłam U,U "
Ale mogę wysłać Ci na priva szic do mojej pracy, to powinno trochę rozjaśnić "co mam na myśli"

Tak czy siak, dzięki za linki rzucę na nie okiem i może się czegoś więcej dowiem

To ma być jakiś referat, czy już planujesz pracę licencjacką albo magisterską? To jest dość istotna sprawa. Prześlij mi ten plan.
Obawiam się, że temat jest zbyt szeroki, i że musiałabyś go jakoś zawęzić, uwzględnić tylko jakiś aspekt. Ale dopóki nie wiem o Twojej pracy więcej, nie mogę nic konkretnego powiedzieć.
Ostrzegam, że zabieranie się za tematy o związkach muzyki z językiem trzeba zanurzyć się w fizykę Jeśli nie pamiętasz wiele ze szkoły, znajdź jakiś dobry podręcznik do fizyki do liceum i powtórz sobie najpierw podstawowe wiadomości z akustyki. Z pojęciami takimi jak długość fali, częstotliwość, rezonans, ton podstawowy, aliktwoty (obertony) musisz być blisko zaznajomiona
Pozdrowienia z Lipska

Praca licencjacka ze słowotwórstwa

Jeśli Ci to pomoże to u nas prace licencjackie miały trzy główne części:
1) Wstęp:
[b]cel i zakres[/b] pracy - czyli po co to piszesz, i o czym dokładnie piszesz, ale tez jeśli jest coś, co należy do tego tematu ale to pomijasz (bo, np. trzeba było zawęzić materiał), to trzeba o tym wspomnieć, żeby nie można było mówić o niepełnym, czy jednostronnym opracowaniu tematu.
źródła - skąd masz materiał, dlaczego z tych a nie innych źródeł, oznaczenia, z których sie później korzysta (np. ESJP - Etymologiczny słownik języka polskiego, czyjś tam).
metodologia - tu trochę teorii. W jaki sposób analizujesz materiał. Jak rozumiesz pojęcia, których używasz - wszystko z odwołaniami do teorii. Warto tu wychodzic od swojego sposobu i tylko powoływać się na to, ze w ten sposób analizował ten i ten.

2) Główny rozdział (rozdziały) - właściwa analiza

3) Podsumowanie - często to po prostu powtórzenie ilus małych wniosków, które zjawiły się po drodze.

A tak w ogóle to bardzo fajny temat i dużo można z nim zrobić. Powodzenia

Ślady biologiczne na miejscu zdarzenia- ujawnianie i zabezp

Sprawa ma się tak borooh - każda praca tak i praca licencjacka musi zawierać
Wstęp
Cel
Metody
Wyniki o ile są
Dyskusję
Wnioski
We wstępie napisz krótki rys historyczny ujawniania i zabezpieczania śladów, tak ogólnie. Cel tej pracy to chyba wiesz jaki ma być i tu nie mogę Ci pomóc. Jeśli chodzi o metody to opisz współcześnie wykorzystywane metody ujawniania i zabezpieczania śladów (z podziałem na rodzaje śladów). Na koniec podyskutuj z doniesieniami literaturowymi czyli jak to robią u nas i jak to robią na świecie. Parę wniosków i praca gotowa. Widzę jednak mały problem - 30 stron - to sie nie uda. A swoją drogą dlaczego tylko 30 stron. Osobiście widziałem prace licencjackie na 100 stron (i to było 100 kartek bo druk na jednej stronie)
Pozdrawiam

Cthulhu w socjologii

OK, pobieżnie przeczytałem i co tu dużo mówić, fajnie że moja praca licencjacka jest już cytowana przez następne pokolenia ale,ale:
- moje nazwisko jest nieodmienne
- czasem jak cytujesz wyjątki z mojej pracy, piszesz " jak to ujął M.Pyka napisał..", " jak to błyskotliwie napisał..." a tymczasem serio to zazwyczaj są często cytaty przytoczone przeze mnie z kolei, pewnie mniej odnośników dawałem to trudno było się zorientować. nO ale chyba wiadomo,że takie prace to zazwyczaj są odtwórcze, poza wstępem i zakończeniem, reszta to wielkie zapożyczenie
- no tylko 15 osób na całe forum, przez cholernego admina, który nie umie powiadomień włączyć i dlatego to forum jest mało uczęszczane, choć niektórym nie chce się nawet posta na dwa zdania napisać
- gratuluje w każdym razie pracy licencjacie, tak

1

Cytat:Ja przede wszystkim MUSZĘ skończyć moją pracę licencjacką...A do jeszcze to zobaczymy



Ja też w sumie już kwszytskie rozdziały mam .Brakuje mi tylko wstęp,zakończenie i streszczenie w dwóch językach.Wysłałam ja już @ do promotora ale coś daje sobie czas z jej sprawdzeniem a mam oddać 15 maja już gotową do dziekanatu .

Synagoga szatana i inne eseje

Temat troche niecodzienny ale potrzebuję Waszej pomocy.

Gdzieś zginęła mi kartka ze stronami tekstu, które muszę dać jako przypisy w pracy licencjackiej. Pracę gotową oddaje już w poniedziałek. I teraz mam problem bo egzemplarze z biblioteki uniwersyteckiej są wypożyczone. A Biblioteka Główna warszawska jest nieczynna. No i do Narodowej nawet nie mam co jechac bo o dziwo tam tej ksiazeczki nie ma

Może ktoś z Was przez przypadek ma tą książkę? Potrzebuje tylko stron z których pochodzą te cytaty.

Tytuł książki to: "Synagoga szatana i inne eseje" Stanisław Przybyszewski; wyboru dokonała, wstępem opatrzyła i przetł. z jęz. niem. Gabriela Matuszek.
A cytaty to:

"stała się niemal publiczna" - chodzi o czarne msze które odrodziły się w XVIII i XIX wieku

"Trudno mówić tu o rzetelnej wiedzy autora, którty powołuje wybrane, często wyrwane z kontekstu fakty, miesza ze sobą różne zjawiska historyczne, popełnia szereg nieścisłości i pomyłek oraz dość dowolnie żongluje interpretacjami"

"I te partie jego rozważań są niewątpliwie najmniej interesujące i pozbawione wartości"

Pierwszy cytat pochodzi z teksty Synagogi... natomiast dwa następne ze wstępu Gabrieli Matuszek.

Będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.

kacik anglistow ;)

zeby nie off-topowac za bardzo gdzie nie trzeba, postanowilam zalozyc ten topik dla wszystkich tutejszych anglistow tudziez ogolnie dla wszystkich zainteresowanych jezykiem angielskim. :)

na poczatek odpisze Natalii na to:

Cytat:English :]


Hihhihi to witaj w klubie :D A ktory rok?

:) trzeci :) w tym roku musze pisac prace licencjacka i potem zdawac wstepne na magisterskie.... aaa HILFE o_O ale przynajmniej jest ciekawie, niedawno na wspomnianej gramie historycznej bylo co nieco o finskim i pani stwierdzila, iz razem z moja kumpela jestesmy "znawcami tematu" po tym jak sie obruszylysmy ze ktos z grupy smial sklasyfikowac finski razem z jezykami skandynawskimi LOL :D

a ty na ktorym roczku jestes???? :)

w ogole ilu tu mamy studentow filologii angielskiej? narazie sie doliczylam dwoch sztuk ;) ktos jeszcze? albo ktos kto sie przymierza do studiowania tego kierunku? :)

Natalia, a jak Ci sie podobaja Twoje studia? ja studiuje na AP i jestem nieziemsko zadowolona - poziom jest strasznie wysoki wiec cwicza nas niezle, zajecia sa poza tym naprawde ciekawe, ludzie przesympatyczni.. czegoz chciec wiecej :) tylko troche roboty jest, do tego to widmo licencjata mnie troche mierzi.. a tu juz wlasciwie niedlugo trzeba bedzie zaczac pisac, mam juz temat wybrany ("Didactic elements in Oscar Wilde's fairy-tales" :)) i juz mam sie przymierzac do pisania wstepu... no coz, jakos to bedzie .. ;)

to tyle na dzisiaj, czekam na ujawnienie sie ewentualnych kolejnych anglistow :)

Szkoła i problemy z nią związane...

Ale co to znaczy koncepcje... chodzi o zarys... czyli plan (podzial na rozdzialy podrozdzialy, punkty, podpunkty, paragrafy wstepy, zakonczenia ,aneksy, itd??? Wiesz kazda szkola, kazdy promotor i seminarium magisterskie/licencjackie charakteryzuje sie innymi kryteriami i kazdy zyczy sobie wg innej formuly. Ja jak bronilem swoja magisterke 2 lata temu to mialem dosyc wymagajacego promotora, ktory stosowal na swoim seminarium swoja taktyke pisania pracy i musialem sie dostosowac z taka dokladnoscia ze nawet przypis musial co do kropki i przecinka sie zgadzac z jego wytycznimi, a sama koncepcja tez roznila sie od konepcji prac moich znajomych. Jak stykniemy sie na zlocie to moge Ci cos podrzucic jak sie dokopie do moich materialow sprzed 2 lat. Ale ogolne wytyczne co do pisania pracy dyplomowej to mozesz znalezc w googlach

Ankieta! Pilne!

Tytułem wstępu: Nazywam się Wojciech Jagodziński (znany Wam być może jako Inkayon) i zajmuję się pisaniem pracy licencjackiej „Kultura Japonii w narracyjnych grach fabularnych”.

Poniższa ankieta będzie wielce pomocna, z góry dziękuję za jej wypełnienie.
Na pytania możecie odpowiadać opisowo.
Prosiłbym też o jak najszybsze odesłanie mi jej (na PW).

Ankieta przeznaczona jest dla osób grających w narracyjne gry fabularne.

1. Imię, wiek, zawód (lub kierunek studiów), mailowy adres kontaktowy.

2. Od jak dawna grasz w narracyjne gry fabularne? Wymień kilka powodów, dla których wybrałeś/aś ten rodzaj rozrywki.

3. Czy grasz w grę Legenda Pięciu Kręgów? Jeśli tak, to od jak dawna? Co spowodowało, że ten system Ci się spodobał?

4. Czy L5K spowodowało u Ciebie zainteresowanie kulturą Japonii? Czy może grasz w L5K, bo interesowałeś/aś się Japonią wcześniej?

5. Jeśli interesujesz się kulturą Japonii, to jaką formę przyjmuje to zainteresowanie?

Dziękuję jeszcze raz za wypełnienie ankiety.

