Wyrejstrowanie samochodu - problemy :(


Cytat:
| Ja sie pddaje :-))

A ja niestety nie mogę... W końcu chodzi o moje pieniądze...

| 1. Flaszka dla WK.

Znaczy mam upić kilkanaście pań w WK?



Jezlei jedna flaszka sie upija :-)

Cytat:

| 2. Walka na pisma, w ostatecznosci skarga do NSA, jezeli to co mowi
| ubezpieczyciel to prawda.

Eh. Zaczynam mieć coraż większe obawy, że tylko to mi pozostaje...

| Nie bardzo tylko kumam dlaczego WK nie ma prawa zadac kwitu z banku,
ktory
| jest wspolwlascicielem samochodu. Co jest w tym art. 79?

(sorry za pliterki, ale są skopane na stronie)

   Wyrejestrowanie pojazdu.
   Podstawa Prawna:
   - kradziezy pojazdu, jezeli jego wl/asciciel zl/ozy stosowne
oswiadczenie
pod odpowiedzialnoscia karna za fal/szywe
Jak widać jest tu mowa tylko o właścicielu...



IMHO wlasciceli jest dwoch.

W takim razie kolejna flaszka dla banku :-)
Albo rozmowa z jakims radca prawnym w banku.

Karol

 

Przerejestrowanie auta

Cytat:chce przerejestrowac kaszla na mamuske, zeby placic mniejsze OC , nie mam
25
lat i nie chce placic + 30 % ;)



oczywiscie mozesz zrobic darowizne na rzecz rodzicielki. kwota do ok.
9000PLN jest w przypadku pokrewienstwa I stopnia zwolniona z podatku od
darowizn i spadkow wiec taka darowizna nie podlega opodatkowaniu a jedynie
zgloszeniu w US.

Cytat:mamusia ma znizki ;)



to moze zaplacic nizsze OC. musisz jednak wiedziec ze mamusia wypelniajac
kwitek do ubezpieczenia podpisuje miedzy innymi oswiadczenie iz jej pojazdem
nie bedzie jezdzila osoba mlodsza niz x lat. W zwiazku z tym w przypadku
jakiejkolwiek kolizji (odstukac) mamusi moga nie wyplacic absolutnie zadnego
odszkodowania powolujac sie na to iz mamusia zlamala postanowienia umowy. A
jak sie okaze ze Ty jestes sprawca to moga sie juz wogole na Was "uwziac" i
chciec np. zwrotu wyplaconych odszkodowan bo przeciez mial nie jezdzic nikt
kto ma mniej niz x lat....

Cytat:w DR jestem wlascicielem, ale teraz trzeba bedzie go wymienic ?
czy wystarczy tylko taka adnotacja, : dziad zmienil wlasciciela ?
pomocy ';)



tak - musisz go wymienic. zeby tego uniknac mozesz podarowac mamusi np. 50%
pojazdu. zostanie wowczas wspolwlascicielem (zostanie to najprawdopodobniej
zanotowane w adnotacjach urzedowych) i bedzie mogla ubezpieczyc taniej
(jednak i tak podpisze sie pod tym ze nie bedzie pojazdem jezdzila osoba
mlodsza niz x lat)...

pzdr
aska

Oświadczenie zrzeknięcia się 2-go współwłaściciela odszkodowania


Cytat:jak wygląda takie podanie ? Chodzi o zrzeknięcie się 2-go współwłaściciela z
odszkodowania i żeby kasak popłynęła tylko na moje konto



Czasem to sie kuzwa zastanawiam czy niektorzy chodzili do szkoly?

Imie/nazwisko
adres

                Oswiadczenie

        Oswiadczam ze zrzekam sie dobrowolnie wszelkich roszczen sz tytulu
odszkodwania za szkode w pojezdzie (nr rej) w dniu. itp,
Jednya osoba upowazniona do odebrnaia odszkodowania jest: imie
nazwisko nr dowodu os.

                        Podpis

I takie trudne?

Kazdy sie przy byle gownie o wzor pyta. Wielki bol pomyslec...

OC samopomoc-stluczka

Cytat:

| Witam
| Jakis czas temu mialem stluczke z mojej winy, oczywiscie poszkodowany udal
| sie
| razem ze mna do likwidacji szkod samopomocy. I teraz moje pytanie o ile %
| wzrosni mi oplata za oc jezeli mialem tylko 5 albo 10 % znizki ?? moze
| lepiej
| przepisac sie do innej ubezpieczalni
Witaj
Ile nie wiem, a przepisac sie do innej co to da? papiery pojda za toba.
Pisze sie oswiadczenie o bezszkodowym przebiegu



na chwile obecna mama jest wlascicielem pojazdu, a gdy mnie zrobi
wspolwlascicielem i przepisze sie do innej firmy to nic mi nie zrobia. ale
sedno pytania dotyczny % zwyki za oc

 

Gaz + współwłaściciel + WK


Cytat:Hello.
Google milczy (znaczy nie mam pomysłu co jeszcze wpisać), więc się pytam:
Czy muszę mieć oświadczenie głównego właściciela żeby mi pieczątkę wbili, że
mam gaz w autku?? Bo nie wiem :-).



Obawiam sie ze to zalezy od zwyczajow panujacych w Twoim WK i od
nastroju Pani
np w moim WK kiedys wszelkie formalnosci nalezalo zalatwiac razem (tzn
obydwaj wspolwlasciciele). teraz maja taka polityke ze w momencie
rejestracji pojazdu musza sie pojawic oboje wlasciciele, pani sobie robi
odpowiednia adnotacje w papierkach i pozniej juz tylko jeden jest konieczny
zatem - zadzwon do swojego WK i sie zapytaj

Umowa kupna/sprzedazy - w wlascicieli

Wystarczy pisemne upoważnienie (nie musi być notarialne), gdyż upoważnienie powinno mieć taką formę, jak sama umowa, a umowa
kupna/sprzedaży pojazdu jest pisemna, a nie notarialna.
Można też wysłać egzemplarze umowy pocztą do pozostałych współwłaścicieli, do podpisu.
Natomiast osobną kwestią jest weryfikacja tego  (czyli autentyczności oświadczenia woli) i zaufanie ze strony kupującego - obcy
mając zaufanie to byłby idiotą niestety ;-o
JaC
Cytat:Swietna rada. naprawdę swietna



zakup a ubezpieczenie


Cytat:Ja jestem i pracuje w Wawie- a miejsce zamieszkania mam woj. Podlaskie -
roznica w wysokości składki jest na niekorzyść w-wy.



tak, ale polisa jest liczona wg miejsca zameldowania :)
  czy moge wpisac swoje dane jako druga osoba kupujaca? czyli okreslenie
Cytat:kupujący (samo z siebie nie oznacza l. pojedyńczej) 1. dane ojca, a pod
spodem swoje dane ??



tak:)
http://republika.pl/caravaning_klub/pliki.html - tutaj masz wzory umow
jak ja kupowalem samochod to zesmy oddzielali dane kupujacych znakiem /
Cytat:| Jeszcze wez pod uwage proces rejestracji pojazdu - raczej na 99% za
| pierwszym razem w WK bedziecie musieli stawic sie obaj. Pozniej praktyka
| jest rozna - albo przedstawiacie oswiadczenie o upowaznieniu drugiej osoby
| do zalatwienia wszelkich formalnosci i pani sobie to oswiadczenie wklada w
| papiery.
to chyba bedzie wymagalo wizytu u notariusza



no wlasnie niekoniecznie - to zalezy od polityki danego wydzialu
komunikacji i humoru osoby ktora Cie obsluguje. chodzi wlasnie o to, ze
jesli pierwszy raz sie pojawia obydwa wspolwlasciciele z dowodami
osobistymi i odpowiednim upowaznieniem dla jednego z nich, to pani moze
to wystarczyc. w moim przypadku wystarczylo ze pierwszym razem bylismy
razem z zona i pani powiedziala ze ona sobie juz odnotowala ze widziala
dwoch wspolwlascicieli i ze teraz wystarczy ze jedno z nas bedzie
zalatwiac sprawy (niewazne kto z nas)
Cytat:w wydziale komunikacji to nie ma problemow - nie duze miasto ludzie sie
znaja



no to bardzo upraszcza sprawe:)

pytanie dla doświadczonych kierowców

Cytat: | którzy mają trochę pojęcia o prawie spadkowym
| oraz o rejestrowaniu pojazdów

Sprawe spadkowa zalatwia sad, i to calkiem sprawnie, jesli wszyscy
spadkobiercy zloza odpowiednie oswiadczenie przed sadem, i nie jest ot
drogie. Albo podpisac z kazdym umowe na kupno 1/3 samochodu, splacajac
kazdemu jego czesc. Ale to moze wymagac jeszcze kilku papierkow, z tym, ze
to jest chyba jedno z tanszych rozwiazan.



Złożenie sprawy w sądzie to opłata sądowa w wysokości 20 zł (dwadzieścia)
Składa jeden ze spadkobierców, jeżeli będą wszyscy na sprawie i do tego
zgodni to sprawa trwa 15-20 minut (zależy od sprawności paluszków
protokolanta)

Po sprawie podatek od spadków i darowizn (do ok. 9200 zł /spadkobierce
zwolnione)

Następnie j.w. umowa ze spadkobiercami jako współwłaścicielami - upewnić sie
w Wydz. Kom.

Ogólnie czasochłonne ale wcale nie takie kosztowne

W przypadku jawki zależy (miałem kiedyś - to była maszyna, he, he) od jej
stanu i wytrzymałości osób biorących udział w sprawie :-))

Darek 'Akol' Sz.

Jak poznac wlasciciela:-)

Cytat:Czesc.
Jak poznac ze auto ma np 3 wlasciciela a nie jak mowi sprzedajacy ze jest
2?
2 osobe to łatwo po dowodzie pojazdu ale 3 jak?
Piotr



po DR nie poznasz - możesz zobaczyć jedynie czy jest 1 właściciel (wiadomo
co i jak), czasem  - gdy jest dwóch współwłaścicieli (jeśłi w adnotacjach

firmy), ale jeśli jest wpis w stylu "współwłasność" i nie jest podane kogo -
to liczba współwłaścicieli (łacznie z "głownym współwłaścicielem") jest <=
2.
Jedyna metoda w takim wypadku to sprawdzić w wydzile komunikacji. Sama umowa
KS nic nie daje, bo potem mogły być sporządzaone jakieś inne umowy KS, czy
też umowa darowizny.
Zresztą i WK  nie daje 100% pewności, bo mogła pojawić sie umowa
niezarejestrowana jeszczew WK- np na dzień przed Twoim sprawdaniem, która z
mocy prawa jest ważna.
Tak więc - nie ma 100% pewności, a jedyne zabezpieczenie jest takie że
dodaje siędo umowy KS zapis iż sprzedający oświadcza (oświadczają) że jest
jedynym (są jedynymi) właścicielem (wspólwłaścicielami) a auto nie jest
obciążone prawami osób trzecich.
To w razie czego umożliwia pociągnięcie sprzedajacych do odpowiedzialności
karnej za oszustwo i domagania sieunieważnienia transakcji i zwrotu kasy

OC - przejęcie zniżek od krewnego z bezszkodową jazdą (długie)

Cytat:
1. W umowie kupna-sprzedaży jako kupującego wpisujemy siebie oraz krewnego,
który ma zniżki w OC. Jest on teraz współwłaścicielem pojazdu.
3. Zawieramy umowę OC i dostajemy zniżki wyjeżdżone przez tego ze
współwłaścicieli, który ma ich więcej. Nie wiem, czy te wszystkie zniżki
obojga właścicieli się sumują, czy uwzględniane są zniżki tylko tego
współwłaściciela, który ma większy ich procent.



Wczesniej dzwonimy do kilku i sie pytamy. Najlepiej zaczac "ja mam
xx%, ale to pojazd wspolny z synem .."

Cytat:4. Na krótko przed upłynięciem okresu umowy OC, który to okres może być
półroczny,



Umowe sie na rok zawiera.

Cytat:żeby nie stresować zanadto naszego bezszkodowego krewniaka,
idziemy z nim do urzędu miejskiego i składamy w wydziale komunikacji
oświadczenie w którym krewniak zrzeka się współwłasności pojazdu na naszą rzecz.



Zasadniczo chyba nie trzeba - po prostu ubezpieczamy sie w innej
firmie niz jego pojazdy.
Co prawda ubezpieczyciele ponoc jakas wspolna baze zakladaja ...

Cytat:5. Ostatnią sprawą do załatwienia jest wizyta w przedstawicielstwie naszego
ubezpieczyciela w celu zawarcia nowej umowy OC ze wszystkimi zniżkami, jakie
mieliśmy na nasz pojazd do tej pory (przy bezszkodowej jeździe oczywiście),



Raczej powiadamiamy o zmiane stanu wlascicelstwa i modlimy sie zeby
nie przeliczyli znizek na nowo. A jest 90% prawdopodobienstwa ze to
zrobia.

J.

OMINIĘCIE O?ŁATY AKCYZOWEJ 65% -CZY KTOS TAK ZROBIŁ???

Witam
Sytuacja jest następujaca.
Jade do Niemiec, mam tam znajomego ,szwgra niewazne.Koles ma niemieckie
obywatelswo.

Kupuje on ze mna na współwłaściciciela auto w Niemczech  za np. 3000 Euro.

Ja jestem współwłascicielem, ale spisujemy oświadczenie że 95 % wartości
pojazdu nalezy do mnie (jako zabezpieczenie żeby mnie Hans nie wykiwał).

I rejestrujemy samochod w niemczech( ktos wie jaki koszt?), ubezpieczam go
na 2 tyg.

i Jade do Polski...jako obywatel Uni..poruszam sie samochodem po polskich
drogach...
przed upływem 2 tyg. udaje sie do jakiegoś PZu czy innego Złodzieja (Link
4:)...czy bedzie jakis problem aby ubezpieczyc auto w polskim towarzystwie?
Zaznaczam auto na niemieckim blachach ( i osoba ubezpieczajaca jest
współwłaścicielem)...

Czy sytuacja która opisałem jest jedynym  sposobem aby pominąc wszelkie
akcyzy (65 % wartości samochodu-mam na mysli rocznik 95/96) i inne opłaty
które Państwo Polskie chce zedrzeć???

chodzi mi o to że płace za auto te 3000 Euro ,płace za tablice w
niemczech(stałe) rejestruje w niemczech, robie przeglad itd. a potem juz
fru do polski
czy tak sie da

jezeli sa jakies ale...bardzo prosze o odzew.

Pozdrawiam

Co ma zrobić?


Cytat:| Andrzeju zapytaj pani czy czytala choc raz ustawe o podatku dochodowym od
| osob fizycznych, jesli przyzna ze tak, wskaz art 26.

| Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych.
| Art. 26.
[..................................................]
Dzięki za podpowiedź. Za kilka dni odpiszę na prv lub forum.



Ani nie na priv, ani nie na forum -- po prostu na pl.soc.prawo.podatki

Cytat:Nie wiem tylko jak przekonać tę panią, że jestem współwłaścicielem.samochodu
Ona uważa iż muszę być dopisany do dowodu rejestracyjnego "wozu"
Ja uważam, że powinna wystarczyć małżeńska współwłasność majątkowa. (Nie
mamy rozdzielności majątkowej)



Oczywiście nabyliście pojazd w trakcie trwania małżeństwa za pieniądze
wspólnie "zarobione", a nie na przykład, zona kupiła z pieniędzy
pochodzących spadku.

Cytat:Czy jest też i na to jakiś przepis bądź  paragraf?



KRIO? I zapytaj sie pani na jakiej podstawie w picie rocznym uznają
"wspólnotę" -- czyżby dwa podpisy wystarczyły?

W moim przypadku oświadczenie wobec TU (Towarzystwo Ubezpieczeniowe)
wystarczyło, i o tamtej pory nie mają obiekcji rozmawiając ze mną na temat
sposobów rozliczania szkód w pojeździe, którego jestem "niejawnym"
współwłaścicielem, ba, przyznali na pewnym etapie korespondencji, że to ja
jestem ubezpieczającym (zapłaciłem z konta) i nawet nie usiłowali robić

1

Cytat:Czy w przypadku współwłasnosci samochodu osobowego darowizna jest jedyną szansą na wpisanie tego auta do ŚT ?



Pora zmienić księgową. :))
jakie uzyczenie, skoro również jesteś właścicielem

Jeżeli jestes współwłaścicielem, to bez żadnego dokumentu (użyczenie darowizna itp) możesz wprowadzić do ewidencji dany pojazd i amortyzować go.
Dowodem stanowiącym podstawę do wyceny będzie umowa sprzedaży (zakupu) pojazdu z wymienionym twoim nazwiskiem jako właściciela lub współwłaściciela.

I teraz, jeżeli na umowie nie ma określonych procentowych udziałów we współwłasności, to przyjmuje się, że jest to 50/50 i taka wartość może być wprowadzona (50% z umowy) i również amortyzować można do tej samej wartości.

Aby móc amortyzować całość wystarczy nie żadna tam umowa użyczenia czy też darowizny, ale zwykłe jednostronne oświadczenie drugiego właściciela, że:
"przekazuje do wyłącznego korzystania z takiego a takiego pojazdu współwłąścicielowi takiemu a takiemu, na cele prowadzonej przez niego DG".
Koniec kropka.

PS.
Irytują mnie takie "księgowe", które dla własnej wygody, bojąc się umoczyć własnej du..py, udzielają takich "porad" i "zaleceń".

Kjs politechniki.

Zamieściłem na stronie (w podpisie) kartę zgody/ oświadczenie dla tych, którzy powożą autem nie swoim lub "prawie" swoim. Prawie jak zwykle robi dużą różnicę. Np. wszyscy obniżający stawki ubezpieczeniowe do roboty!
A więc o ile nie jesteś właścicielem pojazdu, którym chcesz wystartować w imprezie, bądź pojazd ten posiada jeszcze, poza Tobą, innego współwłaściciela wypełnij kartę zgody na użycie pojazdu w imprezie. I weź ze sobą do biura!

Samochodem na Ukraine - pytanko

Witam,

wybieram sie zaniedlugo w podroz na Krym.
Jestem wspolwlascicielem samochodu, ktorym mam zamiar jechac, czy poza dowodem rejestracyjnym potrzebne mi jest jakies potwierdzone notarialnie oswiadczenie od drugiego wlasciciela, ze moge wywiezc pojazd do UA? Po sieci takie informacje kraza, zas pani z PZM mowi, ze jesli tylko jestem w DR wpisany to w zupelnosci wystarczy...