Wojtek „Inkayon” Jagodziński

Ortografia w Internecie

Cześć wszystkim
Cytat:

Bardzo podoba mi się idea tego forum i postanowiłam poprosić tu o pomoc.
Studiuję filologię polską, w tym roku piszę prace licencjacką na
temat "Ortografia w Internecie".

Ogólne założenia mojej pracy są następujące:
1. Wstęp na temat specyfiki komunikacji internetowej, podział na publikacje i
rozmowy w czasie rzeczywistym.
2. Opis specyficznej w stosunku do polszczyzny ogólnej ortografii:
a) zaniku stosowania wielkich liter;



 Zanik był, ale się zmył. Znaczy - już wracają..

Cytat:b) zaniku polskich znaków;



 Toż samo.

Cytat:c) fonetycznej pisowni słow angielskich;
d) pisowni słów polskich za pomocą pisowni angielskiej;



 A TO na szczeście powoli zanika.

Cytat:e) emotikonów i skrótów.
3. Próba wyjaśnienia przyczyny tych zjawisk, ocena pod względem poprawności
językowej.



 Na szczęście te zjawiska przestają nadawać ton.

Cytat:

Druga prośba jest już zupelnie śmieszna, ale myślę, że jeśli ktoś zbierał
materiał do pracy, zrozumie mój ból. Czy znacie strony, fora, czaty, na
których wymienione przeze mnie zjawiska (szczególnie ta niby-angielska
pisownia) występują w dużych skupiskach? Odkąd zaczęłam szukać materiałów do

rzucało mi się w oczy - zniknęło :(



 Bez przesady. Dawno tam nie zaglądałem, ale chyba 'pl.misc.samochody'
albo 'pl.rec.telewizja' dalej dostarczają nieograniczonych pokładów złej
polszczyzny? Albo pl.soc.cokolwiek?
 A najlepiej poircować, chyba tam się najwięcej zachowało.

Cytat:

Pozdrawaim serdecznie

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



--
Pozdrowienia
 Janek          http://www.astercity.net/~janekr
Niech mnie diabli porwą!
Niech diabli porwą? To się da zrobić...

sprzedam prace licencjacką

HMM chciałby stwierdzic że to nie jest grupa ogłoszeniowa "kupie, sprzedam"
a po za ty tanio się cenisz (czyżbyś ją kupił na obrone a teraz chcesz
odzyskać część  pieniędzy ??!!!)
pozdrawiam.....

Cytat:----- Original Message -----

Sent: Thursday, May 25, 2000 3:37 AM
Subject: sprzedam prace licencjacką

Nowoczesne formy obsługi klientów w bankach
(bankowość telefoniczna, home banking, internet banking)

cena ok. 500zł do negocjacji

Jestem z Białegostoku więc jeżeli chcecie ją bronić na którejś z
tutejszych
uczelni to odpada.

Praca Liczy 75 stron (strona tyrułowa, wstęp i bibliografia) czcionka
Ariel
14, półtora odstępów, marginesy 4,5 i  2,5 boczne, górny i dolny
standardowo
po 2 cm
Pewnie się domyślicie że jest to duża czcionka (ariel jest optycznie
większy
od timesa) plus rozmiar 14 nie 12, ale takie były wymagania promotora
(jest
dalekowidzem). Praca z przypisami liczy 12909 wyrazów, 85227 znaków bez
spacji i 508 akapitów i 2021 wierszy.

Praca jest bez grafik i innych ozdóbek.

Co do banków
W pracy zostały uwzględnione prawie wszystkie banki działające w Polsce.
Praca jest pionierska, tz nie jest wzorowana na żadnej innej, w
bibliografii
ma tylko jedną książkę (ale tylko ze względów propagandowych), większość
informacji zebrałem podczas bezpośrednich rozmów w bankach, ich stron
internetowych, artykułów prasowych.

----------------------- [POLBOX - REKLAMA] -------------------------
    WYGRAJ odtwarzacz MP3 Daewoo Magic w KONKURSIE Magazynu WWW
http://www.www-mag.com.pl/cgi-bin/konkurs0001/rm.pl?i=00-05-22dk01ko
--------------------------------------------------------------------



----------------------- [POLBOX - REKLAMA] -------------------------
    WYGRAJ odtwarzacz MP3 Daewoo Magic w KONKURSIE Magazynu WWW
http://www.www-mag.com.pl/cgi-bin/konkurs0001/rm.pl?i=00-05-22dk01ko
--------------------------------------------------------------------

dr Migalski u Wildsteina

Cytat:Odpowiedź dr Miglaskiego na zarzuty wydaje się sensowna i wszystkie zaprezentowane wypowiedzi zdają się je wyczerpywać. Swojego zdania na temat sprawy nie zmieniam, zaś posty użytkownika normu/obrońcy prawdy uważam za mało wiarygodne i w większości bezczelne. Jeśli to jakiś pracownik INPiDz (po niedostępnej publicznie wiedzy tak sądzę) to wypada mi tylko szczerze sobie życzyć, żeby nie dowiedzieć się kim jest.
Zaś jeśli władze naszego Instytutu/Uniwersytetu nie zajmą wyraźnego stanowiska w tej kwestii, to zwątpię czy pod jakimkolwiek względem są zdolne sprostać takiemu zadaniu.


Właśnie, że nie masz racji, jeżeli ci się wydaje, że ktoś może zostać w sieci anonimowy. Znam się coś na php i doskonale wiem, że łatwo jest namierzyć kogoś „anonimowego”. Spytaj więc adminów, a potwierdzą, że loguję się zawsze z tego samego hosta. A ustalenie kto stoi za IP (nawet dynamicznym takim jak moje) zajmie providerowi raczej godziny niż dni. Ja nie mam nic do ukrycia i więcej dodam, że Migalski doskonale orientuje się kim jestem. Fakty, o których mówię, nie są wiedzą powszechną i wie o nich kilka osób, więc może łatwo się zorientować.
Nadmienię w tym miejscu, że w postępowaniu prokuratorskim zostanie złożony wniosek o ujawnienie tożsamości WSZYSTKICH osób wypowiadających się w tym temacie i drugim pokrewnym, oraz autorów wszystkich postów z tego forum, które w sposób pośredni, ale dotyczą sprawy, mogą wskazywać na pomówienia pracowników Instytutu lub osób trzecich. Czeka nas kilka naprawdę sporych niespodzianek personalnych i nie mam tutaj tylko na myśli tosza, genialnej czy grzega itp. Nie muszę mówić, cytując za Matołem, że wszystkie wspominane strony są wyscreenowane i ich edytowanie jest psu na budę.
A propozycja pokazywania teczki w gabinecie jest z gatunku tych śmiesznych. Dopóki nie umieści całej swojej teczki w sieci, z kolejno ponumerowanymi stronami, dla mnie nie będzie miał moralnego prawa wypowiadać się o sprawach, w których chce być „rozdającym karty”. Mam poważne wątpliwości, dlaczego Migalski nie chce jej ujawnić, chociaż jak twierdzi, ma ją cztery lata. A o nadmierną skromność go nie posądzam.
Wreszcie ostatnia sprawa, dla mnie najbardziej smutna, poddającego w wątpliwość „dorobek” Migalskiego. Niech w temacie wypowiedzą się właściwe instytucje, chociaż każdy może sobie sam pewne rzeczy sprawdzić. Dla mnie konstatacja jest oczywista. Ale, jeżeli ktoś pisze, że wystarczy we wstępie wspomnieć, iż się z czegoś korzysta i później to zwalnia z oznaczania właściwymi przypisami w tekście, to odsyłam do jakiegokolwiek poradnika pisania prac licencjackich czy magisterskich. Pozdrawiam i żegnam. To mój ostatni post.

dr Migalski u Wildsteina

Cytat:Właśnie, że nie masz racji, jeżeli ci się wydaje, że ktoś może zostać w sieci anonimowy. Znam się coś na php i doskonale wiem, że łatwo jest namierzyć kogoś „anonimowego”. Spytaj więc adminów, a potwierdzą, że loguję się zawsze z tego samego hosta. A ustalenie kto stoi za IP (nawet dynamicznym takim jak moje) zajmie providerowi raczej godziny niż dni. Ja nie mam nic do ukrycia i więcej dodam, że Migalski doskonale orientuje się kim jestem. Fakty, o których mówię, nie są wiedzą powszechną i wie o nich kilka osób, więc może łatwo się zorientować.
Nadmienię w tym miejscu, że w postępowaniu prokuratorskim zostanie złożony wniosek o ujawnienie tożsamości WSZYSTKICH osób wypowiadających się w tym temacie i drugim pokrewnym, oraz autorów wszystkich postów z tego forum, które w sposób pośredni, ale dotyczą sprawy, mogą wskazywać na pomówienia pracowników Instytutu lub osób trzecich. Czeka nas kilka naprawdę sporych niespodzianek personalnych i nie mam tutaj tylko na myśli tosza, genialnej czy grzega itp. Nie muszę mówić, cytując za Matołem, że wszystkie wspominane strony są wyscreenowane i ich edytowanie jest psu na budę.
A propozycja pokazywania teczki w gabinecie jest z gatunku tych śmiesznych. Dopóki nie umieści całej swojej teczki w sieci, z kolejno ponumerowanymi stronami, dla mnie nie będzie miał moralnego prawa wypowiadać się o sprawach, w których chce być „rozdającym karty”. Mam poważne wątpliwości, dlaczego Migalski nie chce jej ujawnić, chociaż jak twierdzi, ma ją cztery lata. A o nadmierną skromność go nie posądzam.
Wreszcie ostatnia sprawa, dla mnie najbardziej smutna, poddającego w wątpliwość „dorobek” Migalskiego. Niech w temacie wypowiedzą się właściwe instytucje, chociaż każdy może sobie sam pewne rzeczy sprawdzić. Dla mnie konstatacja jest oczywista. Ale, jeżeli ktoś pisze, że wystarczy we wstępie wspomnieć, iż się z czegoś korzysta i później to zwalnia z oznaczania właściwymi przypisami w tekście, to odsyłam do jakiegokolwiek poradnika pisania prac licencjackich czy magisterskich. Pozdrawiam i żegnam. To mój ostatni post.


Ja nazywam się Paweł Pajerski. Politologia zaoczna, IV rok. A Ty ?

Seminarium - kogo doradzacie z ww

Cytat:a czy dr. Rogosz narzuca jakoś tematy? Czy można mniej więcej określic z czego by się chciało pisac ? Bo ja naprawdę chciałabym ze starożytności i słyszałam co mogę się spodziewac po tym doktorze,ale żeby tak było nie ciekawie?


Tak się składa, że jestem na tym seminarium. Pozwolę sobie na kilka refleksji, utrzymanych niestety w podobnym tonie, co słowa Anne, heh.