I drugie pytanie - u mojego ubezpieczyciela nie maja Zielonych Kart (MTU :/) na granicy to mozna kupic (Przemysl) ? Czy lepiej teraz isc do jakiegos PZU i wykupic.

pozdr. i dzieki z gory za odpowiedzi

PS. Jak widzicie podroz Kielce-Przemysl-Lwow-Aluszta (1520km) w 2 kierowcow w 24 godziny? Bo taki mamy plan ambitny, i nadzieje, ze kolo 3-4 nad ranem szybko granice uda sie przekroczyc?

Rejestracja samochodu z ustaleniem współwłasności

Orientuje się ktoś może co jest potrzebne aby zarejestrować w wydziale komunikacji samochód jako współwłasność. Tzn jaka jest podstawa prawna aby można ją ustalić.

Jadę do urzędy z wypełnionym wnioskiem o rejestracje i pozostałymi papierami ale chcę żeby współwłaścicielem była jeszcze druga osoba z rodziny. Czy musi być jakieś oświadczenie czy coś w tym rodzaju? Czy ta osoba musi pojechać zemną do urzędu?

Będe wdzięczny za udzielone infomacje.

BTW: Korzystał ktoś z mieszkańców Warszawy z tego: https://pojazd.um.warszawa.pl/

Cena ubezpieczenia?

powiem Ci tak, za mojego Malca gdzie ja jestem współwłascicielem bo wiek nie pozwala byc wlascicielem (15) to moj ttata ma 60% znizek i w PZU chcieli za niego tyle co za Focusa 2001r kombi 18 tdi 80km czyli prawie 600 zl i jeszcze musiałem podpisac oswiadczenie ze nie bede jeezdzil co jest bzdura bo jezdze a policja swietnie niestety zna moje auto..

[ Dodano: 2008-08-27, 09:00 ]
P.S. a i tata poszukał jakies inne ubezpieczenie i teraz jest jakies 250 zl
Ja tez mam 15lat, tata ma 60% znizek, i zaplacilismy 200zł w PZU (automatycznie przedluzyla sie polisa OC bo nie wypowiedzialem) do tego jestem WPISANY w OC pojazdu , lecą mi znizki a nie mam zadnych zwyzek bo nie moge jeździć
W grudniu przechodze do innej, tanszej firmy, w PZU za audi a4 z 1996/1997r i 60% znizek to 550zł, a w innej firmie tylko 320zł

Samochód -> współwłasność -> środki trwałe

Cytat:
Witam

Rozważam opcje zakupu samochodu osobowego do mojej małej DG i
wprowadzenia go do środków trwałych.

Przypuśćmy, że kupuję używany samochód osobowy od innej firmy, dostaję
fakturę z pełnym VAT'em, którego mogę odliczyć max 60%, powiedzmy, że
samochód netto kosztuje 20000 + 4400 (vat). Czyli mogę z tego odliczyć
2640.

Sprawa byłaby jednak zbyt prosta, bo chciałbym, żeby samochód miał
współwłaściciela (nie mam zniżek na OC i AC, a chciałbym je "przejąć").
Współwłaścicielem byłby ktoś z pierwszej grupy pokrewieństwa :-) Jak
powinienem to załatwić? Sprzedać "udział" w samochodzie (np. 1%),
wystawić fakturę, czy może podarować ten 1% samochodu - spisać umowę i
iść z nią do Urzędu Skarbowego?

Jak wygląda wprowadzenie takiego samochodu do środków trwałych? Załóżmy,
że jestem właścicielem pojazdu w 99%, czy wartość początkową ustalam po
prostu na 19800? Co z VAT'em? Co z wliczaniem później w koszty
działalności napraw, ubezpieczeń, czy eksploatacji takiego pojazdu?

Jakieś inne możliwości "zdobycia" zniżek na OC i AC? Może jakaś
ubezpieczalnia nie wymaga, żeby współwłaściciel figurował w dowodzie
rejestracyjnym? :-)



Mialem podobna sytuacje. Kupowalem samochod na firme- jednoosobowa
dzialalnosc gospodarcza. Nie mam zadnych znizek, znizki miala zona (AC i
OC). Wybralem ubezpieczyciela ktory przyjal znizki zony na podstawie
mego oswiadczenia (ile lat AC i OC wypracowala zona) natomiast na kwitku
ubezpieczeniowym i fakturze za ubezpieczenie jestem TYLKO ja. Calosc
poszla w koszty dzialalnosci firmy. W dowodzie rejestracyjnym tez jestem
tylko ja.

pzdr

TomekM

OC - przejęcie zniżek od krewnego z bezszkodową jazdą (długie)

Witam,

Przymierzam się właśnie do zakupu swojego pierwszego autka i nie ukrywam, że
niebagatelnym wydatkiem dla mnie jako "nowego" na drodze będzie
ubezpieczenie OC. Z tego co zdążyłem się wywiedzieć w tym temacie, to zniżki
nie przysługują mi żadne i jedyne na co mogę liczyć to brak "zwyżki" ze
względu na ukończone 25 lat.

Usłyszałem też, że w kwestii ubezpieczenia OC można zastosować pewien myk,
żeby podczepić się pod zniżki kogoś z wyjeżdżonymi latami bezszkodowej jazdy
(najlepiej krewny). Tyle tylko, że nie do końca jasne są dla mnie pewne
niuanse tego rozwiązania, stąd mój post na grupie z prośbą o potwierdzenie
lub zdementowanie przez kogoś zorientowanego w temacie..
Z tego co ustaliłem:

1. W umowie kupna-sprzedaży jako kupującego wpisujemy siebie oraz krewnego,
który ma zniżki w OC. Jest on teraz współwłaścicielem pojazdu.
2. Rejestrujemy pojazd podając w urzędzie miejskim dwóch właścicieli (siebie
i krewniaka).
3. Zawieramy umowę OC i dostajemy zniżki wyjeżdżone przez tego ze
współwłaścicieli, który ma ich więcej. Nie wiem, czy te wszystkie zniżki
obojga właścicieli się sumują, czy uwzględniane są zniżki tylko tego
współwłaściciela, który ma większy ich procent. W naszej sytuacji na nasz
pierwszy pojazd którym my będziemy jeździć dostajemy OC ze zniżkami naszego
bezszkodowego krewnego i o to chodziło.
4. Na krótko przed upłynięciem okresu umowy OC, który to okres może być
półroczny, żeby nie stresować zanadto naszego bezszkodowego krewniaka,
idziemy z nim do urzędu miejskiego i składamy w wydziale komunikacji
oświadczenie w którym krewniak zrzeka się współwłasności pojazdu na naszą
rzecz.
5. Ostatnią sprawą do załatwienia jest wizyta w przedstawicielstwie naszego
ubezpieczyciela w celu zawarcia nowej umowy OC ze wszystkimi zniżkami, jakie
mieliśmy na nasz pojazd do tej pory (przy bezszkodowej jeździe oczywiście),
lecz od teraz bez obciążania naszego krewniaka konsekwencjami ew. stłuczki,
czy kraksy wynikłej z naszej winy. Takim sposobem nie mieliśmy zniżek, a
teraz mamy, a nasz uczynny krewniak ma satysfakcję, że nam pomógł i spokojny
sen, bo już nie narażamy go na utratę jego własnych zniżek.

Zastanawiam się, czy ktoś z Was korzystał już z tego rozwiązania i czy nie
czai się w tej metodzie jakiś hak, na który można się nadziać. Osobiście nie
chciałbym wujasa targać po urzędach gdyby miało się okazać, że coś i tak nie
wypali :(

Będę zobowiązany za wszystkie rzeczowe komentarze w tym temacie.
_____________________
Pozdrawia,
Tomasz H.

OC - przejęcie zniżek od krewnego z bezszkodową jazdą (długie)

Cytat:1. W umowie kupna-sprzedaży jako kupującego wpisujemy siebie oraz
krewnego,
który ma zniżki w OC. Jest on teraz współwłaścicielem pojazdu.
3. Zawieramy umowę OC i dostajemy zniżki wyjeżdżone przez tego ze
współwłaścicieli, który ma ich więcej. uwzględniane są zniżki tylko tego
współwłaściciela, który ma większy ich procent.



Jak dotąd wszystko się zgadza

Cytat:4. Na krótko przed upłynięciem okresu umowy OC, który to okres może być
półroczny, żeby nie stresować zanadto naszego bezszkodowego krewniaka,
idziemy z nim do urzędu miejskiego i składamy w wydziale komunikacji
oświadczenie w którym krewniak zrzeka się współwłasności pojazdu na naszą
rzecz.
5. Ostatnią sprawą do załatwienia jest wizyta w przedstawicielstwie
naszego
ubezpieczyciela w celu zawarcia nowej umowy OC ze wszystkimi zniżkami,
jakie
mieliśmy na nasz pojazd do tej pory



Zaczynaja sie schody - zniżki otrzymujesz nie na pojazd tylko na człowieka.
Tak wiec w momencie gdy jestes jedynym właścicielem pojazdu , płacisz swoją
stawkę ubezpieczenia - masz tylko tyle zniżek ile sam wyjeździłeś - w
opisanej przez Ciebie sytuacji nie masz nic.
Tak więc jedyna słuszną opcją jest znalezienie krewnego który ma zniżki i
podpięcie się pod niego  na stałe ( znaczy musi być współwłaścicielem Twego
auta i ryzykować zniżki jak w coś przyłożysz) . Zaś najlepszym wyjściem jest
znalezienie krewnego który zniżki ma ale już nie jeździ samochodem ( np
właśnie sprzedał swoje ostatnie autko i zarzeka sie że juz nigdy do auta nie
wsiądzie ) - wtedy szkody mu wiszą  . Co prawda znalezienie kogoś takiego
graniczy z cudem ale moze się uda.......

Pozdrawiam,
Paweł Ubysz.

umowa kupna

Cytat:gdzie znajde umowe kupna auta albo co ma zawierać taka UMOWA  dzięki za
pomoc.



Znajdziez wzór bez problemu w sieci. Ale pamiętaj - to tylko wzór - nie ma
problemu aby go zmienić.
Jedyne wymaganie formalne to takie że umowa musi jasno precyzować: kto jest
sprzedającym (jeśłi byłą współwłasność - potrzebne są dane wszystkich
sprzedających), kto jest kupującym (jeśli na współwłasność, dane wszystkich
współwłaścicieli)), co jest  przedmiotem umowy (czyli co sie sprzedaje
kupuje - marka/model auta, numer rej, numery VIN/nadwozia, silnika), cena.

Rozumiem że chcesz kupić - w takim razie zwróciłbym na Twoim miejscu uwagę
na takie kwestie:
1) cy jest oświadczenie sprzedającego iż auto jest jego własnością i nie
jest obciążone prawami osób trzecich, oraz że nie jest przedmiotem
postępowania spadkowego, sądowego czy komorniczego.
2 ) pewnie jest oświadczenie kupującego iż stan techniczny pojazdu jest mu
znany. Ja bym albo to wogóle wywalił (na co sprzedający pewnie sie nie
zgodzi) albo zastąpil oświadczeniem kupującego iż auto jest/nie jest
bezwypadkowe (zależnie jaki jest stan faktyczny - jeśli był dzwon i naprawa,
niech w załaczniku da opis uszkodzeń) oraz że sprzedający oświadcza iż nie
są mu znane żadne wady ukryte (a jeśli są , to wymienić w umowie)
3 ) wpisać przebieg auta i oświadczenie sprzedającego iż nie dokonał korekty
tego przebiegu (ma sens tylko dla I-go właściciela)

Każdy z tych punktów pozwala Ci na odstąpienie od umowy w przypadku gdyby
okazało sie że sprzedający poświdczył nieprawdę (np twierdził że auto
bezwypadkowe, a blacharz potem wykazał że było naprawiane - i udowodnił że
czas naprawy był sprzed sprzedaży, albo też okazało sie że auto ma jakąś
wadę i udało sie udowodnić że była ona znana sprzedającemu - np istnieje w
serwisie zgłoszenie tej wady)

Samo zgłoszenie tych punktów i reakcja sprzedającego na propozycję ich
umieszczenia w umowie może ci dać trochedo myślenia jeśli chodzi o
rzetelność sprzedającego (szczególnie w pkt 1 i 3 - jeśłi nie chce sie
zgodzić, ja bym poszukał innego auta)

Co ma zrobić?

Robert Tomasik w < | Wybacz Robercie, ale i ja nie rozumiem co masz na myśli, zwłaszcza, że
| podkreśliłeś [1] własność (współwłasność). Mamy rozumieć, że do tego
| trzeba
| być na utrzymaniu żony, albo co gorsza być jej (żony) dzieckiem?
Wybaczać, to domena bogów :-)

tym wątku ;-)
Cytat:
zatem stanowi jej osobny majątek.



Ale skąd ten wniosek?

Cytat:Mogła go dostać w spadku albo z jakiegoś innego powodu tak się stało.



Ja tez mam samochód, który jest zarejestrowany na żonę i jak najbardziej
jest on moja i zony współwłasnością, ponieważ został nabyty w trakcie
trwania małżeństwa ze środków wspólnych.

Cytat:nie jest rzeczą urzędnika dociekać, czemu tak jest.




Cytat:nie stanowi on zatem ani własności, ani współwłasności [pytającego, a
tym samym nie ma on prawa do odliczenia.



Na pierwszy rzut oka tak -- ja potrafię udowodnić, że jest inaczej, skoro
urzędnik nie przyjmuje oświadczenia podatnika (takowe złożył podpisując

Cytat:Co prawda pytający dodał, że to on ma samochód zarejestrowany na żonę. Ale
w takim razie musi doprowadzić stan prawny do faktycznego. Czyli
zarejestrować samochód na siebie lub na obydwoje małżonków.



?

Czy to, że PoRD wymaga DR dla pojazdu, by móc poruszać sie nim po drogach
publicznych, przesadza o tym, że pojazd ten dowód w ogóle musi mieć i, ze
ulga należy sie tylko w związku z przewozem po drogach publicznych?

I jeszcze od innej strony -- To ja kupiłem samochód dla celów prowadzonej
jednoosobowej DG. Faktura została wystawiona na dane mojej firmy (gdzie tam
dane żony wsadzić i na jakiej podstawie), pojazd wprowadzony do EŚT.
Mówisz, ze ponieważ nie ma żony w DR, to żona nie jest współwłaścicielem?
A na jakiej podstawie WK miałby wpisać moja zone w DR? Mojego oświadczenia?
-- To wpadamy w pętlę oświadczeń. W czym lepsze jest oświadczenie
urzędnikowi WK od oświadczenia urzędnikowi US? I dlaczego składnik majątku,
dla którego (nie zawsze) wymagana jest jakaś rejestracja traktować inaczej
niż majątek, dla którego taka rejestracja jest zbyteczna?

Umowa kupna sprzedazy auta (wspólwlasciciel)

Witam Was. Mam problem. sciagnelam z internetu umowe kupna sprzedazy auta. jednakze ja dopiero jestem swiezo upieczonym kierowca. Chce kupic razem z tata auto jako wspolwlasnosc tak zeby znizki ubezp. zeszy na mnie. Umowa wyglada tak:

(miejscowość i data)
UMOWA KUPNA - SPRZEDAŻY SAMOCHODU

Sprzedający:
Imię i nazwisko
Adres zamieszkania
Seria i numer dowodu osobistego
Wydany przez
NIP

Kupujący:
Imię i nazwisko
Adres zamieszkania
Seria i numer dowodu osobistego
Wydany przez.
NIP

Kupujący:
Imię i nazwisko
Adres zamieszkania
Seria i numer dowodu osobistego
Wydany przez.
NIP

Pkt. 1
Przedmiotem umowy jest sprzedaż pojazdu:
marka / model
rok produkcji nr silnika
nr nadwozia (VIN) nr rejestracyjny
uwagi

Pkt. 2
Sprzedający oświadcza, że pojazd będący przedmiotem umowy stanowi jego własność, jest wolny od wad prawnych oraz praw osób trzecich, że nie stanowi on również przedmiotu zabezpieczenia.

Pkt. 3
Kupujący oświadczają, że stan techniczny pojazdu jest im znany.

Pkt. 4
Strony ustaliły wartość przedmiotu umowy na kwotę:
słownie

Pkt. 5
Sprzedający przenosi na rzecz Kupujących własność pojazdu określonego w punkcie 1 niniejszej umowy za kwotę określoną w punkcie 4 niniejszej umowy, której otrzymanie Sprzedający kwituje. Kupujący kwitują jednocześnie odbiór wyżej wymienionego pojazdu.

Pkt. 6
Strony ustaliły, że wszelkiego rodzaju koszty transakcji wynikające z realizacji ustaleń niniejszej umowy oraz koszty opłaty skarbowej obciążają kupujących / sprzedającego*

Pkt. 7
W sprawach nie uregulowanych w niniejszej umowie zastosowanie mają obowiązujące w tym zakresie przepisy kodeksu cywilnego.

Pkt. 8
Niniejszą umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron.