Tematy wybiera się samemu - doktor ewentualnie wprowadza drobne modyfikacje. Jeżeli delikwent jest kompletnie niezdecydowany, dostaje coś z urzędu. Promowane są siłą rzeczy tematy z Rzymu, ewentualnie z Grecji, z uwagi na lepszy dostęp do źródeł. Tematy nie są zbyt odkrywcze czy twórcze - przykro stwierdzić, że doktor idzie raczej w ilość, niż w jakość, ale to fakt.

Dużą wagę przywiązuje się do warsztatu - znaczenie ma rozbudowany wstęp i zakończenie, a także całe multum przypisów i rozbudowana bibliografia. Kilka liczb: dr Rogosz życzy sobie, by praca licencjacka miała minimum 80 stron, zaś bibliografia zawierała w sobie nie mniej niż 70 pozycji, z których każda co najmniej raz została zacytowana w przypisie. Z tego co się orientuję, są to chyba najwyższe wymagania ilościowe. Prowadzi to niestety do sytuacji kuriozalnych, kiedy człowiek jest wręcz zmuszony do zrzynania przypisów z innych prac, celem osiągnięcia niezbędnych minimów. Cytuje również rozmaite prace 'na krzywy ryj', starając się jakoś to wszystko z sobą posklejać, co odbija się na jakości pracy, która staje się melanżem cytatów.

Co do tego poprawiania po sobie, to także się zdarza, heh. No ale taki urok dra.
Minusem może się dla niektórych okazać także... konieczność przychodzenia na seminarium Doktor czasem prowadzi listę i należy pokazywać się w miarę regularnie. Siedzi się wówczas i słucha, jak doktor Rogosz udziela uwag komuś, czyja praca jest akurat na warsztacie. No, być może przynosi to jakieś korzyści dla słuchających, nie przeczę

Plusy? Przyjemna atmosfera no i nie sposób się obijać - dr Rogosz wymaga regularnych postępów, toteż trudno zostać daleko w tyle, chyba że na własne życzenie. Odradzam, chyba że ktoś lubi starożytność i ciężkiej pracy się nie boi

Pozdrawiam!

EDIT. Żeby była jasność, bo nie chcę straszyć nikogo. Jeśli człek robi swoje i mocno się przykłada, to naprawdę przeżyje. Czasem tylko trochę żal, że inni się jeszcze obijają, a Ty masz już 60 stron Niemniej, nikt nikogo nie zje, a po napisaniu pracy pewnie faktycznie duma rozpiera.

wstęp do pracy licencjackiej

Popieram remikka! Ostatnio przepisywalem prace licencjacka i najpierw dostalem wszystkie rozdzialy do przepisania a dopiero na koncu dziewczyna dala mi wstep i zakonczenie bo wczesniej nie miala napisanych, co utwierdza mnie w przekonaniu ze nie wszystko zaczyna sie od poczatku:D:D

wstęp do pracy licencjackiej

Przecież to temat, o wstępie do pracy licencjackiej, a nie, o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia.

wstęp do pracy licencjackiej

Cytat:Przecież to temat, o wstępie do pracy licencjackiej, a nie, o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia.



Faktycznie, "trochę" odbiegliśmy od tematu...

Gdzie trują rzeki? Prośba o pomoc.

Na wstępie chciałem się ze wszystkimi przywitać, ponieważ jest to mój pierwszy post na tym forum . A teraz do rzeczy.

Jestem studentem wydziału biologii związanym z kierunkiem ochrona środowiska, stoję właśnie przed wyborem tematu pracy licencjackiej. Z uwagi na fakt, że zawsze bliskie mi było środowisko wodne i jego najbliższa okolica w mojej pracy poświęcę się najprawdopodobniej właśnie jemu. Mam pewien pomysł, ale od pomysłu do realizacji długa droga, a ja potrzebuję dodatkowej pomocy w postaci informacji. Otóż myślę o pracy dotyczącej działania zanieczyszczeń przemysłowych lub komunalnych na bioróżnorodność danego cieku. Aby dobrze opracować taki temat muszę pobrać parokrotnie w ciągu sezonu próbki makrofauny rzecznej powyżej i poniżej punktu emisji zanieczyszczeń, oznaczyć je i porównać wyniki. Z metodyką samych badań nie powinien mieć większych problemów, ale brakuje mi najważniejszego - źródła emisji zanieczyszczeń. I tutaj właśnie ogromna prośba do Was drodzy forumowicze. Jeśli znacie jakieś miejsca na terenie województwa mazowieckiego (z przyczyn praktycznych im bliżej stolicy tym lepiej) gdzie rzeka jest w jakiś sposób podtruwana bardzo proszę napiszcie o tym. Może rzuciło Wam się coś takiego w oczy podczas wędkarskich wypraw. To może być na prawdę niewielka rzeczka, chodzi o sam fakt niszczenia jej bo wyniki będą przekładać się również na większe cieki. Będę nieopisanie wdzięczny za wszelkie namiary, a każdy kto udzieli choć drobnej informacji przyłoży w pewnym stopniu rękę do poprawy jakości naszych rodzimych wód płynących, co przecież każdemu z nas jest na rękę.

Życzę wszystkim wędkarskich sukcesów w nowym sezonie, w coraz to czystszych, mam nadzieję, wodach!

Michał

Co teraz czytasz

Pomijając lektury do poprawkowej to czytam sobie "Rękopis znaleziony w smoczej jaskini" Sapkowskiego oraz "Fantasy - ilustrowany przewodnik" ze wstępem Terry'ego Pratchetta . Co ciekawe obie ksiązki czyta się bardzo przyjemnie a są do pracy licencjackiej

co teraz czytasz

Ekonomia wolnego rynku Rothbarda - tam jest tyle przypisów i wstępów że mogliby z tego zrobić osobną książkę, same wstępy zajmują ponad 110 stron...masakra :P a fajne jest to, że czytam sobie austriaków do pracy licencjackiej

Narzekalnia

jejuuuu, kto wie gdzie można kupić trochę czasu??
spałam dziś tylko 2godz, cierpię na bezsenność, nie mam wstepu pracy licencjackiej i chyba po raz drugi opuszcze seminarium yhh...
i juz mi sie teskni do domu! a wolne będe mieć dopiero 21:(

Praca na temat sekty asasynów. Kilka pytań...

Temat bardzo ciekawy i interesujący. Mała wiedza jest o tej sekcie, a temat nie jest oblegany bo nie jest na czasie.
Praca licencjacka czyli, jak rozumiem do 60 stron. proponuję w wstępie napomknąć o Sykariuszach, a o Assasynach sprawdzić jeszcze w Peter Parker, Wojownicy Boga.

Praca licencjacka - World of Warcraft, uzależnienie

Witam, jestem studentem III roku na kierunku Komunikacja społeczna i Dziennikarstwo. Piszę aktualnie pracę licencjacką o uzależnieniu od gier MMORPG, na przykładzie najpopularniejszej gry z tego gatunku czyli World of Warcraft. Obecnie jestem na bardzo wczesnym etapie, więc byłbym wdzięczny za wszelką pomoc szanownych kolegów i koleżanki.

Jak dotąd mam plan:

1.Wstęp
Uzasadnienie wyboru tematu i krótkie przedstawienie zakresu tematycznego pracy; omówienie układu pracy i przedstawienie źródeł pracy. Przedstawienie tezy pracy.
2. Krótki opis gier MMORPG i World of Warcraft.
Przybliżenie cech i krótki opis MMORPG jako podgatunku gier sieciowych. Opis gry World of Warcraft jako najpopularniejszego przedstawiciela tego gatunku.
3. Co to jest uzależnienie oraz czynniki i przyczyny je powodujące?
Przedstawienie uzależnień jako zjawiska psychicznego i społecznego. Uwarunkowania, przyczyny i skutki uzależnień.
4. Przedstawienie ankiety.
Prezentacja sporządzonej ankiety (wersja polska i angielska). Opis jej treści i formy.
5. Wyniki ankiety oraz wnioski.
Przedstawienie wyników ankiety, wyciągnięcie wniosków.
6. Zakończenie.
Podsumowanie całej pracy. Konfrontacja hipotez z wynikami badań.
7. Spis literatury wykorzystanej w pracy

I teraz kilka pytań:

1) Chodzi o literaturę. Z polskich książek pewnie skorzystam z "Wirtualny plac zabaw. Gry sieciowe i przemiany kultury współczesnej" Mirosława Filiciaka, ale jakie jeszcze pozycje można znaleźć na ten temat? (mogą być zarówno po polsku jak i po angielsku).

2) Konstrukcja ankiety - a raczej dobór pytań. Jak ma ogólnie wyglądać ankieta wiem, jednak mam problem z doborem konkretnych pytań. Czy jest jakaś książka, opracowanie, ewentualnie podobne badanie, na którym można się wzorować?

Będę dozgonnie wdzięczny za zainteresowanie i pomoc.

Pozdrawiam,
Mateusz Kądziołka

Pomocy !! w ruszeniu z pisaniem pracy :)

Ja też zaczynałem pisać pracę (co prawda magisterską, bo licencjackiej nie pisałem) od zrobienia spisu treści i wyszukania przydatnej bibliografii.

Wstęp i zakończenie chyba najlepiej pisać na sam koniec.

VII edycja Lubuskich Targów Edukacyjnych ABSOLWENT 2009

Serdecznie zapraszamy Państwa do uczestnictwa w VII edycji Lubuskich Targów Edukacyjnych ABSOLWENT 2009, która odbędzie się w dniach 11-12 lutego 2009r. (środa-czwartek) w Zielonej Górze w hali MOSiR przy ul. Urszuli 14 oraz w dniach 4-5 marca 2009r. (środa-czwartek) w Gorzowie Wielkopolskim w Hali AWF przy ul. Słowiańskiej. Patronem Honorowym imprezy jest Lubuski Kurator Oświaty.

Targi mają na celu zapoznanie młodzieży i przyszłych studentów z ofertą edukacyjną wraz z możliwościami dalszego kształcenia i rozwoju. Swoją ofertę zaprezentuje ponad 150 wystawców:
- szkoły wyższe, politechniki, uniwersytety, akademie prezentujące programy studiów licencjackich, magisterskich, podyplomowych, kursów, szkoleń, itp.;
- szkoły policealne, pomaturalne, ośrodki i instytuty szkoleniowe;
- szkoły ponadgimnazjalne: licea, technika, szkoły zawodowe;
- szkoły językowe, ośrodki językowe, certyfikacyjne, kulturalne.
Ponadto dla osób rozpoczynających życie zawodowe, bezrobotnych i zamierzających zmienić pracę odbędą się Targi Pracy 2009. Firmy, urzędy i instytucje zaprezentują oferty pracy, staży i praktyk zawodowych.