KUPUJĄCY SPRZEDAJĄCY

******************************************************************

Nie moglam znalesc umowy takiej na wspolwlasnosc i wyczytalam na pewnym forum ze wystarczy skopiowac i wkleic drugi raz KUPUJACY. Prosze mi powiedziec czy taka umowa jest poprawna. I moje pytanie brzmi rowniez tak: kto ma sie wpisac jako pierwszy kupujacy?? tata czy ja?? bo podobno to jest wazne. Prosze o szybka odpowiedz. Pozdrawiam

Colt - rejestracja na 2 osoby

OK, ja juz wszytko zalatwilem, Colcik dostal juz obywatelstwo polskie, wiec moge napisac male FAQ co i jak;]

1. Kupujemy Colcika
2. Idziemy do urzedu celnego, a raczej do "agencji celnych" ktore pomoga nam wypelnic wszystkie papiery - koszt od 30 do 50 zl,ale ci ludzie wiedza co i jak wiec mysle ze czasu mozemy zaoszczedzic sporo i mamy wypelione dobrze. Z tymi papierami udajemy sie do urzedu celnego. Jesli rejestrujemy na 2 osoby, musimy na napisanym wczesniej oswiadczeniu (ze wlasciciel udziela nam - wspolwlascicielowi pelnomocnictwa) kupic 3 znaczki po 5 zl, na co dostaniemy pieczatke (ta oplata bedzie tez uwzgledniana w urzedzie komunikacji). Na koniec placimy 150 zl za akcyze i czekamy okolo 2 dni na odbior papierow
3. Tego samego dnia mozemy jechac do urzedu skarbowego gdzie wypelniany 2 proste blankiety i czekamy na odbior papierow. (u mnie trwalo to 6 dni)
4. Jedziemy do urzedu komunikacyjnego, gdzie wplacamy 150 zl na zwolnienie samochodu z VAT (bez tej oplaty nie odbierzemy papierow z urzedu skarbowego, wiec lepiej to zrobic odrazu)
5. w miedzy czasie mozemy sobie wplacic 500 zl oplaty recyklingowej na rachunek w banku (nr konta dostaniemy w urzedzie komunikacji)
6. Musimy miec tlumaczenie umowy kupna-sprzedazy i Brief'u. Dodatkowo jesli umowe kupna-sprzedazy mamy polsko-niemiecka to i tak musimy ja przetlumaczyc bo urzad komunikacyjny chce ja miec "potwierdzona" - koszt okolo 100 zl
7. odbieramy papiery z urzedu celnego
8. odbieramy papiery z urzedu skarbowego
9. robimy przeglad Colcika
10. Musimy miec tez oplacone OC
11. Skladamy wszystkie papiery w urzedzie komunikacyjnym - koszt 257 zl (w tym tablice, dowod, karta pojazdu)

i tyle;]

w sumie ~ 1200-1250 zl
czas - (przy dobrej organizacji) - 6-7 dni (urzad skarbowy opoznia najbardziej)

p.s nie wiem czy to ma znaczenie,ale to co napisalem wyzej dotyczylo Colta 1,6 z niemiec i wszystko odbywalo sie w krakowie.

Wyrejstrowanie samochodu - problemy :(

Cytat:
Ja sie pddaje :-))



A ja niestety nie mogę... W końcu chodzi o moje pieniądze...

Cytat:1. Flaszka dla WK.



Znaczy mam upić kilkanaście pań w WK?

Cytat:2. Walka na pisma, w ostatecznosci skarga do NSA, jezeli to co mowi
ubezpieczyciel to prawda.



Eh. Zaczynam mieć coraż większe obawy, że tylko to mi pozostaje...

Cytat:Nie bardzo tylko kumam dlaczego WK nie ma prawa zadac kwitu z banku, ktory
jest wspolwlascicielem samochodu. Co jest w tym art. 79?



(sorry za pliterki, ale są skopane na stronie)

   Wyrejestrowanie pojazdu.
   Podstawa Prawna:
   ustawa z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98,
poz. 602 z pózn. zm.) oraz rozporzadzenie Ministra
   Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 19 czerwca 1999r. w sprawie
rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz. U. Nr 59, poz.
   632 z pózn. zm.) oraz rozporzadzenie Ministra Transportu i Gospodarki
Morskiej z dnia 14 grudnia 2000r. w sprawie
   szczegól/owych czynnosci organów zwiazanych z dopuszczeniem pojazdu do
ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (Dz.
   U. Nr 4, poz. 37) oraz rozporzadzenie Ministra Transportu i Gospodarki
Morskiej z dnia 14 kwietnia 2000r. w sprawie
   wysokosci opl/at za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego,
i tablic (tablicy) rejestracyjnych pojazdów (Dz.
   U. Nr 30, poz. 376 z pózn. zm.).
   Wymagane dokumenty*:
   Wniosek Ko.II.-8
   Pojazd podlega wyrejestrowaniu, na wniosek jego wl/asciciela, w
przypadku:
   - przekazania, w celu jego utylizacji do przedsiebiorstwa utylizacji
pojazdów lub do skl/adnicy zl/omu wyznaczonej przez
   wojewode: pojazdu; zespol/ów posiadajacych cechy identyfikacyjne
(nadwozie, podwozie, rama) jezeli wl/asciciel przedstawi
   zaswiadczenie o przekazaniu pojazdu lub w/w zespol/ów do skl/adnicy
zl/omu, dol/aczy dowód rejestracyjny, karte pojazdu,
   jezeli byl/a wydana oraz tablice rejestracyjne,
   - kradziezy pojazdu, jezeli jego wl/asciciel zl/ozy stosowne oswiadczenie
pod odpowiedzialnoscia karna za fal/szywe
   zeznania, dol/aczy dowód rejestracyjny i karte pojazdu, jezeli byl/a
wydana,
   - wywozu pojazdu z kraju, jezeli pojazd zostal/ zarejestrowany lub zbyty
za granica i jego wl/asciciel dol/aczy dokument
   potwierdzajacy zarejestrowanie lub zbycie pojazdu za granica,
   - zniszczenia /kasacji/ pojazdu za granica, jezeli jego wl/asciciel
przedstawi dokument potwierdzajacy zniszczenie lub
   kasacje pojazdu / w przypadku dokumentu sporzadzonego w jezyku obcym -
tl/umaczenie na jezyk polski przez tl/umacza
   przysiegl/ego/, dol/acza dowód rejestracyjny, karte pojazdu, jezeli byl/a
wydana i tablice rejestracyjne oraz wniesie
   opl/ate na rzecz gminy na realizacje zadan zwiazanych z utrzymaniem
czystosci i porzadku w gminach.

Jak widać jest tu mowa tylko o właścicielu...

Wprowadzenie samochodu małżonki na firmę

Cytat:
|   A ten samochód był "z własnosci odrębnej"?
|   Znaczy czy są dowody (że nie był współwlasnością).

Nie,
Samochód kupiłem 3 lata temu jako osoba fiz na fakture w komisie, 1,5
roku podarowałem go małzonce,



  Jak na mój gust była to "operacja niemożliwa".
  Ktoś wskaże podstawy do uznania ze się mylę?

Cytat:aby nie utraciła zniżek



...i tak offtopicznie mnie ów element intryguje - czy kiedyś
ubezpieczyciel nie będzie mógł zarzucić oszustwa albo wyłudzenia
poprzez poświadczenie nieprawdy.
  Bo podany opis (że samochód jest "tylko na żonę") wygląda na
zwyczajnie nieprawdziwy - i taki nieprawdziwy wpis został
poświadczony w dowodzie rejestracyjnym. Pewnie na podstawie
podpisanego dokumentu.

Cytat:sytuacje aby mogły sie pojawić dowody że nie był współwłasnością,



  Mi się wydaje że właśnie nie był :)

Cytat:darowizna zmieniła tylko sposób naliczania zniżek przez
ubezpieczyciela i osobe w dowodzie rejstracyjnym,



"oświadczenie o niemożliwej, więc niedokonanej faktycznie czynności
prawnej pozwoliło w sposob nieuprawniony skorzystać z obniżki
składek"... Jak Ci się widzi takie postawienie sprawy? :)

Cytat:dzis Pani w US
stwierdziła ( w informacji) że jesli kilometrówka to wprowadzam
samochód na firme, pisze kilometry i zbieram faktury,



...i w przepisach też to jest...

Cytat:jeśli samochód
jako środek trwały to żona pisze oświadczenie ( tylko dla mnie, bez
potrzeby rejstracji w US) , tresć oświadczenia mówi o tym że żona nie
będzie korzystać z samochodu, ale nie mogę tego nigdzie w przepisach
potwierdzić



  A co byś chciał "potwierdzić"?

  Zasada jest prosta:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
+++
11. W razie gdy składnik majątku stanowi współwłasno ć podatnika,
  warto ć początkową tego składnika ustala się w takiej proporcji
  jego warto ci, w jakiej pozostaje udział podatnika we własno ci
  tego składnika majątku;
  zasada ta nie ma zastosowania do składników majątku stanowiących
  wspólno ć majątkową małżonków,
  chyba że małżonkowie wykorzystują składnik majątku w działalno ci
  gospodarczej prowadzonej odrębnie.
...
1. Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów:
...
49) wydatków poniesionych na zakup zużywających się stopniowo
  rzeczowych składników majątku przedsiębiorstwa, nie zaliczanych
  zgodnie z odrębnymi przepisami do  rodków trwałych - w przypadku
  stwierdzenia, że składniki te nie są wykorzystywane dla celów
  prowadzonej działalno ci gospodarczej, lecz służą celom osobistym
  podatnika, pracowników lub innych osób, albo bez uzasadnienia
  znajdują się poza siedzibą przedsiębiorstwa,
---

  W których to jest artykułach znajdź sobie :), pierwszy cytat stwierdza
że w przypadku wspólności małżeńskiej NIE stosuje się amortyzacji
ograniczonej do udziału (czyli można amortyzować całość), drugi że
"użytkowanie osobiste" jest powodem wywalenia z kosztów, a skoro
żona nie prowadzi DG to *jakby* używała samochodu - bedzie go
używać "osobiście", ma do tego prawo z mocy przepisów cywilnoprawnych
(współwłaściciel może korzystać...), wiec jeśli samochód ma być amortyzowany
i nie ma się to skończyć e.... "korektą kosztów dokonaną przez US
w postępowaniu karnoskarbowym" :to najlepiej jakby się jawnie
zrzekła owego prawa (do korzystania).