ODWIEDZANIE TARGÓW PRZEZ MŁODZIEŻ SZKOLNĄ

Targi co roku odwiedzają tłumy młodzieży gimnazjalnej, ponadgimnazjalnej i studentów. Szeroka oferta kształcenia na różnych szczeblach zachęca do przyjścia na imprezę. Zgodnie z ustaleniami z Lubuskim Kuratorium młodzież odwiedza targi w grupach zorganizowanych z wychowawcami.
Wstęp na imprezę będzie dla wszystkich zwiedzających bezpłatny.
Targi czynne będą w godzinach od 9.00 do 16.00.

STATUETKI ABSOLWENT 2009
Tradycją targów jest przyznawanie 5 prestiżowych statuetek targowych wystawcom.
Podczas tegorocznej edycji zostaną przyznane w następujących kategoriach:
1. Szkoła wyższa
2. Szkoła policealna
3. Szkoła ponadgimnazjalna
4. Oferta pracy
5. Najciekawsze stoisko targowe ABSOLWENT 2009

KONFERENCJE I SPOTKANIA
Targom jak co roku towarzyszyć będą konferencje, seminaria i szkolenia w których wezmą udział zarówno zwiedzający jak i uczestnicy targów: przedstawiciele uczelni, pracodawcy, dyrektorzy szkół, przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego.

Pełna informacja o targach znajduje się na stronie internetowej: www.absolwent.targi.pl

Żywienie w górach wysokich

Witam wszystkich!

Nie denerwujcie się na samym wstępie że znowu to samo! Przymierzam się do pisania pracy licencjackiej i właśnie cóś takiego sobie wymyśliłem. Jeżli nie będę potrafiał rozpisać się na ten temat mógłbym jeszcze poszerzyć pracę o np żywienie na obozach wędrownych, czy żywienie w górach ogólnie. Pewnie zostane wyśmiany gdy napisze że w górach wysokich nigdy nie byłem ale wolałem taki temat niż np Znaczenie fast foodów w turystyce. Musiałem połączyć żywienie i turystykę. Po beskidach chodzę dużo, jednak nigdy się nie wspinałem, ani nie zdobyłem nawet żadnego tatrzańskiego szczytu.

Pogrzebałem już trochę na forum i kilka informacji udało mi się znaleźć lecz miałbym jeszcze kilka pytań do tych którzy mają doświadczenie i wiedzą z czym to się je (dosłownie:)), no i może ktoś podrzuci mi jeszcze jakiś pomysł. Nie chcę oczywiście iść na łatwiznę, jednak nie mając sam doświadczenia chciałbym przynajmniej poczytać wypowiedzi ludzi którzy to doświadczenie mają.
Więc tak:

1. Przde wszystkim czy znacie jakąś literaturę w której mógłbym coś znaleźć na ten temat?? Kilka tytułów które wykożystam (lub wykorzystam jak tylko do nich dotrę) to:

Wybrane problemy żywieniowe w wysiłkach fizycznych
Żywność wygodna i żywność funkcjonalna
Żywienie w turystyce i sporcie
Na wycieczce na biwaku : poradnik młodego turysty
i chyba najlepsza jak dotychczas
Góry - wolność i przygoda: Od trekkingu do alpinizmu

I wiele innych, jednak wszędzie o sprawie żywienia w górach jest zaledwie wzmianka

2. Potrzebowałbym też jakieś informacje jak to w praktyce wygląda: mniej tlenu, inne ciśnienie, kłopoty ze zdobyciem wody (trzeba uzdatniać?), zimno itp itd. Wiem że np nie powinno się brać puszek (?). Herbata - wszyscy bardzo podkreślają konieczność jej zabrania (?), czemu nie kawa?

3. Czy przygotowujecie się jakoś specjalnie przed wyprawą, np kilka dni wcześniej zmieniacie już dietę?

Jeżeli ktoś zechce mi odpisać to pewnie jeszcze jakieś pytania mi się nasuną. Na razie to tyle.

Dziękuję za uwagę! i pozdrawiam!

Prace...

Cytat:O czym piszecie prace roczne/licencjackie/magisterskie (może nie tylko temat ale też kilka zdań o)?



Pytanie dobrze sformułowane, bo maja obecna praca roczna jest wstępem do pracy magisterskiej.

Piszę o twórczości i poglądach Leszka Kołakowskiego - na razie jestem przy okresie wczesnym jego rozwoju - tak więc analizuję i streszczam okres połowy lat 50. kiedy nasz myśliciel był mocno zaangażowany w ortodoksyjny marksizm, a jego stare teksty nie przedstawiały jeszcze dużej wartości merytorycznej (delikatnie mówiąc).
Mimo to, nie omijam tej "ortodoksyjnej" fazy jego filozofii. Szczególnie skupiam się na ówczesnym zapatrywaniu Kołakowskiego na miejsce religii w kulturze i społeczeństwie, referuję jego ówczesne antyklerykalne stanowisko, starając się wyłuskać już pewne przebłyski i pęknięcia w ideologii marksistowskiej (polecam "Notatki o kontreformacji" - pierwsza lub druga jego poważniejsza pozycja). Tak więc piszę o nim z pozycji historyka filozofii i filozofa religii - nieco poboczniej traktując jego równie ważną filozofię społeczną, filozofię kultury i historię idei.

W planach mam zamiar napisać jakąś syntezę ewolucyjną wczesnych i środkowych poglądów L. Kołakowskiego - chciałbym opisać jego przejście rewizjonistyczne (kluczowa, trzytomowa "Pochwała niekonsekwencji" ) i stopniowe odchodzenie od marksizmu oraz powody zbliżenia do umiarkowanego sceptycyzmu i kultury chrześcijańskiej. Raczej nie wyjdę w magisterce poza "Główne nurty marksizmu" z połowy lat 70, praca zrobiła by się zbyt ogólnikowa i powierzchowna. Chociaż nie mam jeszcze całościowego planu pracy, lubię pisać ad hoc, bez dalekiego określenia co będzie w kolejnych rozdziałach.

Praca licencjacka - Wstęp

Mam pytanie gdzie mamy pisać wstęp w pracy? Bo wiem, że nie którzy mają go na końcu umieszczony?

Bartosz Wierzbięta


Andrev:O przepraszam, rozumiem powagę sytuacji, zachowuje pełne uznanie.
Lepiej będzie, jak zachowasz pełną twarz, a nie uznanie względem mojej osoby. Za to Twoja osoba do skromnych nie należy, Ty musisz mieć jakiś kompleks! Pytanie pozostaje otwarte - jaki?

Andrev:(za kropkę w tytule pracy jest bania)
fascynujące

Andrev:ale bez znajomości filmografii Bartosza W.
raczej ścieżek dialogowych, słowa pisanego.

Andrev:Tak więc, jakąś postawę musiałaś przyjąć, metodę analizy wybranych dialogów, nie rozumianą tylko czysto językowo, ale rozumianą także pod względem jej funkcji, wkraczaniu tych związków w słownictwo uzualne, czy jest to pozytywne czy negatywne zjawisko.
Tu Cię poinformuję, że nie ma miejsca (poza wstępem, no i troszeczkę zakończeniem) na subiektywizm oraz zajmowanie stronniczego stanowiska - to było "suche" przedstawienie tematu, najpierw wyłożenie teorii, potem poparcie jej przykładami wg. własnego wyboru (tu mogłam sobie pozwolić), ale nie oznaczało to jakiegoś uwielbienia czy opowiedzenie się za czymś, ot co słowo pisane adekwatne do wyłożonej teorii.

Cytuj:Nie ukrywając swojej ogromnej sympatii do Bartosza W. śmiem twierdzić, że uważasz gościa za zjawisko nieprzeciętne - no nie przypadkiem stał się bazą dla Twojej pracy licencjackiej.
Jako nieprzeciętną inteligencję, dowcip, humor. To jest, to co w mężczyznach cenię najbardziej inteligencję i humor - tu możesz wysnuć kolejny wniosek (zauważyłam, że czynisz to nagiminnie) - Ciebie nie cenię, nawet nie lubię.
Aha, Wierzbięta nie był moją bazą (choć byłoby ciekawie), a jego twórczość (drukowanymi napisać, czy załapiesz?).

Nie wiem czy wiesz, ale Ty nawet nie wzbudzasz mieszanych emocji w ludziach - Ty po prostu wzbudzasz w nich wyraźną agresję.

Jaki wpływ(na wasze osobowości) miał fakt zostanie metale

metal rulez!!!. Na początek od razu mówię ze jestem metalem. Moje ulubione kapelki to Children of Bodom, Cradle of Filth, a od niedawna Vader i Behemoth, i wiele innych. Założyłem ten temat, ponieważ jestem studentem (socjologę studiuję) i piszę właśnie pracę licencjacką. temat to "Socjalizacja w subkulturze metalowców". Temat jest być może straszny, ale wywiad jaki mam zamiar z wami przeprowadzić okropnie prosty.
Wyniki posłuża mi do weryfikacji hipotez badawczych i odpowiedzą czy rzeczywiście bycie metalowcem jakoś zmienia naszą osobowość.
Zwracam się więc do was z proźą jeżeli chcecie wziąść udział w niniejszym projekcie zapraszam. Jezeli nie napiszcie co was zniechęciło.Bede bardzo wdzieczny. Dla was to mniej wkurwiania sie o błedy i niezrozumiałe pytania, a dla mnie nauka.

Gdyby komuś nie chciało się odpowiadać na forum to daję wam link do dokumentu worda, w którym sa te same pytania. Po wypełnieniu prosił bym o wysłanie dokumentu na maila podanego w dokumencie.
Kliknij tutaj !!!!!!!!!!
W razie gdyby któreś pytanie było dla was nie zrozumiałe postaram się wytłumaczyć go jak tylko najszybciej będę mógł.

Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za odpowiedzi.

Niniejszy wywiad ma na celu uzyskanie informacji na temat procesu socjalizacji w subkulturze metalowców. Zebrane informacje wykorzystane będą do pracy licencjackiej. Ankieta jest anonimowa.
Proszę o udzielanie odpowiedzi pod pytaniami po frazie przed wstąpieniem do subkultury oraz po wstąpieniu do subkultury.

I.Zmiany dotyczące światopoglądu.
1.Jaki jest Twój stosunek do religii?
(Chodzi o religię w której wychowywałeś się)(Jak wyglądały, wyglądają teraz, Twoje praktyki religijne, nastawienie do religii)
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

2.Jak zmienił się Twój system wartości?
(Jakie wartości były dla Ciebie ważniejsze przed i po wstąpieniu do subkultury)
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

3.Jak określiłbyś zmiany we własnej moralności?
(jak w twoim przypadku zmieniła sie moralność, co wcześniej mogłeś uznać za moralne a co nie, jak również co zmieniło sie w twojej moralności po wstąpieniu do subkultury)
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

II.Zmiany w stylu życia.
1.Jakiej muzyki słuchałeś/słuchasz?
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

2.Jak ubierałeś się przed i po wstąpieniu do subkultury.
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

3.Jak zamienił się Twój wygląd zewnętrzny po wstąpieniu do subkultury?
(proszę o wpisanie jak wyglądałeś przed i po wstąpieniu do subkultury)
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

4.Jak zmienił sie sposób spędzania, przez Ciebie, wolnego czasu?
(proszę o wpisanie w jaki sposób spędzałeś czas wolny przed i po wstąpieniu do subkultury)
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

5.Jak zmieniły się Twoje zainteresowania?
(proszę o wpisanie Twoich zainteresowań przed i po wstąpieniu do subkultury)
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

Jaki miałeś stosunek do kultury masowej?
przed wstąpienie do subkultury:

po wstąpieniu do subkultury:

III. Jak po wstąpieniu do subkultury zmieniła sie twoja aktywność społeczna
(proszę o napisanie jak wyglądały oraz jak często miały miejsce twoje spotkania, rozmowy z rodziną, przyjaciółmi, klasą szkolną przed i po wstąpieniu do subkultury).
Proszę o udzielanie odpowiedzi do max. 5 zdań

Przed wstąpieniem:

Po wstąpieniu: jakbys był moim studentem, to uwaliłabym ci konspekt pracy juz na wstepie; szablon, nędzna sztampa i zero przęłozenia na faktyczny stan rzeczy... moze zastanów sie o czym piszesz - o fanatykach czy o ludziach, ktorzy po prostu słuchają metalu - oczywiscie czymkolwiek by on nie był...

Magisterka

....bardzo duzo mysli zebralo mi sie w glowie czytajac calosc Waszych wypowiedzi. Ja tez jestem studentka...piatego roku psychologii na UAMie w Poznaniu. Musze powiedziec ze od dlugiego czasu wchodze na forum, tak zeby sobie poczytac, dowiedziec sie czegos nowego, czegos wiecej. Zarzucacie studentom, ze nie udzielaja sie na forum, ze tylko czytaja, nawet sie nie rejestrujac. To nie wynika z tego, ze chca Was wykorzystac do poglebiania swojej wiedzy, czy znalezienia chetnych do wypelnienia ich ankiet i reszta ich nie obchodzi. (poza tym, czy jest cos zlego w zainteresowaniu tematem i checi poglebienia nie tylko naszej przeciez wiedzy - bo przeciez te prace licencjackie i magisterskie czemus i komus potem sluza) Rzadko pisze cos na forum, bo sama bedac "tylko"studentka nie czuje sie na tyle kompetentna, by mowic Wam Rodzicom co i jak macie ze swoimi dziecmi robic. Zwyczajnie dlatego, poniewaz Wy macie znacznie wiecej doswiadczenia w wychowywaniu swoich dzieci. Znacie je lepiej, wiecie co z nimi przejdzie a co nie... Najczesciej odwiedziliscie juz wileu specjalistow z doswiadczeniem w pracy z dziecmi z ADHD i wiele sie juz nauczyliscie. Lepiej poradzicie sobie nawzajem, podzielicie sie wyprobowanymi i skutecznym sposobami radzenia sobie z klopotami. My studenci jestesmy na samiutkim poczatku zbierania tej wiedzy; tak samo jak rodzice, ktorzy po raz pierwszy dowiaduja sie o ADHD ich dziecka...potrzebujemy wsparcia, pomocy. Bede mowic teraz tylko za siebie. Bez Was Rodzicow nie naucze sie tego co jest dla Was najtrudniejsze, nie bede wiedziala jak to jest w roznych rodzinach (bo przeciez kazdy radzi sobie inaczej i na jedno dziecko dziala jedna metoda na drugie inna). Nie bede mogla tego porownac, nie wyciagne wnioskow. Gdy zaczne pracowac i przyjdzie do mnie matka z dzieckiem, u ktorego wlasnie zdiagnozowano ADHD bede miala znacznie mniej pomyslow, bedzie mi braklo doswiadczenia i kompetencji. A te mozecie Nam studentom dac tylko Wy - Rodzice i Wasze dzieci, Wy - ktorzy juz duzo wiecie i duzo przeszliscie. Ja wiem, ze tylko prosze, ale pomyslcie. Od Was sie naucze i byc moze z sukcesem pomoge wiekszej ilosci rodzicow niz bym to zrobila bez Waszej pomocy.
Poza tym to nieprawda, ze nie szukamy kontaktu z dzieciakami z ADHD. Szukamy. Ale na przyklad w Poznaniu... poradnie psych-pedag. sa tak "zawalone" praca, ze gdy widza kolejnego studenta juz na wstepie mowia "nie, nie mamy czasu, brak nam lokalu, nikt sie na to nie zgodzi, rodzice sa niechetni,...itd" Grupa wsparcia prowadzona niegdys przez Stowarzyszenie "chwilowo" nie dziala... Czytalam w watku o grupach wsparcia, ze ma znow ruszyc po dlugim weekendzie (huuuurrrraaaa!) i na pewno sie tam pojawie. Nie mam nic na przeciw chodzic na te grupy, tym bardziej, ze z tego co wiem od moich wykladowcow bardzo dobrze radze sobie z interwencja kryzysowa...w sensie psychologicznym oczywiscie i moglabym sie przydac.
Z drugiej strony, Wy tez moglibyscie nam podpowiedziec, co jeszcze dobrego moglibysmy zrobic. Z czym pomoc. My czesto tego po prostu nie wiemy. A potem Wy myslicie, ze Was olewamy i nic nie chcemy od siebie dac. Wierzcie mi. Chcemy. Inaczej by nas na tych studiach nie bylo...
I ostatni watek...a propos odstraszania studentow z forum... To prawda. Ja przeczytalam wszystko co Dreptak zamiescil "ku przestrodze"... I sie wystraszylam... Pomyslalam...nie warto, i tak mnie zaraz opieprza, ze o cos w ogole prosze, ze w ogole mnie nie znaja, ze za malo sie udzielam....itd..
I na razie nie wyslalam maila do Dreptaka. Wciaz sie zastanawiam. Wciaz szukam w innych zrodlach... i chyba....czekam na moment, gdy bede juz pod sciana, gdy nic innego mi nie pozostanie...ale tez nie bede miala nic do stracenia...i nie bede sie juz bala, ze mnie opieprzy, powie ze za malo sie udzilam, ze mnie nie zna...

wybory 2007

witam! nazywam się Kamil Pawelak i chciałbym Kibiców Olimpii zapoznać na tym forum z moją osobą i z moim programem wyborczym dotyczącym Elbląga i okolic. Całość informacji można znaleźć tutaj: http://upr-olsztyn.org/in...d=124&Itemid=37

Na wstępie chciałbym pokrótce przedstawić swoją osobę:

Kamil Piotr Pawelak ma niespełna 25 lat. Urodził się i mieszka w Elblągu. Ukończył studia wyższe licencjackie o kierunku administracja samorządowa w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu, broniąc pracy licencjackiej, pt. „Różnorodność kulturowa Elbląga a jego rozwój do 1945 r.". Obecnie studiuje również administrację samorządową na Uniwersytecie Gdańskim i w czerwcu 2008 r. będzie bronił pracę magisterską, pt. „Konserwatywny liberalizm w III RP".

Od niedawna jest pracownikiem Gminnej Biblioteki Publicznej w Milejewie. Poprzednio pracował w Urzędzie Gminy Milejewo. Posiada również doświadczenie zawodowe zdobyte podczas praktyk zawodowych w Sądzie Okręgowym w Elblągu.

Z Unią Polityki Realnej emocjonalnie związany od około 5 lat. Po wyborach zamierza zorganizować elbląskie koło UPR.

Na skalę ogólnopolską popiera i zamierza efektywnie realizować program wyborczy Ligi Prawicy Rzeczpospolitej, a w szczególności tę część programu wyborczego LPR, która nieodzownie związana jest z konserwatywno-liberalną ideologią i tradycjami Unii Polityki Realnej.

Przede wszystkim nie zamierza zapominać o swojej Małej Ojczyźnie, jaką jest Elbląg, a także całe Żulawy i Wysoczyzna Elbląska. Poprzez ścisłą współpracę z lokalnymi władzami oraz całą swoją osobą, postawą i działaniami zamierza służyć, promować i rozwijać Elbląg, Żuławy i Wysoczyznę Elbląską. Pomysły dotyczące Małej Ojczyzny, które zamierza zrealizować będąc przedstawicielem na szczeblu centralnym, to:

- rozwiązanie problemu niewydajnej meljoracji Żuław;
- wsparcie dla projektu przekopu Mierzeji Wiślanej i dalsza jego realizacja;
- niedopuszczenie do tego, aby pieniądze przekazywane z centrali były marnotrawione;
- ukrócenie administracji państwowej, która obecnie podlega wszelkiej maści układom i jest w wielu przypadkach niepotrzebna oraz niewydajna, a osoby w niej pracujące niewykształcone. Cel tych działań, to zatrudnianie osób młodych, wykształconych i z ambicjami, a przede wszystkim związanych emocjonalnie z Elblągiem i okolicami;
- uzdrowienie elbląskiego sportu, a w szczególności piłki nożnej, poprzez pozyskanie prywatnych inwestorów i oddanie w ich ręce klubów sportowych oraz wieloletnie wydzierżawienie tym klubom terenów, na których znajdują się ich obiekty sportowe;
- pozyskanie prywatnych inwestorów w celu utworzenia Uniwersytetu Elbląskiego;
- otwarcie w mieście konsulatów: rosyjskiego, ukraińskiego, szwedzkiego i duńskiego;

na tym forum - co logiczne - chciałbym poruszyć sprawę Naszego klubu Na mecze chodzę już od jakiś 5 lat może nawet 6, niestety nie regularnie, jako że utradniają mi to studia. Chciałbym się zapytać Was Kibiców, co sądzicie o tym, żeby Olimpie oddać w ręce prywatnego i poważnego inwestora, a samej Olimpii wydzierżawić na bardzo długie lata tereny klubowe, tak aby sponsor chciał i mógł bez przeszkód inwestować w Nasz klub... w przypadku gdybym dostał się do parlamentu, to wywierałbym nacisk na lokalne władze, aż w końcu udałoby się - mam taką nadzieję - zrealizować mój postulat...

odpowiem na wszystkie pytania, tutaj na forum, jak i na maila, zarówno na te dotyczące Olimpii, jak i na inne związane nei tylko z innymi moimi postulatami... pawelak.k(no_spam)@gmail.com

z chęcią również zorganizuję w celu dyskusji, jakieś spotkanie

Startuję z ramienia Ligi Prawicy Rzeczpospolitej, a ściślej z Unii Polityki Realnej.
Lista nr 3, pozycja nr 2

pozdrawiam

Czy warto...