BTW: była kiedyś (w zeszłym roku?) dyskusja, że w niektórych krajach
nie ma żadnych ograniczeń na zaliczanie w koszty wydatków na
samochód (również osobowy), ale wykorzystywanie na cele nie-DG
powoduje sankcje - a policja np. ma obowiązek donieść że pojazdem
"dg" jechała osoba z tą DG nie związana.
  Po przyjrzeniu się przepisowi wychodzi iż i u nas można tak
robić. Donos do US (np. od patrolu policyjnego) pozwoliłby
postawić kilka pytań:
- czy to prawda że małżonek prowadzącego DG jechał sam
- jeśli coś załatwiał dla DG, to czy jako osoba współpracująca
  jest obowiazkowo ubezpieczony w ZUS
- a jeśli nie (załatwiał dla DG), to czy koszty samochodu (w tym
  amortyzacja) są ujmowane w KUP i dlaczego.

pzdr, Gotfryd

Rejestracja auta z zagranicy [z Holandii]

Uff udalo mi sie zarejestrowac mojego Roverka 600.Opisze pokrotce droge jaka trzeba przejsc,moze rozjasni niektorym i unikna latania po urzedach. Przynajmniej laicy tacy jak ja.Sam szukalem na necie poradnika,ale dokopalem sie tylko do zestawu dokumentow "ktore musisz miec".A sprawa nie jest taka latwa i szybka jak przekonuja nas handlarze("rach ciach od 7 do 15 i ma pan autko na polskich blachach").Oczywiscie przyklad jest szczecinski,dokladniej prawobrzeze,ale mysle ze nie odbiega od reszty kraju.Auto kupilem 14,oc mialo do 23 wiec chcialme szybko przylepic PL zeby nie placic jakiegos dodatkowego oc.Udalo sie w ostatni dzien

1.Tlumaczenia dokumentow-W Szczecinie potrzebne sa dopiero przy rejestracji w urzedzie miejskim(tlumaczymy RDW,male RDW i dowod rejestracyjny,ja robilme tlumacznie w biurze alfa na struga,byly na drugi dzien,koszt 50 od dokumentu =150).

2.Przeglad Techniczny-warto miec instrukcje,panowie chca wymiary i wagi.Koszt(z hakiem) ok 200 zl.Przeglad dal mnie okazal sie ciezka sprawa,musialem usunac troche usterek i doprowadzic tylne hamulce do porzadku.Potem zalowalem ze nei zrobilme od razu z handlarzem.troche nerwow z szukaniem odpowiedniego warsztatu,ktory w miare szybko bedzie naprawial auto.

Urzedy(kopalnie nonsensu)
3.Urzad skarbowy-najpierw dodkonac oplaty na 160 zlotych(vat-24) w urzedzie miejskim("paaanie to sa pieniadze gminy,my ich nie mozemy wziac"),potem zlozyc formularz vat-24,razme z ksero papierow i umowy.nie potrzebuja tlumaczen.czas oczekiwania na zaswiadcznie vat-25 oficjalnie 7 dni,ale po 4 dniach juz bylo.

4.Urzad celny-najpierw dokonac oplaty na 17 zlotych(AKC-U) w urzedzie miejskim(znowu),potem wypelnic formularz AKC-U(wiekszosc wypelnial mily celnik,zreszta pelno podpowiedzi na tablicach).Na oplacenie akcyzy mamy 5 dni od daty sprowadzneia pojazdu,ale na oswiadczeniu dolacznaym do AKC-U mozemy wpisac dowolna date kiedy auto przekroczylo granice(w granicach owych 5 dni ,nikt tego nie rejestruje.Na podstawie daty na umowie kupna-sprzedazy celnik oblicza akcyze-kurs euro z danego dnia i kwota na umowie(oczywiscie dowolna).Placimy akcyze(na szczescie nie musimy biec do urzedu miejskiego) i dostajemy zaswiadczenie.(3.1% do 2.0l , powyzej 13.6% od kwoty na umowie)Nie potrzebowali tlumaczen,tylko oryginalne papiery.

5.Urzad miejski-wydzial komunikacji-moj ulubiony,kazdego tu lubia bo zostawia sie mase pieniedzy.Przypadek z ulicy rydla,filia prawobrzeze.Trzeba sie stawic przed otwarciem urzedu.(sick!)Numerki do rejestracji rozchodza sie na pniu.Wydaje je pani urzednik,a nie maszyna jak w reszcie spraw.urzad otwieraja o 730,bylem 3 w kolejce przychodzac o 645,koles stojacy obok opowiadal jak w lecie przybyl o 4 rano i byl 6 w kolejce.chora polska rzeczywistosc
Potrzebne do rejestracji
-decyzja o zwolnieniu z podatku -VAT 25
-oplacona akcyza
-badanie pierwsze techniczne
-oplacona oplata recyklingowa -500(za to w urzedzie biora prowizje sk@$#@$,dlatego lepszy jest przelew w swoim banku.)recyklingu mozna uniknac majac umowe kupna datowana na 2005 rok i wczesniej, oraz tluamczac sie ze auto sprowadzilo sie dopiero teraz z braku srodkow)ja tak nie robilem,podobno recykling jest nielegalny wiec moze keidys zwroca jak unia dobierze sie do nas za nielgalne daniny.
-tlumaczenia papierow+oryginaly
-karta pojazdu jesli byla wydana
koszt rejestracji 240
musielm napisac oswiadczenie ze auto przywiozl ktos inny(na niego bylo rdw) oraz ze tablice Nl zostawiam dla siebie,mozna je tez zdac.
Dostaje sie miekki dowod,po dwoch tygodniach staly i karte pojazdu.

sami policzcie ile tego wyszlo,gruuubo,plus troche nerwow i stania w kolejkach no ale doswiadczneia bezcenne.
Jezeli autko rejestrujemy ze wspolwlascicielem AKC-U musi byc wypelnione na dwoch(wg celnika) reszte wystarczy na wlasciciela,no i potem juz odpowiednio dokumenty w UM.

nie cierpie urzedow
Pozdrawiam

Piotrkowska

W niedzielę, 1 lutego, zaczną obowiązywać wjazdówki na Piotrkowską

27.01.2009

Od 1 lutego zaczynają obowiązywać identyfikatory, zezwalające na wjazd w ulicę Piotrkowską. Nowe przepisy mają radykalnie ograniczyć ruch na odcinku Piotrkowskiej od placu Wolności do al. Piłsudskiego. Łodzianie zgłaszają się po wjazdówki, ale nadal mają mnóstwo pytań i wątpliwości. Niektórzy uważają, że przepis jest zwyczajnym bublem.

- Identyfikator powinien być wydawany na dowód rejestracyjny auta, nie jego użytkownika, inaczej traci sens - twierdzi Sława Szokalewicz. - Mam taki kuriozalny przypadek w rodzinie i urzędnicy nie potrafili go rozwiązać.

W czym problem? Rodzina mieszka na Piotrkowskiej, ale syn jest zameldowany pod innym adresem, w mieszkaniu babci. Jednak razem z matką jest współwłaścicielem auta, tak zapisano w dowodzie rejestracyjnym. I to syn, a nie matka, jeździ samochodem.

- Matka nie ma nawet prawa jazdy, więc nie jeździ. Ale urzędniczki zdecydowanie twierdzą, że identyfikator się chłopakowi nie należy, bo nie jest na Piotrkowskiej zameldowany - opowiada Sława Szokalewicz. - Przecież to jakaś paranoja! W dowodzie rejestracyjnym jest zapisany adres Piotrkowska, więc dlaczego taka wjazdówka się nie należy?

Renata Borkowska, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu, tłumaczy, że taki kłopot można szybko rozwiązać. Trzeba, by syn tej pani zameldował się przy ulicy Piotrkowskiej.

- Wystarczy, że będzie zameldowany tam na czas określony - mówi Borkowska. - Wjazdówki będą ważne wraz z dowodem rejestracyjnym samochodu, podczas kontroli straż miejska czy policja będą prosić o ten dokument. W przypadku aut rejestrowanych jako współwłasność małżonków sprawa jest prostsza, wystarczy oświadczenie jednego z nich, że auta używa mąż czy żona.

Rzeczniczka ZDiT dodaje, że prawo do wjazdówek mają nie tylko osoby zameldowane na Piotrkowskiej. By uzyskać wjazdówkę, trzeba pokazać umowę najmu mieszkania, akt własności czy inny dokument, potwierdzający prawo do lokalu.

- Student wynajmujący od kogoś pokój dostanie wjazdówkę, ale jeśli pokaże umowę, jaką zawarł z właścicielem - tłumaczy Renata Borkowska. - Samo oświadczenie właściciela mieszkania, że student Jan Kowalski wynajmuje u niego pokój, nie jest dla nas żadnym dokumentem.

Prawo do indentyfikatorów na wjazd w Piotrkowską mają mieszkańcy, właściciele klubów, najemcy lokali użytkowych, pojazdy hospicyjne, firmy kateringowe, mające stałe umowy, ochroniarze, a także osoby, które wykupiły na Piotrkowskiej miejsca parkingowe.

- W tym ostatnim wypadku trzeba przynieść umowę najmu - mówi Borkowska. - Osoby wykorzystujące prywatne auta do pracy muszą mieć umowę z pracodawcą, zezwalającą na takie rozwiązanie. Dodatkowe dokumenty będą potrzebne podczas składania wniosku o wjazdówkę, a później w razie kontroli policji czy straży miejskiej.