Na pytanie, czy warto, odpowiem fragmentami z folderu informacyjnego o studiach w IA UW:

Archeologia tym różni się od bardziej popularnych kierunków studiów, jak prawo, ekonomia lub politologia, że częściej wybierają ją pasjonaci niż osoby traktujące studia wyższe jako inwestycję. Dla osób ciekawych świata, zainteresowanych przeszłością i lubiących rozwiązywać zagadki studiowanie acheologii może być zarówno wstępem do trwającej całe życie przygody, jak i pewnym etapem w życiu, który jest później wspominany z rozrzewnieniem.

Instytut Archeologii na Uniwersytecie Warszawskim oferuje nowoczesny i elastyczny program studiów, który umożliwia studentom swobodny wybór spośród kilkunastu oferowanych specjalności. Jedynie program pierwszego roku studiów licencjackich zawiera większość przedmiotów obowiązkowych, podczas dalszych lat każdy w coraz większym stopniu sam układa program studiów spośród dostępnych wykładów, konwersatoriów i ćwiczeń. W roku akademickim 2006/2007 do wyboru było 26 proseminariów, 23 seminaria magisterskie, 24 wykłady ogólnoinstytutowe, 19 wykładów specjalizacyjnych i 82 zajęcia kierunkowe. Jako jedyny w Polsce, Instytut Archeologii UW oferuje aż dziewięć głównych specjalizacji (w tym archeologię Egiptu, Bliskiego Wschodu, Ameryk i Oceanii) oraz trzy poboczne (w tym archeologię środowiska).

Naszym atutem jest najliczniejsza w kraju kadra, 34 samodzielnych pracowników naukowych (ponad 1/5 wszystkich archeologów z habilitacją w całym kraju) oraz 60 doktorów i magistrów. W naszej bibliotece zgromadzonych jest ponad 30 tysięcy tomów, dodatkowo Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego zapewnia dostęp do elektronicznych wydań wielu ważnych czasopism archeologicznych. Dzięki takiemu zapleczu każdy student archeologii może w optymalny sposób rozwijać swoje zainteresowania i przygotowywać się do przyszłej pracy zawodowej, lub po prostu zaspokajać swoją ciekawość dawnych kultur.

Studenci archeologii korzystają również z infrastruktury całego Uniwersytetu Warszawskiego, najlepszej uczelni w Polsce. O randze naszej uczelni świadczy liczba studentów – stypendystów Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W roku akademickim 2006/2007 studenci UW otrzymali 227 stypendiów, co stanowi niemal 20% całości.

Istotną częścią studiów archeologicznych są cztery miesiące praktyk terenowych. Najlepsi mogą odbywać je na znanych stanowiskach archeologicznych w Egipcie, Syrii, Izraelu, na Cyprze, w Peru, w wielu krajach europejskich oraz praktycznie we wszystkich regionach Polski. Pracownicy Instytutu Archeologii kierują wykopaliskami na tak znanych stanowiskach, jak Sakkara w Egipcie, Palmira w Syrii, Ptolemais w Libii, oraz w kilkudziesięciu innych miejscach.

W Instytucie Archeologii UW studenci mogą rozwijać swoje zainteresowania w kilkunastu działających kołach naukowych, które zwykle realizują własne programy badawcze, objazdy, organizują wykłady i konferencje. Dodatkową możliwością dla studentów wiążących swoją przyszłość z archeologią jest udział w pracach naukowych w charakterze studenta-stażysty.

Zmiany w programie studiów - konieczne od zaraz.

Kilka odpowiedzi do posta Filimera:

Czy studenci wynoszą coś z takich zajęć? Z tym jest różnie, bo zależy to od podejścia do studiów. Spora część osób chodzi dzielnie na niemal wszystkie zajęcia no i solidnie się uczy, jest też druga część, pojawiająca się na wykładach raz na miesiąc, ale tak chyba było zawsze i to normalne...Jest jeszcze coś- nastawienie do zajęć niearcheologicznych- bardzo negatywne.

Czy są to ćwiczenia, czy wykłady? Znów różnie. Wstęp do archeologii, na który często się powoływałam to wykład + ćwiczenia i egzamin dla całego roku, a Metodyka badań wykopaliskowych to ćwiczenia, ale materiał wchodzi w zakres egzaminu ze Wstępu do archeologii.
Nauki o człowieku, Techniki zdobywania i przetwarzania informacji, Muzealnictwo, konserwatorstwo, popularyzacja archeologii, Nauki o Środowisku to znów wykłady + ćwiczenia i egzaminy dla całego roku. Do etnografii ćwiczeń nie ma, ale jest to wykład obowiązkowy dla całego roku. To chyba najważniejsze z „innowacyjnych” zajęć. Przedmioty kierunkowe, które wymieniłam są zaliczane na podstawie referatów i obecności.

Teoria fotografii, której uczą na studiach- 3 wykłady + około 4 ćwiczeń. Zaliczenie- to wykonanie zdjęcia aparatem cyfrowym i analogowym- bułka z masłem.

Podczas ćwiczeń i wykładów ze Wstępu do archeologii i podczas ćwiczeń z Metodyki badań wykopaliskowych omawiane są zasady postępowania na wykopaliskach z: ceramiką, metalami i organiką; nauki o człowieku- postępowanie z kośćmi, popielnicami. Rozumiem, że to nie wszystko, co mogłoby być powiedziane, ale program zajęć wydaje mi się ok.

Co do punktu 6, rzeczywiście się rozminęliśmy. Miałam na myśli to, że praca licencjacka jest formą opracowania materiałów i formą ich publikacji. Ktoś szuka informacji o materiale, dociera do niego, dokumentuje i opisuje.
Na proseminarium licencjackim uczymy się jak taką kwerendę przeprowadzić, jak opisać materiał, często jak zadokumentować zabytki (np. jak narysować badane naczynie by uwidocznić jego najistotniejsze cechy). Nie wiem jednak czy dokładnie o to Panu chodziło.

Ale to prawda, coś można by zmienić. Założenia niektórych przedmiotów są super i mają na celu poszerzanie wiedzy studentów o aspekty niearcheologiczne, co jest potrzebne (informatyka, etnografia itd...), tylko że program tych zajęć jest nie całkiem dopracowany. Często wykładowcy mówią o rzeczach, które każdy zna z podstawówki/liceum (np. czym jest litosfera). Może wynika to z faktu, że zajęcia takie prowadzone są przez archeologów, a nie przez specjalistów z pokrewnych dziedzin. Druga rzecz- często na różnych zajęciach powtarzane są te same informacje, np. budowanie aparatu naukowego.

Podsumowując- moim zdaniem założenia zmienionego kilka lat temu programu IA (innych nie znam) są niezłe, ale z realizacją mogło by być lepiej.

Nie bardzo podoba mi się pomysł tak dużego nacisku podczas zajęć na uczelni na metodykę prowadzenia wykopalisk. Moim zdaniem największy nacisk na wykładach/ćwiczeniach powinien być położony na specjalizacje badawcze, czyli na uczenie o konkretnych zagadnieniach z przeszłości- epoki i okresy archeologiczne, tego co się wówczas na różnych terenach i dlaczego działo. Jest to rzecz, której student nie dowie się z praktyk wykopaliskowych.

Natomiast tak podkreślane przez Panów umiejętności techniczne, jednak można nabyć na wakacyjnych badaniach.

Pozdrawiam,
Jaga

Jaga dnia Pią 19:54, 11 Maj 2007, w całości zmieniany 1 raz

Ankieta dla forumowiczów

Imię: Łukasz

Wiek: XXI

Miejscowość zamieszkanka: Iłowa, Wrocław (od czasu do czasu), Sosnowiec (konkretnie Klimontów, daaawno temu)

Zainteresowania: cały świat mnie interesuje

Moja ksywka wzięła się z: imię czytane wspak

Mój avatar wziął się z: Paint Shop Pro, kilku tapet i mojego zdjęcia

W AM zajmuję się: *** moo ***

Aktualnie porabiam: piszę pracę licencjacką (wypełniając ankietę na forum, hmm...)

O reszcie forumowiczów: To jest jeszcze ktoś oprócz mnie?

Ulubiony forumowicz: Miły, dowcipny, inteligenty, itp.

Motto, którym się w życiu kieruję: "sometimes you drink the milk, sometimes the milk drinks you"

Nie wyobrażam sobie żyia bez: miłości

Z niecierpliwością czekam na: koniec świata, Duke Nukem Forever (i szczerze nie wiem co będzie pierwsze)

Aż boję się myśleć o: dentyście, samotności

Po prostu uwielbiam kiedy...: dostaję przelew

Po prostu nienawidzę kiedy...: przelew się spóźnia

Moje największe marzenie, to: dostać pracę od razu po obronie

Na forum jestem, bo: trzeba było się odezwać przed V zlotem

Ogólnie:

Ulubiony dział forum: jeszcze takowego nie mam...

Ulubiony przedmiot szkolny: tablica

Największym autorytetem jest dla mnie: nobody's perfect

Najczęściej wydaję pieniądze na: bilety do Wrocławia, ostatnio coraz więcej na piwo i trochę mnie to niepokoi...

A zdobywam je tak: dostaję przelew, biegnę do bankomatu, a potem do sklepu

Jeśli używki, to tylko...: wolę nie zawężać sobie pole wyboru

Najbardziej boję się...: że pociąg odwołają i utknę w drodze do/z Wrocławia

Cenię w sobie: moją skromność

Cenię w innych: że są!

A nienawidzę siebie za...: prawie wszystko

...i innych za...: wolę się skupić na własnych słabościach

najbardziej śmieszy mnie: South Park, Monty Python, itp.

za to o ból głowy przyprawia mnie: koalicja kartofli z burakami

stosunek do polityki: to mój kierunek studiów

...oraz do służby wojskowej: pierd***ć wojsko! żywcem mnie nie wezmą!

jak dorosnę, zostanę...: dojrzałym mężczyzną

AM za 5 lat: nic się nie zmieni

na bezludną wyspę zabrałbym ze sobą: papier toaletowy

Moje ulubione: Ke?

Ulubiony kącik AM: Wizje telewizji [R.I.P.]

ulubiony writer AM: a ja lubię autorów wstępów do AM, najbardziej lubię je czytać

ulubiony tekst w AM: "Stoi i płacze"

Ulubiona książka: Paulo Coelho "Podręcznik Wojownika Światła"

ulubiona kreskówka: South Park

Ulubiony film: "Requiem for a Dream", "Rules of attractive" i jeszcze z kilka innych

Muzyka, którą słucham: każdy rodzaj z wyjątkiem disco polo i najbardziej g*wnianego popu, największą słabość mam do chill-outu i ambientu

Ulubiona czynność: bezczynność

ulubiona pozycja: na wąsatego jeźdźca

ulubione napój i potrawa: woda mineralna, ostatnio piwo, a z potraw, hmm... naleśniki?

Ulubiona gra: wstępna (a z komputerowych "Silent Hill 2", ale więcej mogę wymienić)

Na do widzenia:

według mnie forum padnie...: powstanie, zrobi przysiad, fikołka...

pytania z ankiety uważam za: niezbędne do egzystencji każdego amagowca

a i tak w d*** mam: wojsko

Przesłanie dla potomnych: I'm "Stupid"! Who's with me!?

chce skladac papiery na socjologie na UJ i mam pytanko

Cytat: STUDIA PIERWSZEGO STOPNIA

Liczba semestrów: 6

Studenci studiów pierwszego stopnia zdobywają szeroką wiedzę akademicką dotyczącą zjawisk i procesów społecznych, nabywają umiejętności analizy i badania różnych aspektów życia społecznego oraz komunikowania wyników tych badań i analiz różnym adresatom. Studia obejmują: (a) grupę przedmiotów teoretycznych: wstęp do socjologii, historię socjologii, współczesne teorie socjologiczne, teorie zmiany społecznej, makrosocjologię, mikrosocjologię i antropologię społeczną; (b) grupę przedmiotów metodologicznych: metody empirycznych badań społecznych, zastosowanie komputerów w badaniach społecznych, metody jakościowe, metody ilościowe, statystyczną analizę danych, analizę danych zastanych, przygotowanie i realizację empirycznego projektu badawczego; (c) grupę ogólnych przedmiotów humanistycznych i społecznych: filozofię, logikę, ekonomię, psychologię społeczną; (d) grupę przedmiotów dotyczących ważnych aspektów współczesności: procesów ludnościowych, modernizacji, globalizacji, przemian współczesnego społeczeństwa polskiego. Oprócz tych przedmiotów studenci wybierają inne spośród wielu kursów oferowanych w Instytucie, w tym kursy w językach obcych. Ponadto, na pierwszym roku prowadzone są zajęcia z metodyki studiowania, na drugim i trzecim – lektorat z języka angielskiego lub innego obcego a na ostatnim – seminarium, podczas którego studenci przygotowują prace seminaryjne. Studia pierwszego stopnia kończą się egzaminem z zakresu podstawowych przedmiotów socjologicznych. Absolwent studiów licencjackich może podjąć pracę w instytucjach publicznych, prywatnych i non profit. Jest przygotowany do podjęcia studiów drugiego stopnia (magisterskich).

STUDIA DRUGIEGO STOPNIA

Studenci studiów drugiego stopnia wybierają specjalność lub profil zaawansowanego kształcenia z zakresu jednej z subdyscyplin socjologii: antropologii społecznej i socjologii kultury, społeczno-kulturowej tożsamości płci (gender studies), socjologii gospodarki i badań rynku, socjologii masowego komunikowania, socjologii miasta, socjologii organizacji, socjologii władzy, polityki i sfery publicznej, socjologii prawa, socjologii problemów społecznych i pracy socjalnej, socjologii rodziny, socjologii wsi i stosunków agrarnych, socjologii wiedzy lub socjologii wychowania albo z zakresu problematyki teorii socjologicznych lub metodologii badań społecznych. W ramach wybranej specjalności lub profilu kształcenia uczęszczają na seminaria i inne zajęcia, przygotowując pracę magisterską. Ponadto, studenci poszerzają swoją wiedzę socjologiczną o inne niż wybrana subdyscypliny socjologii. Studenci studiów drugiego stopnia, zwłaszcza ci, którzy ukończyli inne niż socjologiczne studia pierwszego stopnia, mogą uzupełniać wiedzę socjologiczną uczęszczając na wykłady prowadzone na studiach pierwszego stopnia. Studia drugiego stopnia kończą się przedłożeniem pracy magisterskiej i egzaminem magisterskim. Absolwent studiów drugiego stopnia jest przygotowany do samodzielnej realizacji badań społecznych oraz analizy i interpretacji wyników tych badań oraz danych zastanych w oparciu o teoretyczny dorobek socjologii. Jest przygotowany do podjęcia pracy we wszelkich rodzajach instytucji życia zbiorowego – w sektorze prywatnym, publicznym i w organizacjach pozarządowych. Absolwent studiów drugiego stopnia jest przygotowany do podjęcia studiów trzeciego stopnia (doktoranckich).



Powinno się Wam to troche przydac i troche rozjasnic, chociaz zanadto konkretne nie jest:)

Wybory 2006

Witam!!!
Na wstępie życzę wszystkim bardzo udanego roku 2006, spełnienia marzeń i sukcesów w życiu prywatn i politycznym.
Szanowni Państwo nie mołem sobie odmówić skorzystania z okazji darmowej promocji, tym bardziej, że autoreklama byłaby wyśmiana a tak mam prawo do riposty i odpisania na kilka pytań jakie padły pod moim adredem.
Co do wykształcenia to publikowałem je podczas wyborów w 2002 r, ale skoro pamieć jest ulotna to proszę.
Ukończyłem Wyższą Szkołę Zarządzani i Przedsiębiorczości im. B. Jańskiego w Warszawie kirunek, przedsiębiorczość. Temat pracy dyplomowej:
Strategia rozwoju Gminy Wieliszew
Promotor dr Karbowiak
Ocena 5
Termin obrony pracy: marzec 2002
Za studia płaciłem 330 zł miesięcznie przez trzy i pół roku, oczywiście mówię o studiach licencjackich. Ponieważ w tamtym czasie nie było jeszcze politologi zrezygnowałem ze studiów magisterskich. I jeszcze jedna bardzo ważna informacja studia rozpoczołem wieku 39 lat, byłem najstarszym na roku.
Dlaczego o tym piszę, dlatego, że Ci wszyscy którzy byli albo są w podobnej sytuacji wiedzą co to znaczy i ile to kosztuje wyrzeczeń. Ktoś bystry powie trzeba było się uczyć wcześniej, a ja odpowiem po śmierci ojca nie było mnie na to stać i musiałem zacząć pracować.
Co do cytowanego fragmentu Tygodnika to jestem pod wrażeniem, bo ja mam tylko mój artykuł pt. Moje spotkanie z Janem Pawłem II, który napisałem po śmierci Ojca Świętego, ale tego chyba nie masz? Nie napewno nie masz!!! Bo to by był zbyt duży plus. Pozostałych artykułów opisujących obchody majowe i listopadowe tez pewnie nie masz, ale moja koleżanka je zbiera, bo jest autorem scenariuszy do imprez z 3 maja i 11 listopada, jesli chcesz to cię z nią umówię. I nie mów,że o nich nie słyszałeś, przeciesz zapraszałem wszystkich forumowiczów za pośrednictwem właśnie tego forum, ogłoszeń w Kościele i plakatów.
W tym roku 3 maja gwoździem programu bedzie pokaz akrobacji lotniczych w wykonaniu absolwenta szkoły akrobacji lotniczych w Radomiu, juz dziś zapraszam!!!!
Poza tym, wsztstkie informacje można uzyskać w BIP-ie, bo musisz wiedzieć, że radny nie ma życia prywatnego i można go kopać na różne sposoby, pamiętaj o tym kiedy zostaniesz radnym(tego Ci życzę)
Mistrzem jest TN, który za obsługę medialną dostaje od UM 90 000 zgodę na to poprzez uchwałę podjęła Rada, też o tym pamiętaj!!!
Zresztą co mi tam masz mój telefon i dzwoń, a odpowiem na wszystkie pytania, bo nie mam nic do ukrycia 601 198 495
Co do kandydowania na burmistrza to prawda namawiał mnie Pan Brzeziński i obiecywał poparcie, dlatego, że chciałby zeby przeniść sposob sprawowania władzy z Wieliszewem w którym byłem radnym i do Nowego Dworu i bardzo załuje, że to sie skończyło, bo nikt nie komentował tam pracy radnych w tak złośliwy sposób.
Nie wiem dlaczego chowacie sie za pseudonimami, przecież jasteście tacy odważni w swoich wypowiedziach. Jest również mowa o tym, że radni powinni byc młodzi i zdolni, no to drogi Panie informuję , że w NDM jest młodzieżowa Rada, zapytaj co zrobili dla miasta i jakie mają możliwości.
Dziwi mnie również uwaga o moim zachowaniu, ale myślę, że to jakiś przytyk do mojego pochodzenia społecznego, którego nie wymieniłem bo znów ktoś mi zarzuci, że sie chwalę. Zresztą z Państwa wypowiedzi wynika że,najlepiej jakby radni mieszkali w chatce w lesie, zbierali korzonki i grzybki, na deser jedli jagódki, nie pobierali diet, wyglądali jak jaskiniowcy i pracowali na rzecz społeczności miejskiej. Na tym kończę i czekam z ustęsknieniem na dalsze informacje na własny temat. Okazuje się, że sam siebie nie znałem.

Pozdrawiam,
Tomasz Szymański

Projektowanie baz danych XML. Vademecum profesjonalisty.

Przygotowując się do pracy licencjackiej postanowiłem sięgnąć po książkę traktującą o bazach danych XML. Przeglądając kilka internetowych księgarń natrafiłem na pozycję pod tytułem: Projektowanie baz danych XML. Vademecum Programisty.

Autor Mark Graves, naukowiec wydziału biologii komórkowej w Baylor College of Medicine (Texas USA), w swojej książce wprowadza czytelnika w teoretyczne podstawy związane z bazami danych XML a także prezentuje praktyczne rozwiązania, które można zastosować do tworzenia systemów korzystających z baz danych XML czy też samych systemów zarządzania tymi bazami.