Wnioski o wjazdówki przyjmuje ZDiT, wydawane są na rok, bezpłatnie. Od złożenia wniosku do odbioru identyfikatora mija z reguły siedem dni.

Identyfikatory typu B, na wjazdy w uzasadnionych wypadkach, jak np. ślub będzie wydawał inżynier miasta, od 1 lutego. Nie ma potrzeby wcześniej składać żadnych dokumentów.

Monika Pawlak - POLSKA Dziennik Łódzki

Urzędniczy dramat czyli miły poranek w Wydziale Komunikacji

Zaczęło się niewinnie - mechanik podczas remontu Nysy (http://theforum.pl/bb3/viewtopic.php?f=5&t=834) zgubił mi dowód rejestracyjny. Mimo sentymentów po wakacjach wróciłem do tematu sprzedaży i wykoncypowałem, że przydałby się na auto jakiś papier... Tak trafiamy do Wydziału Komunikacji...

Odsłona 1 - Wydział Komunikacji
- Dzień dobry - mechanik zgubił mi dowód rejestracyjny. Wtórnik poproszę
- Badanie techniczne jest?
- Jest nieważne. Samochód był długo w naprawie - w tym czasie zgubiono dowód a ważność badania wygasła
- To proszę najpierw zrobić badanie i do nas przyjść.

Odsłona 2 - Stacja Kontroli Pojazdów
- Przegląd rejestracyjny potrzebuję. Nie mam dowodu rej. - zgubiony
- A skierowanie jest?
- Jakie skierowanie?
- Z Wydziału Komunikacji..
- E?
- Bez skierowania nie badamy

Odsłona 3 - Wydział Komunikacji
- Potrzebuję skierowanie na badanie techniczne
- Nie wydajemy niczego takiego.
- A jak mogę uzyskać wtórnik?
- Trzeba zarejestrować tymczasowo, zrobić badanie, zdać tablice próbne i dopiero wyrobić wtórnik.

[po drodze jeszcze upoważnienie od współwłaściciela - bo przecież chcę ponownie zarejestrować auto, a żona może sobie tego nie życzyć!]

Odsłona 4 Wydział Komunikacji
- Tu mam upoważnienie, wniosek o tymczasową rejestrację, opłata, stałe tablice do zdania, oświadczenie że zgubiono dowód.
- Dziękuję - tablice będą do odebrania za godzinę.
- Nie można od razu? To tylko do badania
- Przecież mówię - od razu za godzinę.
- Pas!

[petent mdleje]

(cdn... ten miły dzień jeszcze się nie skończył)

Odsłona 5 Stacja Kontroli Pojazdów
- Badanie chciałem zrobić
- Tablice nie są przykręcone
- Czerwone. Za 10 min je zdejmuję i wymieniam na własne.
- Trwale przymocowane mają być.
[gderanie, badania zrobione]
- A dlaczego zaświadczenia ze skierowaniem na badanie nie wydali tylko rejestracja na czasowych? O takie tu mamy skierowania...
[diagnosta pokazuje skierowanie na badanie wystawione przez mój WK.. sinieję z gniewu]
- Nie wiem, mówią że się nie da.
- No jak się nie da jak się da. Lewa pozycja nie świeci. Niekompletne oświetlenie tablicy. Szerokiej drogi!
- (przemilczmy co tam sobie pod nosem wymamrotałem)

Odsłona 6 Wydział Komunikacji
- Chciałbym te czerwone oddać i dostać swoje z powrotem razem z wtórnikiem. Mam BADANIE!
- Wniosek, opłata i za godzinę wydamy pozwolenie czasowe i tablice. Wtórnik będzie w przyszłym tygodniu.

[Już prawie wierząc że uda się zarejestrować auto 2 razy w ciągu jednego urzędodnia, wychodzę. Są chwile kiedy żałuję że nie palę.]

EPILOG Wydział Komunikacji
[To już lajcik. Odbieram pozwolenie czasowe #2 i dostaję swoje tablice z powrotem na 5 min przed zamknięciem urzędu - oczywiście numerków już nie wydawali ale to mnie nawet specjalnie nie zdziwiło. Jadę do domu wsłuchany w brzęk tablic z tym niepowtarzalnym uczuciem, jakie się ma, gdy się odwali kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty. Opieram strapiony łeb o mur urzędniczej tępoty i proceduralnej niemocy. Mam ochotę z całej siły w niego przy.. ale nie mam już na to siły]

KURTYNA

Sprowadzone auto...

O anglikach nie wiem ale właśnie jestem w trakcie formalności z autkiem z niemiec. Nie potrzeba do tego żadnego pośrednika, agenta, wystarczy 2-3 dni czasu i trochę odwagi. Po co dać zarobić pośrednikowi???

1. Umowa kupna-sprzedaży w 2 językach. Koniecznie musi być data transakcji, dopisek że samochód ma jakieś tam wady, usterki i jak kto uważa - że sprzedający jest spokrewniony z nami. No i cena, im niższa tym lepiej choć lepiej nie przeginać bo nigdy nie wiadomo. Za niskie pojemności płaci się 3,2% akcyzy od wpisanej ceny, za duże (chyba 1.5 i wyżej) 13%.

2. Do 5 dni od daty podpisania umowy wizyta w pokoju 110a w opolskim urzędzie celnym celem zgłoszenia zakupu. Trzeba mieć przy sobie:

- wypełniony druk akcyzy AKC-U na którym piszecie co sprowadziliście, podajecie kod tego nabytku (jest w gablocie obok tego pokoju podane), cenę w złotych, przeliczoną wg kursu z dnia zakupu. Tabela kursów jest na stronie NBP albo w gablocie. Potem wg wzoru z tej gablotki należy wyliczyć od tej kwoty te 3,2 albo 13%. Wyjdzie wam wysokość akcyzy do zapłaty. UWAGA jeżeli na umowie wpisaliście 2 właścicieli (współwłasność), to każdy z właścicieli wypełnia taki sam druk AKC-U, ale wysokością akcyzy dzielicie się na pół.
Na końcu druczka wpisujemy dane osobowe osoby która złoży druczek u celnika (bo mógł kupić np. krewny, a wy zanosicie dokumenty).
Jeśli się nie wyrobicie w 5 dni to trzeba napisać oświadczenie o przyczynie spóźnienia. Można uniknąć kary.

- na odwrocie tego druku AKC-U piszecie podanie o wydanie decyzji o zapłacie akcyzy.
Jeśli jest kilku współwłaścicieli, to ten pierwszy pisze na odwrocie druku AKC-U podanie, a reszta na odwrocie swoich druczków pisze oświadczenie że są współwłaścicielami.
- xero briefu (tej dużej zielonej kartki i tej małej, bo będą dwie) i oryginały do wglądu
- xero dowodu osobistego i oryginały do wglądu
- xero pełnomocnictwa, jeżeli jesteście upoważnioną osobą do pośredniczenia w załatwianiu tych wszystkich formalności (jeżeli ktoś kupił auto, a wy biegacie po urzędach z papierkami). Pełnomocnictwo musi być notarialne, czyli konieczna wizyta u notariusza.

Otrzymacie też nr konta na które trzeba wpłacić akcyzę i nr konta na które trzeba wpłacić koszty urzędowe za wydanie zaświadczenia o zapłacie akcyzy (17 zł). Te numery kont są na gablocie przy pokoju 110a w urzędzie celnym albo na drzwiach tego pokoju. Kopie dowodów wpłaty skserować. UWAGA - na każdym druczku przelewu trzeba na dole podać czego on dotyczy, czyli np. "podatek akcyzowy, [nazwa pojazdu], [nr identyfikacyjny VIN], [rocznik]., żeby urzędnicy wiedzieli czego i kogo ta wpłata dotyczy.

Przychodzicie pod pokój 110a, czekacie w kolejce cierpliwie, wchodzicie i załatwiacie. Urzędnicy przyjmują papiery od 7 rano do 14:30. Najmniejsza kolejka bywa przed 7 i około 14, przy czym ok. 14 jest ryzyko że osoba przed nami jest "ostatnia, a potem już nikogo nie przyjmą".

Na odchodne otrzymujemy termin, w którym trzeba przyjść po odbiór papierów. Teraz idziemy na 3 piętro tego samego budynku celem przetłumaczenia briefu i w razie potrzeby umowy. Na 3 piętrze jest tłumacz, dziś zostawiacie papiery, jutro odbieracie. Cena 90 zł. Można zejść do 81 zł, ale trzeba złapać gościa w granatowym sweterku na parterze, który rozdaje ludziom ulotki tego tłumacza. Jeżeli z tym gościem przyjdziecie do firmy na 3 piętro, macie 10% rabatu. Niby dziwne, ale ta firma ma taki dziwny sposób promocji. Ewentualnie można dać sobie to do tłumaczenia gdzie indziej. UWAGA - na pewno będą was namawiali, żeby przetłumaczyć też umowę, choć pewnie będziecie mieć już umowę dwujęzyczną. Wg mnie to jest naciąganie, bo w Krapkowicach w komunikacji i w skarbówce honorują te umowy, a tłumacz twierdzi, że nawet umowa dwujęzyczna powinna mieć poświadczenie tłumacza że jest rzeczywiście prawidłowo dwujęzyczna
U tego tłumacza możemy wnieść opłatę o której pisałem wcześniej (akcyza i 17zł opłaty za wydanie zaświadczenia o zapłacie akcyzy).

Teraz do domu i na piwko, tego samego dnia już nic się więcej nie załatwi. Na drugi dzień bierzemy przetłumaczone papiery i jeśli mamy szczęście, wchodzimy ponownie do pokoju 110a u celników i kończymy te ceregiele. Musimy mieć z sobą:
- pełnomocnictwo (jeśli pośredniczymy w tych wszystkich formalnościach)
- dowód osobisty
- xera druków wpłaty (opłaty urzędowej 17zł za wydanie zaświadczenia i wpłaconej akcyzy).

Miła pani albo pan wydają zaświadczenie o zapłaceniu akcyzy i proszę o sprawdzenie na korytarzu błędów. Na ogół są błędy dlatego warto zaraz po wyjściu przeanalizować ten papier. Mi np. wpisali "samochód VOLVO Golf 1.4" Jeżeli jest błąd, wchodzimy bez kolejki i od ręki nam to poprawiają.

Równolegle możemy już załatwiać przegląd rejestracyjny. Jedziemy z samochodem i briefem do stacji diagnostycznej. Tam otrzymujemy świadectwo badania i płacimy jakieś 210 zł.

Teraz do urzędu skarbowego, na parterze, pokój chyba 3 na końcu korytarza po lewej, a po wejściu pokoju w lewo bo w pokoju są 2 następne pokoje
Tu bierzemy druk VAT-25. Musimy podać na nim swój NIP, dane samochodu (takie same jak w badaniu ze stacji diagnostycznej), swoje dane, a na odwrocie dane sprzedającego (takie same jak na umowie kupna).
Przy sobie musimy mieć
- wypełniony VAT-25
- xero briefu + oryginał do wglądu
- xero dowodu + j/w
- druczek badania na stacji diagnostycznej

Sprawdzą czy wszystko jest ok i wyślą nas do kasy na I piętro. Tam wpłacamy 160 zł na adres Urzędu Miasta i Gminy w Krapkowicach. Zależnie od humoru urzędników, wrócimy do skarbówki dzień lub 2 dni później.

Kiedy już będziemy mieli komplet dokumentów, czyli zaświadczenie z celnego o zapłacie akcyzy i papierek ze skarbówki oraz komplet xer wszystkich dokumentów (tych samych co do celnika i skarbówki), wtedy zasuwamy do komunikacji w starostwie (I piętro, korytarzem do końca, tam gdzie jest zawsze kolejka). Tu sprawdzą papiery, wyślą nas do kasy żeby wpłacić w sumie ok. 750 zł (jeśli samochód sprowadzony zza granicy i nie ma polskich tablic). W tej opłacie mieści się opłata recyclingowa (zakładają że sprowadziliśmy złom i za wydanie tablic. Otrzymamy próbny dowód rej. i tabliczki oraz termin, kiedy będzie do odbioru normalny dowód i książka pojazdu. Teraz pozostaje wycieczka do ubezpieczalni (sugeruję omijać PZU szerokim łukiem) i radość, że udało się przebrnąć samemu przez te wszystkie formalności.

PS ANGLIKI - wydaje się, że jeżeli będziesz przerabiał kierownicę na "normalną" stronę, to potrzeba jakiegoś specjalnego dopuszczenia ze strony diagnosty. Spróbuj tam spytać.

Opłaty za sprowadzenie

Dokumenty od wnioskodawcy (strony)

1. Wniosek o zarejestrowanie pojazdu (druk wniosku stanowi załącznik do niniejszej procedury).
2. Załączniki do wniosku:
1. Dokument własności pojazdu.
2. Dowód rejestracyjny albo inny dokument stwierdzający rejestrację pojazdu za granicą wydany przez organ właściwy do rejestracji pojazdów za granicą.
3. Dowód odprawy celnej przywozowej, jeżeli pojazd został sprowadzony spoza Unii Europejskiej i jest rejestrowany po raz pierwszy.
4. Zaświadczenie wydane przez właściwy organ potwierdzający uiszczenie podatku od towarów i usług od pojazdów sprowadzanych z państw członkowskich Unii Europejskiej lub brak wyżej wymienionego obowiązku.
5. Dokument potwierdzający zapłatę akcyzy na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, jeżeli samochód osobowy został sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego.
6. Dokument określający tożsamość właściciela:
1. dla osoby fizycznej – dowód osobisty,
2. dla osoby prawnej – oryginały aktualnego wyciągu z rejestru sądowego oraz zaświadczenia o numerze identyfikacyjnym REGON,
3. dla osób prowadzących działalność gospodarczą oraz spółek cywilnych - aktualne oryginały i kserokopie zaświadczeń o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej (dla każdej osoby fizycznej, na którą będzie zarejestrowany pojazd) oraz dokumenty tożsamości, w przypadku spółki cywilnej dodatkowo – umowa zarejestrowana w Urzędzie Skarbowym. Pojazd będzie zarejestrowany na rzecz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. W przypadku braku możliwości osobistego stawienia się współwłaścicieli - podpisane przez nich pełnomocnictwo do załatwienia sprawy dla pełnomocnika.
7. W przypadku działania przez przedstawiciela pełnomocnictwo dla osoby załatwiającej sprawę (za wyjątkiem reprezentowania osoby prawnej przez jej organy lub prokurenta).
8. Zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego wraz z dokumentem identyfikacyjnym pojazdu.
9. Potwierdzenie wniesienia opłat.
10. Umowa ubezpieczenia obowiązkowego OC do wglądu.
11. Oświadczenie o podleganiu obowiązkowi zapewnienia sieci zbierania pojazdów, złożone przez wprowadzającego pojazd (producenta pojazdu, lub importera, podmiotu niebędącego przedsiębiorcą, który dokonuje wewnątrzwspólnotowego nabycia lub importu pojazdu), albo potwierdzenie wniesienia opłaty na odrębny rachunek bankowy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z zamieszczonym numerem identyfikacyjnym nadwozia pojazdu.
Wszystkie załączniki do wniosku należy przedłożyć w oryginale.

Informacje na temat opłat

1. Opłata skarbowa od złożenia dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa lub prokury albo jego odpisu, wypisu lub kopii 17 zł
(z wyłączeniem pełnomocnictwa udzielanego małżonkowi, wstępnemu, zstępnemu lub rodzeństwu, lub gdy mocodawcą jest podmiot zwolniony z opłaty skarbowej).
2. Opłata za wydanie:
* tablic rejestracyjnych samochodowych 80 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna),
* tablic motocyklowych 40 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna),
* tablic motorowerowych 30 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna),
* tablic indywidualnych:
o samochodowych 1 000 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna),
o motocyklowych 500 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna),
* dowodu rejestracyjnego 48 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna),
* pozwolenia czasowego 12 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna),
* znaków legalizacyjnych 11 zł,
* nalepki kontrolnej 16,50 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna),
* karty pojazdu 75 zł + 1 zł (opłata ewidencyjna).
3. Wpłat można dokonywać na odpowiedni rachunek bankowy Urzędu Miasta Krakowa (np. na poczcie, przelewem bankowym) lub bez ponoszenia dodatkowych opłat w placówkach BPH na terenie Krakowa i w kasach Urzędu. Wpłat z tytułu opłaty skarbowej na rachunek 03 1060 0076 0000 3310 0002 5303, a z tytułu opłat związanych z rejestracją pojazdu na numer:
* 03 1060 0076 0000 3310 0002 5303 - dotyczy mieszkańców byłych dzielnic Śródmieście, Podgórze, Krowodrza,
* 73 1060 0076 0000 3210 0003 0494 - dotyczy mieszkańców byłej dzielnicy Nowa Huta,
4. Potwierdzenie wniesienia opłat należy załączyć do wniosku.
5. Dowód wpłaty z tytułu opłat związanych z rejestracją pojazdu musi zawierać:
6. numer VIN/nadwozia i numer rejestracyjny pojazdu.
7. Opłata na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wynosi 500 zł. Opłatę należy wnieść na rachunek BGK III Oddział Warszawa Nr 65 1130 1062 0000 0109 9520 0014.
8. Potwierdzenie wniesienia opłaty na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej musi zawierać numer identyfikacyjny nadwozia pojazdu.

Forma załatwienia

1. Decyzja o rejestracji czasowej pojazdu z potwierdzeniem odbioru pozwolenia czasowego i tablic stałych.
2. Rejestrując czasowo pojazd, organ rejestrujący zamawia stały dowód rejestracyjny
3. Po potwierdzeniu autentyczności dokumentów – wydanie stałego dowodu rejestracyjnego oraz karty pojazdu (za potwierdzeniem na decyzji).

Przewidywany termin załatwienia

1. Niezwłocznie na stanowisku obsługi lub po pozostawieniu dokumentów w umówionym terminie, strona otrzymuje pozwolenie czasowe i tablice rejestracyjne stałe.
2. Po okresie 30 dni – odbiór stałego dowodu rejestracyjnego wraz z kartą pojazdu. W szczególnych przypadkach oczekiwanie na odbiór może wynieść 44 dni

Do tego dolicz sobie tłumacza, ja chyba płaciłem 100zł i jakies opłaty w UC, no i najlepiej zeby samochód była na rachunku wart nie wiecej niz 100 euro :D