Treść książki zawiera informacje dotyczące praktycznie każdego aspektu dziedziny baz danych. Na wstępie prezentowany jest ogólny opis języka XML w kontekście baz danych. Następnie autor przechodzi do prezentacji faz modelowania danych, której etapy świetnie wyjaśnia, nie ograniczając się jedynie do schematów XML, lecz także omawiając modele relacyjne i obiektowe. Rozdział trzeci prezentuje bardzo obszernie, teorie na temat standardów XML (XSDL, XSL, XML Query, etc.) i modeli danych XML (np. DOM). W kolejnym rozdziale autor skupia się na sposobach przechowywania dokumentów XML w relacyjnym schemacie danych. Rozdziały 5 i 6 są właściwie przeznaczone dla tych, którzy chcą stworzyć swój własny DBMS, który operować będzie na schematach dokumentu XML. W rozdziale 7 odstąpiono na chwilkę od samych systemów zarządzania bazami danych na rzecz omówienia sposobów tworzenia interfejsów użytkownika korzystając z XML i arkuszy XSLT, aby zaraz potem w rozdziałach 8 i 9 powrócić do nich i uzupełnić informacjami o bardzo ważnych pojęciach, takich jak tworzenie zapytań czy indeksowanie. Oczywiście wszystko w kontekście zastosowania struktury XML. W ostatnim rozdziale autor dla przykładu przechodzi przez proces tworzenia aplikacji, korzystając przy tym z informacji zawartych w książce.

Książka (tłumaczenie napisane przez Tomasza Żmijewskiego) jest napisana przystępnym językiem, chociaż czasem autor popada w zbytni formalizm, co nie sprawia jednak problemu w zrozumieniu przekazu. Treść merytoryczna również nie pozostawia wiele do życzenia. Jedyny problem jaki zauważyłem dotyczy przykładów zawartych w książce. O ile opis słowny czy diagramy UML, którymi poparta jest większość przykładów, to bardzo dobre rozwiązanie, o tyle kilkanaście stron kodu (na jeden przykład) w języku Java to zbędny dodatek zwiększający objętość i cenę książki. W końcu wydawca dołączył po coś płytę CD. Jednak głównym problemem w przypadku przykładów jest to, że autor korzysta w nich z teorii genetyki, co zrozumiałe z racji wykształcenia autora. Jednakże, dla informatyków wychowanych na przykładach z zakresu faktur i zamówień, może to stanowić pewien problem i wymagać poświecenia dodatkowego czasu na zrozumienie całości.

Podsumowując, mogę polecić książkę dla wszystkich maniaków XML a także projektantów, programistów czy twórców aplikacji XML, którzy chcieliby poszerzyć swoją wiedzę na temat tej najbardziej rozwijającej się obecnie technologii.

Lektury obowiązkowe

Witam, na wstępie wypadałoby się przedstawić, więc to czynię.

Nazywam się Arek, ale na wielu forach występuje pod moim nickiem, którego zresztą używam także i tu. Ogólnie interesuję się kulturą Szkocji, napisałem i obroniłem pracę licencjacką z filologii angielskiej poświęconą kulturze szkockiej ale to akurat jest mało istotne, istotny jest temat samej pracy. A temat brzmi: 'The phenomenon of Scotch Whisky'. W pracy ukazuję wpływ Szkockiej Whisky na przekroju wieków na kulturę, obyczaje czy tradycje.

Jeżeli ktoś interesuje się Szkocką nie tylko jako trunkiem, to pomocne w poszerzeniu wiedzy z tego zakresu będą poniżej podane przeze mnie pozycje.

OK, no to podaję listę, która według mnie, zasługuje na uwagę:

1) Sir R. B. Lockhart - 'SCOTCH The Whisky of Scotland in fact and story', PUTNAM & COMPANY

Książka napisana w 1951 roku - kiedy świat dostał w swe ręce pierwsze wydanie, ja w swojej biblioteczce dysponuje wydaniem V z 1974 roku. W książce tej Lockhart podaje historie whisky, od początku - skąd się wywodzi aż do lat '50 ubiegłego wieku. Wszystko podane jest w sposób jak najbardziej przystępny do tego przeplatane humorystycznymi anegdotami, historiami, legendami czy opowieściami. Jednym słowem WARTO!

2) Charles MacLean - 'Miscellany of Whisky', Little Books by Big Names (tm)

Charles'a MacLean powinien znać każdy, kto traktuje whisky jako coś więcej niż tylko alkohol. Na 'dzień dobry' mamy rozdział tłumaczący czym właściwie jest whisky, w kolejnym jest rozwiązana kwestia różnicy między Whisky a Whiskey. Dalej są opisane metody produkcji, składniki, metody badania jakości i wiele innych rzeczy. To wszystko jest uzupełnione ciekawostkami. Na przykład taką, że kolorymetr wynalazł Joseph William Lovibond do badania wyrobów alkoholowych (tudzież whisky ) swojego ojca... - o tym więcej w samej książce Dysponuję pierwszym wydaniem z 2004 roku.

3) F. Paul Pacult - 'A Double Scotch', John Wiley & Sons, Inc.

Ogólnie, ksiązka opisująca jak The Glenlivet oraz Chivas Regal stały się rozpoznawalnymi na całym świecie markami whisky. Historia od początków obu destylarni, przez rozwój, przemyt, prohibicje i wiele innych aż do dzisiaj. Lektura ciekawa i szczegółowa, gdyż dla tylko tych 2 ikon zostało poświęcone niemal 300 stron. Dysponuję wydaniem z 2005 roku.

4) Robin Laing - 'The Whisky Muse, Scotch Whisky in Poem and Song', Luath Press Limited.

Książka, w której Robin Laing przedstawia zebrane przez siebie (zebrane, nie napisane) wiersze, poematy, piosenki, ballady, które są powiązane z Whisky. Zebrane i podzielone na 8 rozdziałów utwory są świetnym przykładem jak wielki wpływ miała - i nadal na - Szkocka Whisky na kulturę tego kraju. Niektóre utwory są humorystyczne, inne moralizatorskie inne wielbiące whisky a jeszcze inne ją potępiające. Na końcu książki znajdziemy nuty, które pomogą nam w graniu ulubionych kawałków No i oczywiście na szczególną uwagę zasługują komentarze Robina Lainga pod każdym z utworów. Dysponuję drugim / poprawionym wydaniem z 2003 roku

To wszystko, co chciało mi się wypisać na chwilę obecną. Mam w swojej kolekcji jeszcze parę fajnych pozycji, jak mnie nawiedzi i będziecie chcieli, to opisze co i jak

A właśnie,mało osób wie, że Szkocka Whisky ma swój własną telewizję Zapraszam na www.singlemalt.tv świetne programy no i prowadzącym jest oczywiście MacLean

Pisanie prac dyplomowych

MAGISTERSKA LICENCJACKA INŻYNIERSKA DYPLOMOWA ZALICZENIOWA

Piszemy prace dyplomowe / licencjackie i magisterskie...

www.magisterskaxxl.republika.pl

Obszar naszych badań obejmuje m.in..:

Marketing
Zarządzanie zasobami ludzkimi ZZL
Finanse i rachunkowość
Controlling
Innowacje
Zarządzanie organizacją
Zarządzanie strategiczne
Reengineering
Zarządzanie zmianami
Informatyka i komputery
Rynek kapitałowy i Giełda Papierów Wartościowych
Fundusze inwestycyjne
Internet i technologie informatyczne

Piszemy całe prace magisterskie, MBA lub licencjackie...

Opracowujemy poszczególne rozdziały, fragmenty prac...

Dopasowujemy prace magisterskie do wymagań klienta...

Cena za opracowanie pracy dyplomowej zależy od terminu realizacji, obszaru badań oraz przedmiotu badań. Oferujemy płatność w ratach za poszczególne rozdziały przesyłane do klienta emailem

E-mail: magisterxxl@op.pl

Więcej na naszej stronie internetowej:

www.magisterskaxxl.republika.pl

Z A P R A S Z A M Y

Na indywidualne zamówienie piszemy raporty z następujących przedmiotów:

Ekonomia

Ludzie i przedsiębiorstwa

Analiza finansowa

Podstawy finansów

Podstawy marketingu

Techniki analityczne w biznesie

Internet w zarządzaniu

Wstęp do programowania

Techniki produkcyjne w reklamie

Przedsiębiorczość

Email: magisterxxl@op.pl

Środowisko biznesu europejskiego

Rachunek kosztów i rachunkowość zarządcza

Zarządzanie marką

Konsument i badania rynku

Strategia medialna w reklamie

Zarządzanie zasobami ludzkimi

Marketing

Strategia kreacyjna

Zarządzanie operacyjne

Systemy informacyjne w zarządzaniu

Innowacje i technologie

Rachunkowość międzynarodowa

Analiza i projektowanie systemów

Systemy baz danych

Email: magisterxxl@op.pl

Strategia i polityka firmy

Marketing globalny

Zarządzanie zasobami ludzkimi II

Zarządzanie finansami

Zarządzanie zmianami

Integracja europejska

Strategia systemów informacyjnych

Zarządzanie projektowaniem systemów

Systemy informacyjne z bazą wiedzy

Bankowość

Globalne systemy informacji finansowej

Strategia i reklama firmy

Prawo i etyka w reklamie

Email: magisterxxl@op.pl

Zarządzanie organizacją

Makroekonomia międzynarodowa

Projekt Innowacyjny

Doskonalenie umiejętności menedżerskich

Rynki elektroniczne

E-biznes plan

Projektowanie interakcji witryn www

Problemy implementacji e-biznesu

Technologie sieci komputerowych

Funkcje zarządzania

Planowanie i decyzje finansowe (MPD)

Planowanie i decyzje finansowe (MPF)

Ekonomia i środowisko biznesu

Projekt - organizacja i zarządzanie

Zarządzanie zasobami ludzkimi

Email: magisterxxl@op.pl

Finanse strategiczne

Strategie przedsiębiorstw

Marketing strategiczny

Strategiczne zarządzanie operacjami

Strategiczne zarządzanie zasobami ludzkimi

Zarządzanie w środowisku e-biznesowym

Technologie sieci komputerowych

Zarządzanie finansami i kapitałem

Zarządzanie innowacyjne

Zarządzanie marketingowe

Systemy zarządzania ludźmi

Email: magisterxxl@op.pl

Rynki elektroniczne

E-biznes plan

Projektowanie witryn interaktywnych

Problemy implementacji e-biznesu

Technologie sieci komputerowych

Email: magisterxxl@op.pl

Ekonomia

Rachunkowość

Historia prawa gospodarczego

Podstawy turystyki

Wstęp do prawa

Podstawy socjologii i zarządzania

Finanse i bankowość

Podstawy hotelarstwa